Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Internet > Być jak Mark Hunter. Część III - strona techniczna zagadnienia

Pozycja materiału w rankingach:

35704 miejsce

Dział: Internet

Ocena: 3pkt

Oceń:

Być jak Mark Hunter. Część III - strona techniczna zagadnienia


W najnowszym tekście z cyklu o tym, jak z biernego słuchacza przedzierzgnąć się w aktywnego podkastera, czyli kilka porad o czym, na czym i jak nagrywać oraz co dalej z tym fantem zrobić.

Cyfrowy dyktafon i komputer - podstawa pracy większości prowadzących własny podcast / Fot. Fot. Bartek BiedrzyckiNadchodzi taki moment dla wielu słuchaczy, że rola biernego odbiorcy, nawet tego "interaktywnego" - komentującego, udzielającego się na forum podkasterskim i biorącego w miarę czynny udział w życiu środowiska przestaje wystarczać.

Nadchodzi moment, kiedy ma się ochotę nagrać własny podcast. I tu wiele osób staje przed dylematem - jak to zrobić? Co potrzeba? Łatwo popaść w dezorientację czytając wymianę uwag między "wyjadaczami", którzy przesyłają sobie porównania zaawansowanych cyfrowych dyktafonów za kilkaset złotych i dyskutują i profesjonalnym oprogramowaniu na Macintosha. Nie wspominając o testowaniu poprawności strumienia danych w RSS...

Warto też nie popadać w panikę ani zniechęcenie, chwilę pogrzebać, poczytać i już wszystko wiadomo.

Zagadnienie tworzenia podcastu podzielić można zgrubnie na dwa pola tematyczne - stronę techniczną i merytoryczną. Dziś pozwolę sobie zacząć od strony technicznej. W największym uproszczeniu podcast, jest to plik dźwiękowy, udostępniany przez internet. W takim ujęciu do stworzenia podcasty wystarczy, faktycznie, tylko możliwość zarejestrowania dźwięku i jakieś, nawet darmowe, miejsce na serwerze. Oczywiście nie jest to aż takie proste, ale o tym za chwilę.

Osoby, które prowadzą swój podcast już od jakiegoś czasu mają swoje nawyki techniczne i wypracowane, często przez lata pracy, upodobania. Podkasterów podzielić można na mobilnych, preferujących różnego rodzaju rejestratory, czyli dyktafony (zwykle) cyfrowe, lub stacjonarnych, czyli korzystających głównie z komputera jako głównej jednostki rejestrującej. Podział ten zwykle wynika z tematyki samego podcastu - ktoś prowadzący wywiady z ciekawymi ludźmi lub opowiadający o miejscach, w które podróżuje, nie będzie ze sobą taszczyć komputera. Z drugiej strony osoba przygotowująca recenzje książek lub aktualności z ekstraklasy nie ma prawdziwej potrzeby nagrywania poza własnym biurkiem.

Często też na charakter pracy wpływa zasobność kieszeni. O ile nie ma się dostępu do dyktafonu, nawet analogowego, to zakup nowego urządzenia tego typu to wydatek rzędu co najmniej kilkuset złotych, podczas gdy proste, ale w zupełności wystarczające dla nowicjusza mikrofony do komputera można kupić już za kilkanaście. Warto więc, przed rozpoczęciem zakupów, dobrze przemyśleć o czym ma być nasz podcast (dokładniej o tym w kolejnym artykule).

Zobacz także:

Bartek Biedrzycki ONline profil autora

Autor: Bartek Biedrzycki

Napisz do autora

Artykuły (63) Galerie (23) Średnia ocen (2.88)

Wiek: 34 | Miejscowość: Konstancin-Jeziorna | Kraj: Polska

O mnie: Zawodowo manager IT, z wykształcenia nauczyciel. Członek redakcji tygodnika Kultura Liberalna, miłośnik, recenzent, scenarzysta i wydawca komiksów, fotograf i videoamator dokumentalista uwieczniający co popadnie w rodzinnym... więcej

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.