Pozycja materiału w rankingach:
Siekiera jest jednym z pierwszych narzędzi, jakie wymyślił człowiek. Od zawsze mu służyła. Nie tylko do wyrębu czy rąbania drewna. Były też siekiery bojowe, topory katowskie i topory rzeźnicze. Ciupaga góralska to też siekiera. W Orzechówce, koło Bodzentyna, warto zajrzeć do jedynego w Polsce muzeum poświęconego siekierze.
Zobacz także:
Artykuły
(152)
Galerie
(90)
Średnia ocen
(4.38)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Popatruję na rzeczywistość własnym okiem ... Na przyrodę i naturę szczególnie - i wiem, że jest dla człowieka. Nigdy nie było i nie będzie odwrotnie. Pokojowa koegzystencja jest możliwa. Jest konieczna. Im szersze obejmuje kręgi tym jest... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Robert Grzeszczyk 26.03.2012 22:54
Ostatnio ukazała się monografia poświęcona siekierze, pt: "Od siekiery, czyli wstęp do toporologii" autorstwa Edwarda Marszałka. (http://www.ruthenus.com.pl/main.php?podstr=sklep_opis&id_produktu=47 )
Mirosława Kasowska 14.02.2012 22:03
Ale przyjemne miejsce... ma swoją atmosferę..., ale dobrze wiedzieć, że i taką placówkę mamy w Polsce.
Robert Grzeszczyk 14.02.2012 13:48
Ryszardzie, nie byłem w Gnieźnie i Kruszwicy, ale w okolicy tak. Polecam PAŁUKI ( link
Ryszard Jan Zagórski 13.02.2012 21:21
Niektóre z tych siekier były intensywnie użytkowane, co wyraźnie widać! Takie muzeum to z pewnością ewenement. Robercie, czy o jakimś ciekawym muzeum w okolicy Gniezna i Kruszwicy też coś wiesz?
Robert Grzeszczyk 12.02.2012 12:29
Siekiera jako narzędzie była przedmiotem nie jednego opracowania naukowego. Jej ostrze, różne jego kąty były wielokrotnie przedmiotem analizy teoretycznej i praktycznej. Bo inne muszą być do skrawania (ciesiołka), krojenia (rąbanie) a inne do łupania. Tak jak różna powinna być twardość ostrza w zależności od przeznaczenia. Analizie naukowej poddawano nie tylko sam kąt ostrza lecz również i kąt natarcia - pod jakim ostrze trafia w obrabiany materiał. Ostrze siekiery było pierwowzorem piły. Pojedynczy ząb piły to ostrze "jakby siekiery", tylko odpowiednio skierowane i ułożone.
Piotr Wierzbicki 11.02.2012 15:02
Takie eksponaty powinny doczekać się naukowego opracowania.
Bartłomiej Kowalewski 11.02.2012 13:08
A co do ĆMAGI radzę podejść ostrożnie. Nawet niewielka dawka tego wyśmienitego napitku zwala z nóg nie jednego kozaka, który potem odsypia w replice egipskiej piramidy. A tak poważnie spanie w tym miejscu wielu osobom pomogło wyleczyć się z różnych dolegliwości.
Halina Krüsch Czopowik 11.02.2012 12:01
Dziękuję za obszerne informacje! Lubię wiedzieć.
Robert Grzeszczyk 11.02.2012 11:13
Orzechówka jest kilka kilometrów na pólnoc od Bodzentyna. Rzeczywiście trudno jest tam trafić, bo samo gospodarstwo leży na uboczu wsi. Ale dobrzy ludzie wskażą miejsce. Byłem tam w styczniu i miałem problemy z dotarciem samochodem na miejsce - droga tu wiedzie tylko gruntowa i nie jest pod opieką jakichkolwiek służb drogowych.
Muzeum i kolekcja tylko z pozoru wydają się monotonne. Trzeba mieć świadomość, że zarówno kształt siekier jest różny, wynikający z epoki, z przeznaczenia i użytego materiału. Technika powstawania też nie jest jedna. To wszystko możemy sami zaobserwować oraz dowiedzieć się innych szczegółów od właściciela. Jak wspomniałem, muzeum jest częścią gospodarstwa agroturystycznego, które wytwarza regionalne i dla siebie tylkko właściwe specjały: sery, ćmagę świętokrzyską, wędliny bez polepszaczy z własnej wędzarni. Można tu pojeżdzić na koniach, zobaczyć inne stare narzędzia rolnicze, pooglądać krajobraz i pogadać z właścicielami. W końcu można zanocować, nawet nad samym muzeum. Czy jest jeszcze gdzieś drugie takie muzeum, które oferuje taką różnorodność :)
Bartłomiej Kowalewski 11.02.2012 11:05
witam uzupełniam wiadomości Roberta o muzeum siekier
http://www.youtube.com/watch?v=B6xgq9Zi2D4
link
pozdrawiam
MEDtube.pl hitem internetu! Polacy zrewolucjonizują medycynę?
(odsłon: +754)