Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32114 miejsce

Bytomianie pamiętają o tragedii rozbarskiej 1923 roku

31 stycznia minęła 90. rocznica jednej z najtragiczniejszych katastrof w historii światowego górnictwa węglowego. W kopalni Rozbark, ówczesnej Heinitz Grube, owego feralnego dnia zginęło pod ziemią 145 górników, a setki odniosło obrażenia.

Kopalnia "Rozbark" w 1930 roku z szybami wydobywczymi "Stalmach" (Prittwitz) z lewej i "Bonczyk" (Mauve) / Fot. Fotografia archiwalna z 1930 rokuTragedia była wynikiem eksplozji pyłu węglowego, która miała miejsce na poziomie 420. Przyczyną mógł być płomień z otwartych lamp górniczych, jakich używano pod ziemią, gdyż kopalnia była zaliczona do kategorii niegazowych. Pył węglowy w połączeniu z gazami z nieczynnego wyrobiska zainicjował wybuch, a następnie jednym z szybów jego fala dotarła na powierzchnię oraz na pokład 660 m. Pierwsi ratownicy do poszkodowanych górników dotarli po siedmiu godzinach. Podczas trwającej kilkanaście dni akcji ratunkowej śmierć poniosło 141 górników i 4 ratowników górniczych. Przerażająca była również liczba rannych, którą oszacowano na kilkuset górników.

Większość z poległych górników - stu dwudziestu dwu - spoczęła na cmentarzu parafialnym w Rozbarku, podczas uroczystości pogrzebowych czwartego lutego 1923 r. Pozostałych pochowano na cmentarzach w Piekarach Śląskich, w dzielnicy Karb, w Chechle oraz w Radzionkowie. Dwa lata później, 1 lutego 1925 roku, na miejscu zbiorowej mogiły odsłonięto pomnik z nazwiskami wszystkich ofiar katastrofy.

Corocznie bytomianie pomni tragedii w rozbarskiej kopalni, biorą udział w intencyjnej mszy świętej w kościele pod wezwaniem świętego Jacka, jak również składają kwiaty i zapalają znicze przy pomniku ofiar na cmentarzu przy ulicy Staffa.

Rozbark - niekoniecznie legendą pisany

Rozbark jest jedną z dzielnic Bytomia, która wzmiankowana jest już w 1233 roku, a więc na dwadzieścia jeden lat przed Kościół pod wezwaniem świętego Jacka w bytomskim Rozbarku / Fot. Piotr A. Jeleńnadaniem Bytomiowi praw miejskich. Osada Rozbark położona była na wschód od murów miejskich Bytomia.
Etymologia nazwy Rozbark nie została dotąd określona, jednak niektóre źródła wywodzą nazwę miejscowości od określenia góra róż z łaciny mons rosarum i Rosenberg z niemieckiego.

Jak głosi legenda na owym Różanym Wzgórzu, zwanym również Sroczym Wzgórzem, miał głosić kazania święty Jacek Odrowąż. Dla jego uczczenia powstała w tym miejscu drewniana kaplica, prawdopodobnie około 1740 roku, a następnie murowany kościółek w 1801 roku. Obecny kościół pod wezwaniem świętego Jacka został wzniesiony w latach 1908-11.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Bardzo proszę. A w Bytomiu po nie tak dawnych tragediach budowlanych w dzielnicy Karb link sporo kontrowersji budzi akceptacja przez prezydenta Bartylę, planów eksploatacyjnych kopalni Bobrek-Centrum na lata 2013-2014

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy tekst, dziękuję za tą górniczą historię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję bardzo. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.