Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Byłem w Muzeum Siekiery w Orzechówce [galeria]

Pozycja materiału w rankingach:

7220 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 46pkt

Oceń:

Byłem w Muzeum Siekiery w Orzechówce [galeria]


Siekiera jest jednym z pierwszych narzędzi, jakie wymyślił człowiek. Od zawsze mu służyła. Nie tylko do wyrębu czy rąbania drewna. Były też siekiery bojowe, topory katowskie i topory rzeźnicze. Ciupaga góralska to też siekiera. W Orzechówce, koło Bodzentyna, warto zajrzeć do jedynego w Polsce muzeum poświęconego siekierze.

1 z 8 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Tradycyjna brama gospodarstwa agroturystycznego państwa Zofii i Adolfa Kudlińskich stoi otworem dla gości i zwiedzających. To tutaj znajduje się muzeum.  fot. R. Grzeszczyk
Tradycyjna brama gospodarstwa agroturystycznego państwa Zofii i Adolfa Kudlińskich stoi otworem dla gości i zwiedzających. To tutaj znajduje się muzeum. fot. R. Grzeszczyk
Robert Grzeszczyk OFFline profil autora

Autor: Robert Grzeszczyk

Napisz do autora

Artykuły (152) Galerie (90) Średnia ocen (4.38)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Popatruję na rzeczywistość własnym okiem ... Na przyrodę i naturę szczególnie - i wiem, że jest dla człowieka. Nigdy nie było i nie będzie odwrotnie. Pokojowa koegzystencja jest możliwa. Jest konieczna. Im szersze obejmuje kręgi tym jest... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Informacje z regionu
slask.naszemiasto.pl

Komentarze: 20

Sortuj komentarze:

Robert Grzeszczyk 26.03.2012 22:54

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 0

Ostatnio ukazała się monografia poświęcona siekierze, pt: "Od siekiery, czyli wstęp do toporologii" autorstwa Edwarda Marszałka. (http://www.ruthenus.com.pl/main.php?podstr=sklep_opis&id_produktu=47 )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirosława Kasowska 14.02.2012 22:03

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 0

Ale przyjemne miejsce... ma swoją atmosferę..., ale dobrze wiedzieć, że i taką placówkę mamy w Polsce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 14.02.2012 13:48

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 0

Ryszardzie, nie byłem w Gnieźnie i Kruszwicy, ale w okolicy tak. Polecam PAŁUKI ( link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard Jan Zagórski 13.02.2012 21:21

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 2

Niektóre z tych siekier były intensywnie użytkowane, co wyraźnie widać! Takie muzeum to z pewnością ewenement. Robercie, czy o jakimś ciekawym muzeum w okolicy Gniezna i Kruszwicy też coś wiesz?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 12.02.2012 12:29

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Siekiera jako narzędzie była przedmiotem nie jednego opracowania naukowego. Jej ostrze, różne jego kąty były wielokrotnie przedmiotem analizy teoretycznej i praktycznej. Bo inne muszą być do skrawania (ciesiołka), krojenia (rąbanie) a inne do łupania. Tak jak różna powinna być twardość ostrza w zależności od przeznaczenia. Analizie naukowej poddawano nie tylko sam kąt ostrza lecz również i kąt natarcia - pod jakim ostrze trafia w obrabiany materiał. Ostrze siekiery było pierwowzorem piły. Pojedynczy ząb piły to ostrze "jakby siekiery", tylko odpowiednio skierowane i ułożone.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 11.02.2012 15:02

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 1

Takie eksponaty powinny doczekać się naukowego opracowania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Kowalewski 11.02.2012 13:08

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 2

A co do ĆMAGI radzę podejść ostrożnie. Nawet niewielka dawka tego wyśmienitego napitku zwala z nóg nie jednego kozaka, który potem odsypia w replice egipskiej piramidy. A tak poważnie spanie w tym miejscu wielu osobom pomogło wyleczyć się z różnych dolegliwości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Halina Krüsch Czopowik 11.02.2012 12:01

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

Dziękuję za obszerne informacje! Lubię wiedzieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 11.02.2012 11:13

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 2

Orzechówka jest kilka kilometrów na pólnoc od Bodzentyna. Rzeczywiście trudno jest tam trafić, bo samo gospodarstwo leży na uboczu wsi. Ale dobrzy ludzie wskażą miejsce. Byłem tam w styczniu i miałem problemy z dotarciem samochodem na miejsce - droga tu wiedzie tylko gruntowa i nie jest pod opieką jakichkolwiek służb drogowych.
Muzeum i kolekcja tylko z pozoru wydają się monotonne. Trzeba mieć świadomość, że zarówno kształt siekier jest różny, wynikający z epoki, z przeznaczenia i użytego materiału. Technika powstawania też nie jest jedna. To wszystko możemy sami zaobserwować oraz dowiedzieć się innych szczegółów od właściciela. Jak wspomniałem, muzeum jest częścią gospodarstwa agroturystycznego, które wytwarza regionalne i dla siebie tylkko właściwe specjały: sery, ćmagę świętokrzyską, wędliny bez polepszaczy z własnej wędzarni. Można tu pojeżdzić na koniach, zobaczyć inne stare narzędzia rolnicze, pooglądać krajobraz i pogadać z właścicielami. W końcu można zanocować, nawet nad samym muzeum. Czy jest jeszcze gdzieś drugie takie muzeum, które oferuje taką różnorodność :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Kowalewski 11.02.2012 11:05

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

witam uzupełniam wiadomości Roberta o muzeum siekier

http://www.youtube.com/watch?v=B6xgq9Zi2D4

link
pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.