
Lech Wałęsa, wręczając nagrodę Luizowi Luli da Silvie, docenił jego działania na rzecz redukcji nierówności społecznych, a także pomoc krajom rozwijającym się.
Luiz Inácio Lula da Silva był prezydentem Brazylii w latach 2002-2010. W tym czasie udało mu się wyciągnąć z biedy prawie 30 mln ludzi. Lula da Silva reprezentował lewicową Partię Pracujących. Jego polityka opierała się na wiązaniu programów socjalnych z motywowaniem inwestorów. Obecnie Silva zamierza powołać fundację swojego imienia, aby szerzyć demokratyczne i wolnościowe idee.
Nagroda Lecha Wałęsy przyznawana jest od 2008 r. osobom działającym na rzecz światowego pokoju i współpracy między narodami. Były prezydent wręcza ją zawsze w dniu swoich urodzin, 29 września. Składa się ona ze statuetki, dyplomu oraz czeku w wysokości 100 tys. dolarów.
Mimo historycznych różnic światopoglądowych, podczas całej uroczystości Wałęsa i Lula da Silva przykładali dużą wagę do podobieństw w swoich życiorysach.
„Obaj urodzili się w biednych rodzinach i w dzieciństwie musieli ciężko pracować. W 1980 r. stanęli na czele strajków, wykazując się charyzmą i talentami przywódczymi. Potem obaj byli w więzieniu. Spotkali się w 1980 r. w Rzymie i mieli wtedy zupełnie odmienne wizje. Dzisiaj można powiedzieć, że obaj dążyli w gruncie rzeczy do tego samego. Do bardziej sprawiedliwego ładu światowego” - powiedział w swojej laudacji Jan Krzysztof Bielecki, b. premier i członek kapituły Nagrody Lecha Wałęsy.
Laureat tegorocznej nagrody zaproponował, aby kwota pieniężna, którą otrzymał, została przeznaczona na pomoc państwom afrykańskim.
Źródło:
RzeczpospolitaGazeta WyborczaNajwięcej lajków na Facebooku:
Wiadomości24 to nie "spork" Nordwalla
LE: Legia w niesamowitym stylu pokonuje Hapoel 3:2
Piotr Hruszwicki na scenach Lyric Opera!
Wajda, Penderecki, Korzeniowski, Karolak popierają Platformę
Pomysł Palikota: Jarosław Kaczyński winny katastrofie smoleńskiejDo Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.