Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4014 miejsce

Bytom znany i nieznany cz.5 - Matka Ewa

Tym razem w cyklu "Bytom znany i nieznany" przedstawiam postać Matki Ewy. Osoby, której życiowe motto brzmiało - "być dla innych błogosławieństwem".

Matka Ewa / Fot. Materiał archiwalnyWaleska Anna Katarzyna Adelajda Maria Elżbieta Ewa von Tiele-Winckler - tyle patronek otrzymała na chrzcie Matka Ewa, urodzona w miechowickim pałacu 31 października 1866 r., jako przedostatnia z dziewięciorga dzieci Waleski i Huberta Tiele-Wincklerów.

Należy nadmienić, że przyszła na świat w jednym z najbogatszych rodów w Cesarstwie Niemieckim. Jak podaje Raab-Hubertus von Tiele-Winckler (przyrodni brat Ewy), wartość majątku von Tiele-Wincklerów plasowała ich przed I wojną światową na 7 miejscu najbogatszych rodów Cesarstwie. Hubert von Tiele-Winckler był właścicielem kopalń, hut i koksowni, założycielem Katowickiej Spółki Akcyjnej dla Górnictwa i Hutnictwa oraz majątków na Śląsku i w Meklemburgii.

Szlachciankę od początku nazywano Ewą, mimo że jej pierwszy imieniem było, odziedziczone po matce, imię Waleska. W wieku czternastu lat, cztery lata po śmierci matki, Ewa wraz z rodzeństwem została konfirmowana w kościele ewangelicko-unijnym, przystępując tym samym do społeczności wiernych.

Ewa od najmłodszych lat dostrzegała trudy życia poza zamkiem. Z potrzeby serca, czując chęć niesienia pomocy innym, wyjechała w 1886 r. do zakładu "Bethel" w Bielefeld w Niemczech, by uczyć się pielęgniarstwa i opieki nad chorymi.Litografia XIX-wiecznego pałacu, w którym 31 października 1866 r. na świat przyszła Matka Ewa / Fot. Materiał archiwalny

Ośmiomiesięczny pobyt Ewy w zakładach opieki zaowocował w lutym 1888 r. zezwoleniem ojca na działalność pielęgniarską i charytatywną córki w Miechowicach. W tymże roku, w czasie Świąt Bożego Narodzenia, Ewa otrzymała od ojca plany domu dla potrzebujących - przyszłej "Ostoi Pokoju". Jednak jak zastrzegł ojciec, praca z potrzebującymi i chorymi nie powinna jej odciągać od rodzinnego domu. W pałacu miała też swoje pokoje, do których powinna wracać po trudach pracy.

Ostoja Pokoju


Pierwszą poważną próbą był dla dwudziestoletniej Ewy wybuch epidemii szkarlatyny i dyfterytu, wtedy wraz z innymi kobietami podjęła się opieki nad 230 chorymi dziećmi. Mimo że, zmarło wówczas 72 spośród małych podopiecznych, Ewa nie zniechęciła się do dalszej posługi.
29 września 1890 r. został poświęcony i oddany do użytku budynek - "Ostoja Pokoju". Jak podaje Józef Bonczol w "Bytomskim słowniku biograficznym", ... Znalazły tu schronienie samotne, stare, nierzadko nieuleczalnie chore kobiety, a także dzieci bezdomne i dotknięte paraliżem. Pod koniec 1890 roku zamiast czterech łóżek, stało ich tu już 10-krotnie więcej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Bardzo ciekawy tekst i temat prawie nieznany. Dziękuję za kawałek historii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuje, dziękuję bardzo i pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję!
Z przyjemnością przeczytałam, bo temat ciekawy.
Piotr, śmiało napiszę, że to jeden z najlepszych Twoich artykułów.!))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak zwykle Piotrze. Kawał dobrej roboty. Dzięki. Mój kochany Śląsk...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspaniała postać przedstawiona w sposób bardzo ciekawy, 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

5* Interesujący artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.