Facebook Google+ Twitter

Bytomianie w czołówce dawców krwi

Dzisiejsze spotkanie w Biurze Promocji Bytomia było okazją do zapoznania się z działalnością Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach, a także do odpowiedzenia na pytanie, czy bytomianie chętnie oddają krew?

Oddaj krew - też możesz jej potrzebować

Mogłoby się wydawać, iż to slogan dość banalny, lecz jakże na czasie w dobie ciągłego zagrożenia dla człowieka. I to zarówno zagrożenia, które stwarzają wojny i konflikty zbrojne, niebezpieczeństwa związane z ryzykiem sportowym czy wreszcie kataklizmy ze strony otaczającej nas natury. Będąc świadomym takich przyczyn, nie bójmy się oddawać krwi, która trafia do banków krwi.
Na czwartkowym spotkaniu z mediami w Biurze Promocji Bytomia zagościli pracownicy Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach Aleksandra Dyląg i dyr. Centrum, Stanisław Dyląg / Fot. Piotr A.Jeleń
- Dlatego bank krwi powinien być zawsze pełny, by móc ze zgromadzonej w nim krwi w każdej chwili skorzystać i ratować ludzkie życie - na wstępie spotkania powiedział prezydent Bytomia, Piotr Koj. - Nie może dojść do sytuacji, by potrzebnej do ratowania życia krwi zabrakło - dodał.

Nie bądź żyła, oddaj krew!

Bytom stara się aktywnie wspierać Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach, co ma swoje odzwierciedlenie w istniejącym Terenowym Oddziale Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach mieszczącym się w Szpitalu Specjalistycznym Nr1 przy Żeromskiego, jak również w codwutygodniowych zbiórkach krwi w ambulansie, którego możemy spotkać w pierwszy i trzeci czwartek miesiąca na Rynku pomiędzy 12 a 17.

Jak zaznacza prezydent Koj, to nie wszystko. Co roku miasto urządza Wampiriadę i Moto-Serce, gdzie na imprezach sportowo-rozrywkowych wszyscy chętni, cieszący się dobrym zdrowiem i mieszczący się w przedziale wiekowym 18-65 lat, mogą oddać krew. Nie należą do rzadkości akcje oddawania krwi w szkołach.Dr Stanisław Dyląg: "...chęć zostania krwiodawcą, może też uratować życie potencjalnemu dawcy, gdyż jego krew jest szczegółowo badana..." / Fot. Piotr A.Jeleń

I tutaj bytomianie w przekroju całego kraju wydają się być społeczeństwem szczodrym. Według Aleksandry Dyląg z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach w ubiegłorocznych akcjach poboru krwi, organizowanych na terenie Bytomia, wzięło udział 5800 osób, oddając 2608 litrów krwi, co jest imponującym wynikiem. Podczas samej Wampiriady donacje od 107 dawców wyniosły prawie 50 litrów.

- Bytom, jako jeden z wiodących ośrodków medycznych w rejonie, wydaje pacjentom ogromne ilości krwi - informuje Piotr Koj. W roku ubiegłym na ten cel dla Szpitala Specjalistycznego Nr 1 przeznaczono 600 litrów krwi, dla Szpitala Specjalistycznego Nr 2 - 800 litrów a dla Szpitala Specjalistycznego Nr 4 - 2000 litrów. Wszak działają tutaj w ramach katedr kliniki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego tej klasy specjaliści, co ginekolog prof. Anita Olejek, chirurg prof. Jerzy Arendt, prof. Aleksander Sieroń, prof. Andrzej Brodziak czy prof. Marek Motyka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Wielkie dzięki wszystkim dawcom i życzenia znakomitego zdrowia. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pierwszy raz oddalem krew przez pomyłke. autentycznie. Potem juz poszlo... ale dlugo nie oddawalem, gdyz sam zacząlem miec klopoty ze zdrowiem. ale bylem organiztorem akcji, czym się chwalę, i nawet zaluzylem na odznake PCK. Na szczęście dotąd nie musialem korzystac z krwi!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Super:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Duże brawa !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.