Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4019 miejsce

Bytomskie legendy i podania - Świetlik

U zbiegu bytomskiej ulicy Dworcowej i placu Kościuszki, od kilku lat stoi brązowy odlew postaci w długiej kapocie z cylindrem na głowie i cygarem w ustach. Któż to taki?

Bytomski Świetlik / Fot. Piotr A.JeleńTo bytomski dobry duszek przewodnik, dążących do celu, jak nas informuje napis na tablicy u stóp Świetlika. Bo to właśnie o nim mowa.

Lubimy się z nim upamiętnić w obiektywie aparatu, niektórzy rzucą pod jego adresem "...co to za Egon, któremu cygaro się nie żarzy...?", chociaż jak wieść gminna niesie, to właśnie z tego cygara miał buchnąć potężny snop iskier.

To ciekawe, choć krótkie podanie przedstawia nam Ludwik Chrobok w swej pozycji Sagen von Miechowitz z roku 1926.
Historia dotyczy dzisiejszej dzielnicy Bytomia, Miechowic, a konkretnie jej starej części, zwanej onegdaj Drzezgowcem. Nazwa ta, podobnie jak wiele innych wówczas wywodziła się od nazwiska właściciela tamtejszych gruntów, niejakiego Drzezgi.

Otóż, dawno temu przed wracającymi ciemną nocą, matką i córką z wiejskiego wesela, wyrosła nagle, jakby spod ziemi postać ogromnego chłopa, który kroczył przed nimi w tym samym kierunku. Ubrany był w czarny surdut z czarnym cylindrem na głowie, a w ustach trzymał palące się cygaro.

Strwożone i drżące kobiety, mimo wielkiego strachu podążały za tajemniczą postacią, a raczej za żarzącym się światełkiem jego cygara. Tak nie ustępując mu na ani na krok, doszły aż pod drzwi swego mieszkania. I wówczas z cygara mężczyzny trysnął wielki snop iskier, które z łoskotem spadły na dach i mury oraz drzwi i okna domu, po czym zgasły. Postać nieznajomego, jak nagle się pojawiła przed nimi, tak nagle znikła.

Przerażone kobiety czym prędzej weszły do domu, a tutaj przywitał je pobladły ze strachu gospodarz, opowiadając, jak to ze snu wyrwało go potężne trzęsienie domu.

Wracające do normalnego stanu kobiety, po spotkaniu z tajemniczym jegomościem, oznajmiły gospodarzowi, iż powodem jego wyrwania ze snu były iskry z cygara napotkanego nieznajomego - Świetlika.

Stąd też, uważany jest Świetlik za baśniowego przewodnika dążących do celu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Inne nazwy świetlika: światło, światełko, świotełko, świcek, świcorz, świecek, świecka, świeczka, świeczek, świecznik, świecorz, świetla, świetlak, świetle, świetlok, świtu-deptu, świycek, świycyk, świycorz. Wszyskie one i wiele innych demonicznych błednych ogni sa opisane w naszej "Mitologii ślaskiej" Pyrsk, Ludkowie

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ lubie .m misie "eloelo fajne przydalo sie w zadanku z j polskiego" , to mi się podoba.

Komentarz został ukrytyrozwiń
lubie .m misie
  • lubie .m misie
  • 14.04.2011 14:31

eloelo fajne przydalo sie w zadanku z j polskiego

Komentarz został ukrytyrozwiń

... no, jeżeli obiecujesz.))
Wzajemnie miłego.))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Obiecuję, że będą następne.
Miłego dnia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawa opowieść. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miło się czytało.
Piotr, ja lubie czasem posłuchać bajeczek.))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.