Były szef ABW Witold Marczuk nie przyznał się do zarzutów przedstawionych mu przez łódzką prokuraturę w śledztwie dotyczącym śmierci Barbary Blidy.
Odmówił też składania wyjaśnień. Łódzka prokuratura postawiła byłemu szefowi ABW zarzut przekroczenia uprawnień. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Łódzka prokuratura już wcześniej wydała postanowienie o przedstawieniu Marczukowi zarzutów, ale były szef ABW nie stawił się w pierwszym terminie na przesłuchanie.
Witold Marczuk kierował ABW od listopada 2005 do września 2006. Prowadzone przez łódzką prokuraturę śledztwo ma ustalić czy w trakcie zatrzymywania doszło do niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy ABW.