Pozycja materiału w rankingach:
W wyniku szkód górniczych mieszkańcy bytomskiej dzielnicy Karb muszą opuszczać swoje mieszkania. Potrzeba więc lokali zastępczych i funduszy na odszkodowania, a z tym, jak zwykle, są problemy. Sytuacji patowej mieszkańców osiedla w bytomskiej dzielnicy Karb ciąg dalszy.
Do 13 września z zagrożonego osiedla dzielnicy Karb ewakuowano już 310 osób. Z tej liczby 116 przebywa w hotelach, zaś 194 osoby przebywają u rodzin bądź wynajmują mieszkania na wolnym rynku. Jednakże sytuacja w Karbiu zmienia się jak w kalejdoskopie. 14 września ewakuowano z ul. Technicznej 19 31 osób, a kolejne ewakuacje budynków są na razie planowane na początek października.
omówienie powstającego trójstronnego porozumienia, którego zarys nakreślono wstępnie 29 sierpnia na spotkaniu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.Zobacz także:
Artykuły
(393)
Galerie
(204)
Średnia ocen
(3.88)
Wiek: 54 | Miejscowość: Bytom | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Bielańska 02.10.2011 21:57
Ważny tekst. Gratuluję nagrody i sorry, że tak późno... nie zawsze jestem na bieżąco. Pozdrawiam serdecznie.
Piotr A. Jeleń 21.09.2011 20:17
Na poniedziałek 26. września przewidziano podpisanie przez Urząd Miasta w Bytomiu oraz Kompanię Węglową porozumienia dotyczącego wysokości odszkodowania za budynki zniszczone w wyniku szkód górniczych na osiedlu dzielnicy Karb.
Rajmund Czok 20.09.2011 17:17
Znam dzielnicę Karb w Bytomiu, mieszka tam mój kolega szkolny. Kiedyś go odwiedziłem, ale - proszę mi wierzyć - bałem się wejść do klatki schodowej... smród i brud. Bezskutecznie walczy on z zapojoczonymi sąsiadami i dyrekcją kopalni o porządek, odnonowienie klatki. A to, że domy się walą nic nowego. Pamiętam, jak przed laty w samo południe zapadło się pod ziemię centrum miasta, które obecnie tworzy ogromny reprezentacyjny plac. Piotrze. artykluł ogromnie celny, nic dziwnego że go zauważono i nagrodzono. Gratuluję serdecznie.
Tadeusz Śledziewski 17.09.2011 17:36
Malkontent ze mnie okropny. Wszędzie, gdzie tylko zajrzę i zobaczę, co ludzie zrobią - zaraz ogarnia mną niezadowolenie. Wszędzie zauważam niepełność, niedosyt. Sam nie wiem, co mam dalej robić, czy zachować obojętność, czy wykazywać niedociągnięcia, niedomówienia, a często i braki.
Weźmy - chociażby - komentarze pod ty artykułem. Naczelny ograniczył się do zauważenia ważności tekstu. Ewunia, zaś zauważyła doskonałość tego materiału i zaproponowała przyznanie temuż nagrody tygodnia.
A ja zapytam. Gdzie są Wasze spostrzeżenia, Wasze uwagi, nie do tekstu i materiału, lecz do problemu poruszonego w materiale Piotra? Gdzie jest Wasze potępienie zachowań ludzi rekompensujących górnikom poniesione straty, albo ich pochwała? Przecież tekst Piotra, aż się prosi o to. Ja od siebie, jeszcze dodam, że takie "odbijanie piłeczki" ten do tego, a tamten do tamtego występuje nie tylko przy problemach górniczych. Przy problemach powodziowych też. Kogo mamy przy władzy, że ona nie jest w stanie zadbać o bezpieczeństwo i potrzeby komunalne swych obywateli? Jeślim kogoś dotknął - wybaczcie mnie staremu.
Ewa Krzysiak 17.09.2011 14:27
5* Materiał jak najbardziej zasługuje na nagrodę tygodnia.
Tadeusz Śledziewski 17.09.2011 09:00
Być może zrozumiałem Ślązaków - Ich starania o autonomię. I teraz chcę Ich przeprosić, za - niegdysiejsze - potępianie. Otóż! Zauważcie Moi Drodzy Dziennikarze, że Śląsk został, przez kolejne ekipy rzędowe potraktowany w sposób okrutny - rzekłbym - nieludzki. Śląsk to region Polski w którym polikwidowano - chyba - najwięcej przedsiębiorstw dobrze prosperujących. Czy to nie tkwi u podstaw chęci usamodzielnienia się Śląska? - Odpowiedź na to pytanie, nie jest prosta i łatwa. Ale samo pytanie uświadomiło mi, że za likwidację firmy, w której człowiek zostawił kawał swego życia można - LIKWIDATORÓW - znienawidzić. Doświadczyłem to - jak coraz częściej mi się to zdarza - na sobie. Przejeżdżając kiedyś obok szczecińskiego Polmo, zobaczyłem - zamiast znanych mi dobrze budynków - dziko zarośnięty, pusty teren. Na pewno otworzyłby mi się wtedy - gdybym go miał - przysłowiowy nóż w kieszeni. Ażem go nie miał, to tylko mi broda, z żalu zadrgała i słona łza pociekła po policzku. Nie jeden ze Ślązaków ma podobne odczucia i pewnie swoje niezadowolenia uzewnętrzniają staraniami odłączenia się od tych, którym przypisują winę za ten cały upadek Śląska. Przypomnę! Że już Hitler chciał z węgla robić benzynę. Tuż pod Szczecinem, w POlicach powstawała takowa wytwórnia. A my kopalnie pozalewaliśmy. (Ale dla reklamy władzy, w programie potrafimy zaprojektować automatyczne wyskakiwanie dużego O, po literce P. Patrz POlice)
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1110)