Facebook Google+ Twitter

Byli działacze Samoobrony przed sądem

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-02-09 11:17

Przed sądem w Tomaszowie Mazowieckim ma się rozpocząć proces byłych działaczy Samoobrony oskarżonych o przywłaszczenie partyjnych pieniędzy.

Na ławie oskarżonych usiądą obok siebie były poseł Samoobrony Stanisław Łyżwiński, główny świadek w tak zwanej seksaferze oraz Aneta Krawczyk i były poseł Samoobrony Waldemar Borczyk. Łyżwiński jest też oskarżony o przywłaszczenie pieniędzy z Kancelarii Sejmu.

Aneta Krawczyk, Stanisław Łyżwiński i Waldemar Borczyk oskarżeni są o malwersacje finansowe. Z kasy tomaszowskiego biura Samoobrony miało zniknąć 60 tysięcy złotych. Pieniądze wpłacali kandydaci, startujący z list wyborczych partii w wyborach samorządowych w 2002 roku. Aneta Krawczyk, jako dyrektor biura, miała zajmować się kasetką z pieniędzmi. Biuro nie rozliczyło się z partią z tych wpłat. Była dyrektor biura, wyjaśnia, że przekazywała wpłaty gotówkowe Stanisławowi Łyżwińskiemu i Waldemarowi Borczykowi.

Choć w sprawie seksafery, Krawczyk jest pokrzywdzona, Łyżwiński oskarżony, a Borczyk jest świadkiem - cała trójka ma zasiąść w jednej ławie oskarżonych przed tomaszowskim sądem. Pokrzywdzonych działaczy, od których bezprawnie pobrano wpłaty za kandydowanie, jest 70. Świadków w tej sprawie jest 96 - w tym także Andrzej Lepper, przewodniczący Samoobrony i jednocześnie oskarżony w sprawie seksafery.

Andrzej Lepper zawiadomił prokuraturę o defraudacji partyjnych pieniędzy. Wcześniej prokuratura rozpoczęła śledztwo w tej sprawie kilka miesięcy wcześniej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.