Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44428 miejsce

Byki w gnieździe Jaskółek, czyli play-off w żużlowej ekstralidze

Przed nami pierwsze mecze play-off w CenterNet Mobile Speedway Ekstralidze. Zwycięzca sezonu zasadniczego-leszczyńska Unia, w najbliższą niedzielę zmierzy się w Tarnowie z miejscowym Tauronem Azoty.

Unia Leszno zdominowała tegoroczny sezon zasadniczy. Podopieczni Romana Jankowskiego zanotowali 12 zwycięstw na 14 możliwych. Co więcej, niemal wszystkie wygrane kończyły się miażdżącą przewagą Byków i na koniec sezonu udało się uzbierać aż 267 małych punktów.

Tarnowianie awansowali do play-off z szóstego miejsca, ale pamiętać należy, że jeszcze w ubiegłym sezonie ścigali się na zapleczu Ekstraligi. Beniaminkowi do tego, by znaleźć się w gronie drużyn walczących o półfinały wystarczyło 5 zwycięstw i pomimo aż 9 porażek, drużyna prowadzona przez Mariana Wardzałę jest już spokojna o pozostanie w szeregach najlepszych. Czy Jaskółkom uda się ugrać coś więcej? Zadanie wydaje się być bardzo trudne.

W sezonie zasadniczym dwukrotnie lepsza w tej konfrontacji okazała się Unia Leszno. Najpierw przed własną publicznością Byki rozgromiły tarnowian 58-32, by tydzień później wygrać na torze w Mościcach 51-39. W obu spotkaniach znakomicie radził sobie Jarosław Hampel, który zdobył łącznie 24 punkty, a gdyby nie defekt motocykla w jednym z biegów meczu w Tarnowie, dorobek "Małego" byłby zapewne jeszcze większy.

Kibiców Tarnowa jednak najbardziej elektryzuje nazwisko Janusza Kołodzieja. Zawodnik, który w tym sezonie zdobywa punkty dla drużyny z Wielkopolski, jest wychowankiem Unii, tyle że tarnowskiej. To właśnie z jaskółką na plastronie popularny "Koldi" odnosił do tej pory największe sukcesy, a tych było co niemiara. Wystarczy wspomnieć choćby Indywidualne Mistrzostwo Polski z roku 2005, czy dwukrotny triumf w Złotym Kasku. Co więcej, tarnowski zespół zdobył do tej pory tytuł Drużynowego Mistrza Polski dwa razy i w obu przypadkach współautorem tego sukcesu był właśnie Kołodziej. Jednak już w pierwszym meczu w swej karierze, przeciwko macierzystemu klubowi Kołodziej pokazał, że jest w pełni profesjonalistą i zdobył dla leszczynian aż 14 punktów plus bonus.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.