Zmarł 6-letni chłopiec, który wraz z rodzicami został ranny wczoraj po południu w wypadku przy Rondzie Toruńskim w Bydgoszczy. Dziecko trafiło do szpitala w stanie krytycznym. Życiu rodziów chłopca nie zagraża niebezpieczeństwo.
Sprawcą wypadku jest 28-letni mężczyzna. Miał ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jak się okazało nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami i był również poszukiwany listem gończym. Jadąc pod prąd samochodem potrącił idące chodnikiem 3 osoby i uderzył w przystanek. Sprawca wypadku trafił do aresztu.