Facebook Google+ Twitter

"Butelki zwrotne" - ludzka egzystencja w symboliczno-komicznym wymiarze

Jeżeli macie rodziców, interesuje was co robią, gdy już macie własne domy lub jeżeli jesteście w związku ponad 10 lat - zobaczcie ten film. Tak zapraszał na swoją najnowszą komedię Jan Svěrák w czasie pobytu w Polsce.

Główny bohater filmu "Butelki zwrotne". / Fot. http://www.vratnelahve.cz/18 stycznia film wchodził do polskich kin. Obejrzyjcie ten film koniecznie, jeśli lubicie inteligentne kino obyczajowe, do jakiego Jan i Zdenek Svěrákowie zdążyli już widzów przyzwyczaić. „Butelki zwrotne” są jakby zamknięciem trylogii, rozpoczętej w 1991 roku „Szkołą podstawową”, uzupełnioną „Kolą” z roku 1996. Filmy te nie nawiązują do tych samych bohaterów (choć główne role kreuje Zdenek Svěrák), ale są piękną, spójną opowieścią o dzieciństwie, dojrzałości i starości, widzianą nieco subiektywnie.

Butelki i ludzie - jak w teatrze życia


...A w tym teatrze ludzie, którzy jak Josef Tkaloun (rewelacyjny Zdenek Svěrák) maja świadomość upływu czasu, ale nie mają zamiaru jeszcze schodzić ze sceny. Nadal chcą się czuć potrzebni, pracując choćby w skupie butelek w supermarkecie. Tak właśnie czyni Tkaloun, nauczyciel literatury, zmęczony pracą w szkole, ignorancją uczniów i upadkiem autorytetów. Tkaloun ma i inne problemy: nie układa mu się zbytnio w małżeństwie, choć mija właśnie 40. rocznica związku, a jakby tego było mało jego jedyna córka rozwiodła się.

Scenariusz nie jest skomplikowany – ot, zwyczajne życie i może właśnie dlatego Zdenek Svěrák, autor scenariusza otrzymał za niego nagrodę w Karlowych Warach. W filmie śledzimy perypetie głównego bohatera, który szybko zjednuje sobie sympatię klientów oraz współpracowników. Po godzinach zajmuje się swataniem córki z nauczycielem informatyki, pomaga pełnemu kompleksów koledze z pracy znaleźć kobietę, która nie będzie zwracała uwagi na to, że nie jest zbyt przystojny, dostarcza zakupy schorowanym staruszkom. Tyle w warstwie dosłownej, ale jest jeszcze metaforyczna. Przez okienko w skupie butelek oglądamy mikroświat supermarketu - jak to sam Jan Svěrák nazwał - świat komercji i kolorowych opakowań, które zużyte, zostaną wyrzucone. Zdenek Svěrák, dostrzega analogie między losem niepotrzebnej butelki i człowieka starego. Pamiętajmy jednak, że tę opowieść stworzył czeski tandem, więc widz nie będzie oglądał tragedii, ale ciepłą komedię o egzystencjalnej tematyce.

Jan Svěrák a Nowa Czeska Fala


Krytycy chętnie używają tego terminu dla określenia zjawiska, które ma miejsce w kinie czeskim po Aksamitnej Rewolucji. Wśród twórców nowego kina wymienia się Zelenkę, Ondřička, Hrebejka i naturalnie Svěráka. Jednak uważny widz dostrzeże, że sposoby widzenia rzeczywistości i metody obrazowania różnią się w przypadku tych twórców. Oni sami bronią się też przed takim zaszufladkowaniem. U Svěráka mniej jest absurdu, niż np. u Zelenki, a więcej bezpretensjonalnego, ciepłego kina. Największe sukcesy przyniosły Svěrákowi filmy obyczajowe (koniecznie trzeba wspomnieć „Kolę”, nagrodzonego w 1997 r. Oskarem dla najlepszego filmu obcojęzycznego), ale w dorobku ma też filmy reprezentujące inne gatunki np. parodię SF „Akumulator1”, film drogi pt. „Jazda”, dokument „Tatinek”, czy doskonały wojenny „Ciemnoniebieski świat” o czeskich lotnikach w RAF w czasie II wojny światowej. Popularność przyniosły reżyserowi osadzone w czeskich realiach obrazy, do których scenariusze napisał jego ojciec Zdenek Svěrák. Tak jest i w przypadku „Butelek zwrotnych”, które w Czechach od premiery w marcu 2007 roku obejrzało około miliona ludzi!

Tajemnica popularności? – zwyczajność bohaterów, duch Hrabala, ciepły humor, erotyka w tle… i to wszystko


Jan Sverak, Zdenek Sverak, tłumaczka / Fot. Lidia RaśJej istoty Zdenek Svěrák upatruje w kreacjach bohaterów. Stworzone przez niego postaci są po prostu… sympatyczne. Tkaloun , jak i inni bohaterowie „Butelek zwrotnych”, nie jest postacią nadzwyczajną. To starszy pan z różnymi nawykami, nieszkodliwymi grzeszkami; bywa komiczny i tragiczny, ale w gruncie rzeczy jest dobrym człowiekiem. Podobnie skonstruowane są i pozostałe postaci, nad którymi unosi się duch Hrabala. Partnerująca Svěrákowi Daniela Kolařowá również odnalazła się w tym klimacie idealnie.
Stworzyła postać kobiety, która ma świadomość, że po 40. latach małżeństwa może już nie być atrakcyjną dla męża i cierpi z tego powodu, ale nadal kocha i marzy, by wyznanie miłości usłyszeć od męża ponownie. Wdzięk filmu tkwi też w dialogach prowadzonych przez bohaterów, posługujących się celnymi ripostami, żartem, prostym, a nie prostackim językiem. Popularności filmom Svěráka dodają trafne obserwacje rzeczywistości, a zwłaszcza zmiany w mentalności Czechów, którzy coraz bardziej stają się „kapitalistyczni”.

Ten film trzeba koniecznie zobaczyć, bo opowiadanie go, bez możliwości wczucia się w klimat, nie oddaje jego wszystkich walorów. Humor, z upodobaniem stosowany przez czeskich twórców jest antidotum na sytuacje, w których i tak niewiele człowiek może zrobić. Warto jeszcze zwrócić uwagę na pracę kamery, dzięki której piękne pejzaże okolic Pragi i zdjęcia samej stolicy staną się dopełniającym elementem filmu.

Miłośników filmów Jana Svěráka zapraszam na polską premierę "Butelek zwrotnych" 18 stycznia 2008 roku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Naprawdę warto czekać :) Ja pójdę jeszcze raz!

Komentarz został ukrytyrozwiń

I ja tam byłam, film widziałam i becherovkę piłam :) A film rewelacyjny!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.