Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27041 miejsce

Być jak Ross O'Grodnick

Czy żeby zostać amerykańskim prezydentem, wystarczy być: a) przystojnym, młodym i opalonym; b) wpływowym bogaczem; c) przekupnym karierowiczem; d) wystarczy być!

Plakat filmu / Fot. Warner BrosPoznajcie Losa. Los jest ogrodnikiem w domu Starego Człowieka i mieszka w Nowym Jorku. Cały jego dobytek stanowią grabie, konewka i pilot od telewizora. Nie umie pisać ani czytać, nie płaci podatków, nie posiada aktu urodzenia, dowodu osobistego, prawa jazdy czy jakichkolwiek krewnych. O tym że w ogóle żyje, świadczy jedynie fakt, iż stoi przed nami w dobrze skrojonym garniturze przywołującym modę lat dwudziestych. „Dopóki nie patrzy się na ludzi, ludzie nie istnieją” - mówi. On sam zaistniał z chwilą śmierci swojego pracodawcy - zmuszony opuścić ogród, stanął twarzą w twarz ze światem, znanym do tej pory jedynie z ekranu telewizora. Tak zaczyna się powieść Jerzego Kosińskiego „Wystarczy być”.

Życie jest stanem umysłu


„Nazywam się Elizabeth Eve Rand” – powiedziała pewna bogata dama, chwilę po tym jak potrąciła samochodem Losa opuszczającego posiadłość. „A ja Los. - wyjąkał, a ponieważ kobieta wciąż patrzyła na niego wyczekująco, dodał: - Los ogrodnik...”. „Ross O'Grodnick?” - upewniła się, nie zdając sobie sprawy, iż właśnie powołała do życia nowego człowieka. I tak Los stał się Rossem i rozpoczął karierę „od pucybuta do milionera”.

Poddając się rehabilitacji w posesji sprawczyni wypadku, mężczyzna poznaje jej wysoko postawionego męża, znajomych z wyższych sfer, aż w końcu samego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Z dnia na dzień staje się duszą towarzystwa, znaną postacią śmietanki politycznej i obiektem pożądania wszystkich kobiet. Ten niespodziewany awans do elity społeczeństwa zawdzięcza zasadzie „bądź sobą”. Nie kreuje swojego wizerunku, nie stawia żadnych celów, nie zadaje pytań, skupia się na robieniu mądrych min, uśmiechaniu i pozdrawianiu wszystkich dookoła. Co jakiś czas wtrąci parę słów o przyrodzie bądź ogrodach, które zostają wyniesione do rangi prawdy objawionej. Gardzi sukcesem, pozostaje obojętny na zainteresowanie mediów i obcych ludzi, a na występy w telewizji godzi się jedynie dlatego, że „chciał zamienić się w obraz i znaleźć wewnątrz odbiornika.”

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

zgadzam się z poprzedniczką :)
do tego Twój tekst jest napisany tak pięknie i rzeczowo, że z podziwu wyjść nie mogę! lubię takie recenzje :) +

Komentarz został ukrytyrozwiń

"I gwarantuję pełne optymizmu spojrzenie na słupki giełdowe":) Jak zawsze niezastąpiona. Plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.