Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

42743 miejsce

Bytomskie spotkania ze sportowcami - Damian Jonak

Kolejnym, bardzo interesującym cyklem, zapoczątkowanym we wczorajsze popołudnie przy Rynku 7 w bytomskim Biurze Promocji Miasta są spotkania ze sportowcami. Rozpoczął je nie byle kto, bo bokserski mistrz świata, Damian Jonak.

Pomimo że tuż za oknami Biura w pełni trwał Europejski Festiwal Orkiestr Dętych spotkanie z Damianem Jonakiem, bokserskim mistrzem świata zaszczyciło wielu miłośników boksu.
Honory gospodarza pełnił redaktor Marcin Hinryk.

Damian Jonak z pełniącym honory gospodarza, Marcinem Hirnykiem / Fot. Piotr A.JeleńMarcin Hinryk: Wiemy, że to nie od boksu zaczęła się Twoja przygoda ze sportem
Damian Jonak: Istotnie, uprawianie sportu rozpocząłem co prawda od sportów walki, ale było to judo. Zmieniło się to, gdy moje odprowadzanie przez rodziców na treningi na salę Czarnych Bytom zaczęło się robić dla nich co nieco uciążliwe. A, że mieszkaliśmy opodal hali sportowej Szombierki, jeszcze tej starej, padło na boks. Ośrodek boksu wówczas bardzo silny w naszym kraju, a ja trafiłem pod opiekę Mariana Łagockiego i Marka Okroskowicza.

Jednak to nie jedyny klub, w którym toczyłeś walki na ringu amatorskim
- W czasie swojej kariery amatorskiej walczyłem także w barwach Jastrzębia, gdzie trenerami moimi byli Zbigniew Kicka oraz Fiodor Łapin. Reprezentowałem również barwy klubowe zabrzańskiej Walki pod okiem trenera Krzysztofa Tabaki. W sumie między linami podczas amatorskiej kariery stoczyłem około stu siedemdziesięciu pojedynków.

Efektem tego jest sporo tytułów
- Może nie była to aż tak oszałamiająca kariera, jednak zostałem mistrzem Polski w kategorii kadetów i juniorów, wywalczyłem tytuł Młodzieżowego Mistrza Polski w kategorii lekkośredniej, no i sukces, który najbardziej sobie cenię z tamtego okresu, brązowy medal na Mistrzostwach Europy Juniorów.Pomimo, że na zewnątrz zgromadziły się tłumy na Europejskim Festiwalu Orkiestr Dętych, publiczność zagościła na spotkaniu z mistrzem / Fot. Piotr A.Jeleń

Co Cię skłoniło, że wybrałeś zawodowstwo?
-
Jednym z czynników było zdobycie "tylko" trzeciego miejsca na Mistrzostwach Polski w Poznaniu, z czym nie mogłem się pogodzić (sędziowanie "maszynkami" w boksie amatorskim), a kolejnym bodźcem była propozycja Andrzeja Wasilewskiego.

W roku 2006 podpisałeś kontrakt...
-
Z zawodową grupą KnockOut Promotions, jedną z najlepszych, współpracując z Andrzejem Wasilewskim. Zawodnicy tej grupy zawodowej otrzymują propozycje walk z najlepszymi bokserami świata, a co za tym idzie, warunki finansowe są niewspółmierne lepsze.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Bardzo dobry materiał. Jeszcze raz brawo i uznanie za promowanie Bytomia i Śląska. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja też tak sądzę i oby co raz to więcej pomysłów

Komentarz został ukrytyrozwiń

Widzę, że Biuro Promocji Miasta
świetnie działa.!))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.