Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

28416 miejsce

Bytom znany i nieznany, cz.3. Tajemnice kopalnianego szybu

W bytomskiej dzielnicy Miechowice związanej z górnictwem, do końca lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku funkcjonowała kopalnia o tej nazwie.

Widok Miechowic w połowie XIX na starej pocztówce E.W.Knippla. Na pierwszym planie kopalnia rudy cynku i żelaza "Maria" na południowym polu Miechowic, największa w owym czasie -ok.1860r- na Górnym Śląsku, posiadająca aż sześć szybów. / Fot. Stara pocztówka E.W.KnipplaPoczątki historii Kopalni Miechowice sięgają lat 1858–1861, kiedy to na miechowickich polach wytyczano działki w poszukiwaniu węgla. Właścicielem owych terenów, zresztą jak i całych Miechowic był Hubert von Thiele Winckler, który z początkiem roku 1902 utworzył Skonsolidowane Kopalnie Miechowickie–Consolidierte Miechowitzer Steinkohlgrube.
Z tym też rokiem rozpoczęto pierwsze wydobycie węgla, ale prawdziwe fedrowanie ruszyło trzy lata póżniej, kiedy wydobyto 107 tysięcy ton tego "czarnego złota". W 1905 roku doszło do pierwszego śmiertelnego wypadku, w którym zginęło 15 górników. Zostali oni pochowani na miechowickim cmentarzu.

W roku 1906 kopalnię przekształcono w spółkę akcyjną „Kopalnia Prusy”–Preussengrube A.G., a w roku 1913 włączono ją do Katowickiej Spółki Akcyjnej dla Górnictwa i Hutnictwa. Po przemianach plebiscytowych na Górnym Śląsku w 1922 roku, kopalnia "Prusy" była jedynym zakładem Spółki pozostającym po stronie niemieckiej. Utworzono wówczas Spółkę Prreussengrube A.G. z siedzibą w Berlinie.

Grób pierwszych ofiar w Kopalni Miechowice / Fot. Piotr A.JeleńW celu prawidłowego funkcjonowania kopalni, poza szybami wydobywczymi, istnieją także szyby wentylacyjne. Jednym z takich szybów w kopalni "Prusy" był Szyb Południowy-Sudschacht, który został zbudowany w latach 1911–1917 na południowych polach Spółki. Jako iż tereny te zostały wyeksploatowane do roku 1927, postanowiono w siedem lat później odciąć i zamknąć szyb.

Działania II wojny światowej w grudniu 1944 roku, wymusiły na Rzeszy odbudowę szybu. Obszar Szybu Południowego został ogrodzony drutem kolczastym, a sprowadzone spoza Śląska ekipy robotników wraz z jeńcami przykopalnianego obozu, których liczbę określa się na 1300, przystąpiły do ponownego uruchomienia szybu. Jego rozruch i związane z nim prace były owiane głęboką tajemnicą, i zaledwie dwie osoby z dozoru wiedziały o celu podjętych robót, jednakże w roku 1945 ślad po wspomnianych ludziach zaginął.

W sąsiedztwie kopalni z rokiem 1942 Niemcy rozpoczęli budową elektrowni Kraftwerke Mechtal, mającej być największą w Rzeszy. Docelowa jej moc miała osiągnąć 220 MW, a w chwili wkroczenia Armii Czerwonej do Bytomia, posiadała trzy bloki energetyczne po 55 MW każdy.
Jak przystało na zwycięzców i wyzwolicieli, czerwonoarmiejcy grabili i brali wszystko z terenów byłej Rzeszy, co tylko było niezbędne dla Kraju Rad. Nie martwili się tym, iż są to obszary przyszłego sojuszniczego, ludowego państwa polskiego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=14251

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki za tekst, dowiedziałam się czegoś ważnego. 5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję!

Komentarz został ukrytyrozwiń

ciekawy artykuł o historii Bytomia. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.