Pozycja materiału w rankingach:

Oficjalna propaganda władzy ukazuje SB jako organizację katów narodu na usługach obcego systemu totalitarnego. Prawda jest bardziej złożona. Wielu funkcjonariuszy SB było oddanych swemu narodowi i ojczyźnie! Nie wierzycie? To przeczytajcie.
Urodziłem się latem 1953 r. w woj. katowickim, w rodzinie inteligenckiej. W okresie II wojny światowej cała moja rodzina (tak ze strony mamy, jak i ojca) walczyła z okupantem w strukturach Armii Krajowej. Dziadek i wujek (brat mamy) od 1943 r. do wyzwolenia przez Armię Czerwoną w 1945 r. byli więźniami obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Po oswobodzeniu obaj organizowali posterunki Milicji Obywatelskiej w rejonie Śląska. Wkrótce dziadek został osadzony na kilka lat w więzieniu w Mysłowicach za działalność w AK. Zobacz także:
Artykuły
(122)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.48)
Wiek: 59 | Miejscowość: Mikołów | Kraj: Polska
O mnie: Wykształcenie wyższe . Kocham kochać... Ludzi... Błędów nie robi ten, co nic nie robi. W swoim ponad półwiecznym życiu zrobiłem ich mnóstwo - taki ze mnie pracuś! :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Beata Traciak 08.01.2010 14:10
Czym Pan się chwali?nie używał Pan przemocy?A czy któryś z Pana kolegów"towarzyszy"wydawał rozkazy bicia pałami mojego męża??albo moich kumpli??Byłam swiadkiem tego co robiliście i to co czytam to aż krew mnie zalewa,bo jak można wypisywać o sobie takie bzdury?Kto zamordował śp.Popiełuszke?Kto zabił Bogdana Włosika???Kto pałował i kto katował????
Proszę Pana..niech Pan lepiej sciągnie te hymny pochwalne,bo na te pytania to ja juz czekam od wielu lat,ale sie nie doczekam.,..
Stan wojenny i to,ze brałam udział w podziemiu, nie jest dla mnie brakiem szacunku dla samej siebie-przeciwnie..Zabijaliście i katowaliście,a tego wzroku ZOMO-wców niegdy nie zapomnę!!!
Piotr Wierzbicki 06.01.2010 23:22
Nie pasuje to końcowe motto. Nie był Pan pierwszym i nie ostatnim. Każdy człowiek mierząc własną miarą, myśli że czyni optymalnie dobrze. Intencje każdy ma zapewne budujące. W życiu wychodzi jednak różnie. A teraz idzie trend na następne zakłamanie historii.
" Z deszczu pod rynnę ", tylko ludzie jeszcze o tym nie wiedzą. O czym powinni jednak Polacy nie zapominać ? O lansowaniu ośrodka
centralnej władzy europejskiej, bo jakby stało się że wszyscy zaczną "ciągnąć kołdrę w swoją stronę", będzie inna rozmowa a sytuacja wymknie się spod kontroli. Co wymyśliła Pani Erika Steinbach, kiedy czuje że nie przejdzie ? Wczorajsze wiadomości TV. Nasi sąsiedzi znają się bardzo dobrze na dyplomacji a my ?
Bogdan Marcinkiewicz 01.10.2008 07:53
Zapomniałem o minusie dla Pana Panie Bogusławie. Ile nastepnych tekstów już Pan przygotował? Założę się, że szlifuje Pan teraz kolejne pracowicie wplecione wątki autobiograficzne. A jak ocenia Pańską "twórczość" środowisko byłych kolegów, znajomych i sąsiadów? Gratulują Panu czy też zalecają wizytę u psychiatry?
Katarzyna Lisowska 28.09.2008 20:40
"Wychowywany byłem w umiłowaniu ojczyzny jako wartości najwyższej"
"otrzymałem propozycję podjęcia pracy w Służbie Bezpieczeństwa. Widząc w niej szansę na zwiększenie osobistego wpływu na życie gospodarcze regionu i kraju, realizację poglądów związanych z rozwojem socjalistycznej ojczyzny - jedynej jaką miałem - podjąłem decyzję o jej przyjęciu"
"Jestem zdeklarowanym globalistą, przy czym globalizm rozumiem jako dążenie do ogólnoświatowego rozwoju gospodarczego, prowadzące do przyśpieszonego rozwoju krajów zacofanych i wyrównywanie szans cywilizacyjnych wszystkich społeczeństw "
Co za okrutne pomieszanie pojęć! Miłość ojczyzny i praca w SB... A po upadku międzynarodówki komunistycznej zostało się miłośnikiem globalizacji. Właściwie to nie powinno się tego artykułu w ogóle komentować, ale skoro trwa tu tak ozywiona dyskusja, więc się do niej włączam i daję minus. Pierwszy raz odkąd czytam W24.
Maciek Obara 23.09.2008 13:37
(-) Nie ma to jak wypociny starego ubeka. Obrzydliwosc.
Jacek Wist 23.09.2008 06:34
@patfil
Podobają mi się Twoje argumenty, po prostu klasa :)
Damian Świecak 22.09.2008 22:05
Niewiele mam na ten temat do powiedzenia, ale czytało się ten artykuł bardzo ciężko. Nie wiem, może dlatego, że to stare czasy, których na oczy nie widziałem.
Co chciał Pan osiągnąć publikując ten tekst? Zrozumienie u innych? Przebaczenie, postrzeganie SB z dobrej strony? A może tak bardzo chciał Pan opowiedziec swoją historię życia? Niewątpliwie, dużo tego.
Mi jednak pozostaje teraz duże znużenie, i muszę się z tym przespać.
Pozdrawiam.
Marek Bonarski 20.09.2008 07:47
Urodziłem się w PRL i poznałem różne Polski, nie tylko tą w której przyszło mi żyć, być może miałem szczęście bo trafiałem na dobrych ludzi i ciekawe lektury, dlatego historię kraju poznałem nie tylko tą którą sprzedawano w Polsce Ludowej. Ma Pan rację chodzi o zasady, nie powstrzyma się morza dwoma rękami, ale według mnie podstawową jest nie wysługiwać się zaborcom, okupantom ciemiężycielom Ojczyzny
Panie Bogusławie, jeśli potrafi się dyskutować i jest się otwartym an poglądy innych, nawet skrajnie odmienne, to zawsze dojdzie się do porozumienia, choćby w tym że się ze sobą nie zgadzamy :)
Na cętce źrenicy i w obiektywie: owady i bezkręgowce (2)
(odsłon: +110)