Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Burano - wyspa barw i koronek

Pozycja materiału w rankingach:

2942 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 54pkt

Oceń:

Burano - wyspa barw i koronek


Ta mała wyspa w pobliżu Wenecji jest znana z dwóch powodów. Ze względu na bajecznie kolorowe domy - każdy malowany na inny kolor - oraz dzięki sztuce koronkarskiej, którą kobiety z wyspy opanowały do perfekcji.

Domy na wyspie Burano / Fot. Arek BraniewskiJak mówi legenda, dawno temu zaręczony rybak wypłynął poza Lagunę Wenecką. Połów przerwała mu piękna syrena. Próbowała zwabić go swym śpiewem. Mimo pokusy, rybak nie uległ. W nagrodę za swą wierność został obdarowany przez królową syren, która uderzając swym ogonem o burtę łodzi wzbijała pianę, a z niej utworzył się wspaniały welon. Uradowany rybak wrócił do domu akurat w dzień ślubu i wręczył welon swej narzeczonej. Wszystkie panny na wydaniu podziwiały prezent i zazdrościły dziewczynie. Po czym zaczęły naśladować wzór welonu, starając się aby koronki były coraz drobniejsze. Pragnęły stworzyć jeszcze piękniejszy wzór do swoich sukien ślubnych.
Koronkowe pamiątki / Fot. Arek BraniewskiDziś koronki to jeden z dwóch znaków rozpoznawczych wyspy Burano. Misternie tkane wyroby zdobią wystawy sklepowe i stoiska z pamiątkami. Są tam przeróżne serwety, obrusy, pościel, nawet parasolki. W niektórych sklepach można też zobaczyć koronkarki przy pracy. Współczesna sztuka koronkarska na Burano to jedynie nawiązanie do znakomitej przeszłości. Tamtejszy przemysł koronkowy miał swoje złote czasy w XVI wieku w okresie świetności Wenecji.

Wpływy ze sprzedaży koronek umożliwiły szybki rozwój wyspie Burano. Niestety, upadek Wenecji i mniejsze zapotrzebowania na koronki w Europie spowodowały, że koronkarstwo na wyspie kolorowych domów niemal całkowicie upadło. Nowa era dla tej sztuki zaczęła się dopiero pod koniec XIX wieku, kiedy otwarto szkołę koronkarstwa. Przyczyniła się do tego Cencia Scarpariola, która zaprezentowała nowe wzory, dzięki czemu koronki ponownie stały się popularnymi dziełami. Za swoje zasługi koronkarka została uhonorowana. Jedna z ulic na wyspie nosi jej nazwisko.

Obecnie w dawnym budynku szkoły koronkarstwa na głównym placu Burano mieści się muzeum z przykładami unikalnych misternie tkanych koronek (gdy odwiedziłem Burano pod koniec marca, było zamknięte z powodu remontu).
Barwne fasady w Burano / Fot. Arek Braniewski Casa Bepi / Fot. Arek Braniewski
Arek Braniewski OFFline profil autora

Autor: Arek Braniewski

Napisz do autora

Artykuły (14) Galerie (2) Średnia ocen (4.64)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: dziennikarz, pasjonat podróży

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 13

Sortuj komentarze:

Justyna Borowiecka 31.03.2010 15:13

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 60

Strasznie lubie takie teksty :)) o podrózach :)). Bardzo fajnie napisane :))
Pozdrawiam i 5 zostawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jan Nowacki 31.03.2010 09:38

Ocena: Ocena pozytywna 88 Ocena negatywna 81

Wiecej zdjęć. Bardzo ciekawe, jeszcze tam nie byłem.
Stawiam *5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agata Luśtyk 31.03.2010 09:36

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 61

Bardzo ciekawy artykuł:) Niewiarygodne, że do standardowej Wenecji jechałam już dwa razy, a o Burano w życiu nie słyszałam. Trzeba będzie nadrobić:D Dzięki!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 31.03.2010 09:29

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 67

Panie Arku, jeśli nie Murano to może Wenecja i karnawałowe maski?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Gawryś 30.03.2010 23:29

Ocena: Ocena pozytywna 110 Ocena negatywna 61

Murano kojarzy mi się tylko ze szkłem...
ciekawy tekst

Komentarz został ukrytyrozwiń

Arek Braniewski 30.03.2010 23:25

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 57

Pani Ilono, mimo szczerych chęci artykułu o Murano nie mogę napisać, bo widziałem tą wyspę tylko z tramwaju wodnego podczas rejsu na Burano. Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen 30.03.2010 22:51

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 68

Znam i polecam"Scuola Merletti di Burano" warto zobaczyć dawną szkołę dzisiaj muzeum.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Justyna-Maria Bartkowiak 30.03.2010 22:07

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 57

Arek! Dziękuję Tobie, że wprowadziłeś nas w świat legendy i koronek.
Warto się wybrać na wyspę Burano.Pozdrawiam. Więcej Fot.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 30.03.2010 21:51

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 48

Jeśli po koronki to do Koniakowa. Ale kolorowe chałupy to tylko na Burano.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lidia B. Borys 30.03.2010 20:31

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 55

Dziękuję.
Bardzo ciekawe legendy.))

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.