Facebook Google+ Twitter

"Bytomskie martyrologium powojennych lat 1945-1956"

W miniony wtorek, Biuro Promocji Miasta Bytomia gościło autorów książki "Bytomskie martyrologium lat 1945-1956. Ofiary komunistycznego terroru i ich pomnik". Na spotkaniu był prezydent Bytomia - Piotr Koj.

 / Fot. Piotr A.JeleńKierownik Biura powitał zebranych i przedstawił krótki zarys książki. Pozycja, od dawna oczekiwana, została zredagowana pod przewodnictwem profesora Jana Drabiny, honorowego obywatela grodu, we współpracy z Józefem Bonczolem, Joanną Domańską, dr. Adamem Dziurokiem, ks. biskupem Janem Kopcem, dr. Kazimierzem Miroszewskim, Stanisławem Pietrusą oraz Sebastianem Rosenbaumem.

We wstępie do publikacji Towarzystwo Miłośników Bytomia tak przedstawia wyzwolenie miasta przez Armię Czerwoną: "...Martyrologium bytomskie zaczęło się z końcem stycznia 1945 roku. Mieszkańcy miasta słysząc kanonadę radzieckich katiusz mieli świadomość, że w tej wojnie ludność cywilna jest gorzej nawet traktowana niż pokonani żołnierze. Nie spodziewali się jednak, że po wejściu krasnoarmiejców rozpocznie się terror gorszy niż mogli się spodziewać.

Doświadczyli tego w pierwszej kolejności mieszkańcy Miechowic (dzielnica Bytomia), gdy radość z ucieczki niemieckich żołnierzy szybko zagasiły zbrodnicze poczynania radzieckich zdobywców. Niebawem trwoga ogarnęła mieszkańców miasta pozostających zrazu pod wojskową komendanturą radziecką, a następnie pod rządami wykonujących polecenia idące z Moskwy lokalnych władz komunistycznych. W Bytomiu i na jego obrzeżach wyrosły obozy pracy przymusowej, a tysiące górników zostało deportowanych do Związku Radzieckiego."

Od lewej:Sebastian Rosenbaum,prezydent Bytomia Piotr Koj,prof.Jan Drabina i Stanisław Pietrusa. / Fot. Piotr A.JeleńWspomnienia roku 1945 są zapiskami jedenastoletniego wówczas Józefa Bonczola. Mordy i gwałty czynione przez wojska sowieckie na ludności cywilnej odcisnęły głębokie piętno na psychice dziecka.

Autorzy, Sebastian Rosenbaum i Adam Dziurok, przedstawiają reżim komunistyczny w Bytomiu od momentu wkroczenia czerwonoarmistów, ich dominacji poprzez konstytuowanie się obozu władzy ludowej, weryfikacji do wysiedleń ludności autochtonicznej włącznie. Jan Drabina, w rozdziale "Wywózki bytomian do Związku Radzieckiego", przytacza fragment ogłoszenia naczelnika gminy Bobrek (dzielnica Bytomia), zapis oryginalny:

"Ogłoszynie
Wszyscy obywatele gminy Bobrek, którzy dostali wezwanie do pracy i są zarejestrowani na listach, mają się zgłosić dziś o godzinie 2 - giej w szkole III - ciej przy ulicy Trzeciska
(Trzeciskastrasse). Zabrać należy z sobą: Mały złogowek, łożka, miska, decka, jedna zmiana bielizny, ręcznik i rzeczy do mecia. Odpowiednie wyżywienie jest na miejscu zapewnione przez władze Armii Czerwonej. Mają się stawić wszyscy bezrobotni w wieku: mężczyżni od 14 do 60 roku, kobiety i dziewczyny od 15 do 52roku. Wszyscy ci, którzy nie stawią się o wyznaczonej godzinie, zostaną wysłani na Sybir taksamo ich rodziny a mieszkanie ich zostanie skonfiskowane.
Nie wolno się nikomu uchylić od pracy, która jest konieczna celem szybkiego zakończenia wojny.
Każdy obywatel powinien pomóc pracą swoją Armii Czerwonej - Naczelnik Gminy".

Takie rozporządzenia z groźbami i przekłamaniami co do zamiarów komendantury Armii Czerwonej sprawiały, że do punktów zbornych kierowało się wiele kobiet i mężczyzn. Praca w radzieckich łagrach, warunki pobytu, racje żywnościowe sprawiły, że do kraju powróciło zaledwie 20 proc. przymusowo wywiezionych. Poza wywózkami do Związku Radzieckiego w Bytomskim Zjednoczeniu Przemysłu Węglowego były tworzone przymusowe obozy pracy dla ludności oskarżonej o współpracę z Niemcami oraz jeńców niemieckich co przedstawia w jednym z rozdziałów Kazimierz Miroszewski. Poświęca uwagę organizacji obozów pracy przymusowej, samymi warunkami pracy jak również warunkami bytowymi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

I tak się zdarza Pani Kasiu, że to co przed noskiem to nam umyka... Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zaciekawił mnie Pan) Pierwsze słyszę o tej książce. A myślałam, że jestem na bieżąco;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.