Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2600 miejsce

Byli ministrowie przeciwko represjom wobec funkcjonariuszy

Sześciu byłych ministrów Spraw Wewnętrznych skierowało list do ministra Mariusza Błaszczaka wskazując, że nękanie, zemsta polityczna, odpowiedzialność zbiorowa są charakterystyczne dla systemów totalitarnych.

 / Fot. Archiwum MSWiA„ My niżej podpisanie, byli ministrowie spraw wewnętrznych wyrażamy zdecydowany protest przeciwko projektowi z dnia 14 listopada 2016 r. ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy.

Projektowane zmniejszenie - po raz wtóry- świadczeń funkcjonariuszom, którzy po 1990 r. uzyskali pozytywną weryfikację i podjęli służbę w Urzędzie Ochrony Państwa i innych służbach podległych Ministrowi Spraw Wewnętrznych oceniamy jako działanie szkodliwe dla wizerunku Rzeczypospolitej Polskiej, naruszające szereg przepisów konstytucji RP, wynikających z niej zasad konstytucyjnych oraz aktów prawa międzynarodowego.

Trybunał Konstytucyjny w wyroku wydanym w sprawie K 6/09 kategorycznie stwierdził, że : „ Każdy funkcjonariusz organów bezpieczeństwa Polski Ludowej, który został zatrudniony w nowo tworzonych służbach policji bezpieczeństwa, ma w pełni gwarantowane, równe prawa z powołanymi do tych służb po raz pierwszy od połowy 1990 r., w tym równe prawo do korzystania z uprzywilejowanych zasad zaopatrzenia emerytalnego” ( pkt.10.4.2, str. 83 orzeczenia TK).

/…/ Drastyczna zmiana tych warunków, jaką postuluje projekt z dnia 14 listopada 2016, byłaby wobec nich nieuczciwa, bowiem pozbawienie ich dotychczasowych uprawnień emerytalnych byłoby nie tylko krzywdzące, ale nadto podważałoby wiarygodność Państwa Polskiego.

-Szanowny Panie Ministrze - piszą autorzy listu- liczymy, że dokona Pan zmiany projektu z dnia 14 listopada 2016 r., we wskazanym przez nas zakresie podmiotowym, wyłączając z niego funkcjonariuszy, którzy stając się, po pomyślnej weryfikacji, głównymi twórcami cywilnych służb specjalnych III RP, osiągnęli, w służbie dla Niej, liczne sukcesy, o strategicznym niejednokrotnie znaczeniu dla demokratycznego Państwa Polskiego”.

/- / Henryk Majewski, Andrzej Milczanowski, Leszek Miller, Krzysztof Janik, Ryszard Kalisz i Bartłomiej Sienkiewicz ( do wiadomości również marszałków Sejmu i Senatu RP).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Nic dziwnego, że protestują ale podobnie jak gwiazdy IPN, głównie szukają historii, która pozwoli wypromować siebie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Użycie słowa "represje" w tytule jest wyjątkowym nadużyciem. Represje to były za stanu wojennego, kiedy wyrzucano ludzi z pracy, internowano, pałowano na ulicach, wreszcie strzelano (1956, 1970, 1981). W Polsce doszło do sytuacji, kiedy ofiary komunizmu przeżywają na głodowych emeryturach, podczas gdy funkcjonariusze bezpieki i cały aparat terroru komuny dożywa spokojnie starości (rekordziści dostają co miesiąc świadczenia przekraczające 20 tys. zł, zaś średnia emerytura wynosi 4-6 tys. zł, a w przypadku generałów - prawie 9 tys. zł). Nic dziwnego, że Leszek Miller i Ryszard Kalisz protestują.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.