Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

70327 miejsce

Być taką jak House

Środa godzina 20.40 jeszcze reklamy. No ileż można zachwalać proszek do prania i kolejny „cudowny” lek na odchudzanie?!. Uff, koniec i nagle na szklanym ekranie pojawia się On.

Wychodzi z windy i idzie szpitalnym korytarzem. Na twarzy kilkudniowy zarost, jak zwykle ubrany w marynarkę i adidasy, na ramieniu plecak, podpiera się laską. Myślę - kolejny odcinek, w którym przez blisko godzinę będę świadkiem jak zespół lekarzy nieudolnie stara się zdiagnozować pacjenta i jak zwykle zagadkę tajemniczej choroby odkryje House. Patrzę na House’a i zastanawiam się, dlaczego tak bardzo mnie irytuje? Czy dlatego, że jest aroganckim dupkiem, który nie liczy się ze zdaniem i uczuciami innych ludzi? Pacjentów traktuje jak obiekty badań, na których może testować leki i swoje pomysły medyczne. Współpracowników ma za idiotów. Uwielbia chwile, kiedy może wytknąć im brak wiedzy, podważyć kompetencje. Śledzi ich, publicznie analizuje życie prywatne, poniża i upokarza.

A może House dlatego tak mnie wkurza, że jest niedojrzały emocjonalnie? Niby taki wszechwidzący pan i władca, a nie potrafi zbudować zdrowych relacji z ludźmi. Ze wszystkiego i wszystkich musi kpić, woli w oczach innych uchodzić za zimnego drania niż szczerze wyznać swoje uczucia .

A może moja niechęć do niego jest rezultatem jego uzależnienia i wynikających z tego konsekwencji, a raczej ich braku? Kłamał i oszukiwał, podrobił na recepcie podpis Wilsona, a mimo to nadal pracuje w szpitalu i, jak dawniej, lekceważy obowiązujące normy i zasady. Powiedzmy sobie szczerze, no dobra, może nie w Polsce, ale w innym cywilizowanym kraju za swoje zachowanie już dawno wyleciałby z pracy i stracił prawo wykonywania zawodu. House uzależnienie od leków usprawiedliwia bólem nogi. Ale czy to on jeden choruje? Miliony ludzi cierpią na świecie, a mimo to nie narażają swoich przyjaciół na więzienie i utratę dobrego imienia. Chce iść na dno? Proszę bardzo, droga wolna, ale niech nie pociąga za sobą najbliższych osób


Zobacz także:

Wybrane dla Ciebie:


Tagi: Greg House


Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.