Facebook Google+ Twitter

Były prezydent Francji, Valéry Giscard d'Estaing, odwiedził Kraków

Były prezydent Francji w latach 1974-81 Valéry Giscard d'Estaing odwiedził wczoraj Kraków. Program wizyty dostojnego gościa był bardzo napięty.

Na Uniwersytecie Jagiellońskim / Fot. Krystyna NitaW środę, 17 października gościł w Krakowie były prezydent Francji Valéry Giscard d'Estaing. Rano w Auli Collegium Novum UJ odbył się jego wykład inauguracyjny z okazji otwarcia konferencji „Europa napoleońska i wojna 1812 roku”. Dostojny gość został uhonorowany medalem Uniwersytetu Jagiellońskiego „Plus ratio quam vis” za wkład w proces integracji europejskiej.

Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, profesor Wojciech Nowak powiedział, że Giscard d'Estaing stara się prezentować własne stanowisko wobec problemów współczesnego świata, również wobec kwestii związanych z procesem integracji Unii Europejskiej.

Oczekiwanie na dostojnego gościa / Fot. Jrystyna NitaPrezydent Giscard d'Estaing powiedział, że maksyma „Więcej znaczy rozum niż siła”, jest mądrością chińską. W Chinach rozróżniano dwa sposoby sprawowania władzy: rozum i siłę. Rozum zawsze był lepszym środkiem sprawowania władzy. „Dziękuję, że państwo mi o tym przypomnieli” - powiedział dziękując za odznaczenie.

Valéry Giscard d'Estaing na Wawelu / Fot. Krystyna NitaValéry Giscard d'Estaing mówił też o swojej książce „Zwycięstwo Armii Napoleona”. Wyjaśnił, że nie jest to studium badawcze, ani nowa biografia Napoleona, lecz fikcja literacka. Autor zastanawia się, jak potoczyłaby się historia Europy, gdyby Napoleon nie przegrał z Rosjanami kampanii pod Moskwy. „Rolą polityków jest robić tak, aby było inaczej. Rolą historyków jest zbadać, dlaczego politykom się nie udało. Rolą pisarza jest pokazać, że mogło być inaczej” - powiedział autor „Zwycięstwa Armii Napoleona”.

Osoby towarzyszące prezydentowi / Fot. Krystyna NitaZ okazji rocznicy 200-lecia wyprawy Napoleona na Rosję, Valéry Giscard d'Estaing otworzył wystawę „Napoleon - Wielka Armia – Polacy” w Zamku Królewskim na Wawelu. Będzie ją można oglądać od 18 października do 18 listopada. W 600-tysiecznej armii napoleońskiej służyło blisko 100 tysięcy Polaków. Nasi rodacy obok Francuzów najliczniej stanęli u boku Napoleona.

Na Wawelu, strzegąc wystawy / Fot. Krystyna NitaOstatnim punktem programu było uroczyste nadanie nazwy Wielkiej Armii Napoleona placowi przy ulicy Powiśle. Tablicę z nazwą placu odsłonili: były Prezydent Francji Valéry Giscard d'Estaing, Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski oraz Przewodniczący Rady Miasta Krakowa Bogusław Kośmider. Z wnioskiem o nadanie nazwy im. Wielkiej Armii Napoleona wystąpił Alexis Chahtahtinsky Konsul Generalny Francji w Krakowie, aby uczcić pamięć żołnierzy wielu krajów Europy biorących udział w kampaniach Napoleońskich. Propozycja została poparta przez Prezydenta Miasta Krakowa.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

To unikalna relacja z spotkania w Krakowie. Uznanie dla autorki, która tam osobiście była.

PS. jedynie PAP podał notkę.
http://www.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_www.pap.pl&_PageID=1&s=infopakiet&dz=kraj&idNewsComp=&filename=&idnews=78295&data=infopakiet&_CheckSum=-208274785

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za dodatkowe informacje, pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tomaszu,
Nie wiem, czy Giscard d'Estaing identyfikuje się z tradycją Normanów:) Ma szlacheckie korzenie. Jego żona jest arystokratką. Jest bardzo pro-europejski. Odniosłam wrażenie, że Napoleon go fascynuje.
Powiedział coś w rodzaju, że gdyby Napoleon wygrał z Rosjanami, Europa byłaby być może zjednoczona o wiele wcześniej. Nie wiem na ile było to raczej gdybanie z przymrużeniem oka.
Były Prezydent Francji zrobił na mnie wrażenie osoby bardzo dystyngowanej.
Za swojej kadencji bywał na kolacjach u zwykłych ludzi. Te spotkania były transmitowane przez telewizję. Wyśmiewano się wtedy z niego, że ten arystokrata robi to na pokaz.
W 1981 roku w czasie debaty przedwyborczej Francois Mitterand wytknął mu, że Giscard d'Estaing nie ma przecież monopolu na serce...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krystyno gratuluję, to musiało być bardzo ciekawe i fascynujące spotkanie. Z przyjemnością przeczytałm relację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

d'Estaing to nazwisko o przeszłości sięgającej Normanów. Czy eksprezydent może się z tą tradycją identyfikować?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oprócz spotkania z Panem Prezydentem, przysłuchiwałam się też wykładom historyków. Młody profesor z Bordeaux (niestety nie zapamiętałam nazwiska), referował swoją pracę na temat wspomnień Francuzów, oficerów i nie tylko, którzy towarzyszyli Napoleonowi w Polsce i na Litwie. Podziwiali piękno krajobrazu, narzekali na klimat, dostrzegali ogromne kontrasty: biedę na wsiach i "światowość" naszej arystokracji. Pisali o patriotyzmie Polaków i nadziei na odzyskanie wolności.
W pamięci utkwił mi cytat, który mną wstrząsnął: "Spędziliśmy noc w polskim dworze. Gospodarz i jego piękna żona mówili nienaganną francuszczyzną. Mieli dwoje uroczych dzieci. Szlachcic przyjął nas z wyszukaną gościnnością, a my, z wdzięczności splądrowaliśmy jego spiżarnię i ukradli wszystkie zapasy. Aż strach pomyśleć, gdybyśmy byli nieprzyjaciółmi..."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też b. chciałabym być na tym spotkaniu. Były Prezydent jest ciekawą postacią i spotkanie musiało być interesujące. Do dziś wiele osób podziwia Napoleona. Bonapartyści przechowują jego symbole. Paneuropejskie ambicje Napoleona kosztowały wiele ofiar. Tylko samych żołnierzy zginęło pół miliona w wojnie z Rosja. Bitwy Napoleona kosztowały życie miliona Francuzów. ( Francja była najbardziej zaludnionym krajem Europy) cywilów nikt nie liczył. Przejście takiej armii, to jakby inwazja szerszeni, pochłaniającej wszystko co po drodze... zostawiając głód i zniszczenia. - vide art. link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.