Facebook Google+ Twitter

Burmistrz Koła w podsumowaniu roku

O tym, co szczególnego wydarzyło się w Kole, czego nie udało się zrealizować i co czeka mieszkańców miasta w nadchodzącym roku - opowiada burmistrz Koła, Mieczysław Drożdżewski.

Burmistrz Koła Mieczysław Drożdżewski. Fot. Grzegorz Broniarczyk / Fot. Grzegorz BroniarczykJak Pan ocenia mijający rok urzędowania na stanowisku Burmistrza Miasta Koła?
- Był to rok trudny, dlatego że były wahania w gospodarce, co również przełożyło się na budżet naszego miasta. Nie był to łatwy rok. Były dość duże niewiadome co do wpływów do budżetu, ale dziś już mogę powiedzieć, że nie powinno to sprawić większych problemów.

Czego nie udało się zrealizować w 2009 roku?
- Nie udało się z modernizacją oczyszczalni. Zostanie to o rok przesunięte, ale mamy jeszcze czas, bo pozwolenie pełnoprawne jest do 2015 roku. Zawsze chcielibyśmy robić więcej. Myślę, że trudniejszym rokiem będzie rok 2010. To co się w gospodarce wydarzyło, w samorządach ujawni się mocniej właśnie w najbliższym roku. Już wiemy, że musimy poczekać przynajmniej z niektórymi inwestycjami, a być może niektórych nie uda się nawet zrealizować.

Jakie inwestycje cieszą szczególnie?
- Najwięcej nie spałem przez Orlika. Ale udało się go z małym, kilkudniowym poślizgiem zrealizować, z czego bardzo się cieszę, ponieważ jest to zadanie realizowane przy współfinansowaniu ministerstwa i urzędu marszałkowskiego. Inwestycja zakończona, termin troszkę przedłużony, ale myślę że nie to jest akurat najważniejsze. Natomiast jeżeli mogę mówić o roku przyszłym, to najważniejsze, że zaczniemy budowę krytej pływalni. W 2011 roku mieszkańcy Koła będą już mieli kryty basen.

Małe miasta mają to do siebie, że często ludzie młodzi migrują do większym ośrodków. Czy samorząd podejmuje jakieś działania, aby jednak zatrzymać młodzież w Kole?
- Migracja młodzieży do dużych miast jest czymś naturalnym. Robimy co jest tylko możliwe, żeby takie zakłady jak Sanitec Koło, Saint-Gobain Abrasives, Andre Abrasive Articles dawały zatrudnienie dla tej młodzieży. Pewną migrację obserwujemy też, ale myślę że jest to taka migracja, że część ludzi zaczyna mieszkać w okolicy Koła.

Koło ma podpisane umowy partnerskie z dwoma miastami: Reinbeck w Niemczech oraz Ładażynem na Ukrainie. Jak wygląda współpraca na linii Koło-miasta partnerskie?
- Obecnie koncentruję się na tym, żeby tę współpracę bardziej uaktywnić. W Niemczech są organizacje pozarządowe, które zajmują się współpracą miast i organizują różne przedsięwzięcia. Często są to międzynarodowe imprezy kulturalne, w których mam nadzieję udział wezmą mieszkańcy Koła.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.