Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10464 miejsce

"Burzliwe" spotkanie z Andrzejem Pilipiukiem w Ostrowcu Świętokrzyskim

Jeden z najbardziej znanych pisarzy fantasy, Andrzej Pilipiuk, spotkał się 11 maja 2016 roku z miłośnikami swojej twórczości w Ostrowcu Świętokrzyskim. Spotkanie odbyło się w księgarni "Odeon".

Bezpośrednim powodem do spotkania było wydanie przez lubelską Fabrykę Słów zbioru opowiadań Andrzeja Pilipiuka "Litr ciekłego ołowiu". Książka zawiera osiem tzw. "bezjakubowych" utworów, które jego czytelnicy cenią Najnowsza książka Andrzeja Pilipiuka. / Fot. Krzysztof Krzaksobie najbardziej. Poza tytułowym znaleźć tu można takie historie, jak "Cienie" (o marszałku Józefie Piłsudskim), "Plama", "Hamak" (o doktorze Apfelbaumie i trzech enkawudzistach), "Czuhajster", "Harcerka" (obraz Ziemi po zarazie, która wybiła 99 procent ludności), "Sezam Czerwia" i "Złudzenie negacji". Przynajmniej trzy z nich wywołują dreszcze podczas lektury spowodowane taką, a nie inną konstrukcją świata przedstawionego.Andrzej Pilipiuk w księgarni Odeon w Ostrowcu Świętokrzyskim. / Fot. Krzysztof Krzak

Oczywiście, nie tylko najnowsze dzieło Andrzeja Pilipiuka można było nabyć w księgarni "Odeon" przy ulicy Polnej w Ostrowcu Świętokrzyskim, która zaprosiła pisarza na spotkanie z czytelnikami. Autor, który debiutował 20 lat temu ma na swoim koncie kilka cykli wydawniczych (m.in. "O Jakubie Wędrowyczu", "Kuzynki", "Oko jelenia", "Norweski dziennik"; napisał też pod pseudonimem Tomasz Olszakowski 19 powieści - kontynuacji przygód "Pana Samochodzika"), które przyniosły mu uznanie Andrzej Pilipiuk podczas spotkania w Ostrowcu Świętokrzyskim. / Fot. Krzysztof Krzaki popularność wśród miłośników głównie prozy fantasy, ale także science fiction i historycznej. Najzagorzalszych nie odstraszyła ogromna ulewa i burza, które przed południem rozpętały się nad Ostrowcem Świętokrzyskim. Andrzej Pilipiuk chętnie opowiadał o swoich inspiracjach i odpowiadał na pytania uczestników spotkania. Okazało się, że pisarz zna fakty z historii miasta, o jakich mało mieszkańców Ostrowca słyszało (na przykład o osiedleniu w mieście w okresie powojennych kilkudziesięciu hiszpańskich komunistów). Czekając na zakończenie nawałnicy pogodowej można było z Pilipiukiem, osobą o ogromnej wiedzy i poczuciu humoru wieść dysputy (także w cztery oczy) praktycznie na każdy temat, zdobyć autograf czy zrobić sobie wspólne zdjęcie.


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.