Facebook Google+ Twitter

Całą Polskę opanowali rowerzyści...

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2008-05-15 15:49

W sobotę na drugą edycję Skandia MTB Maraton do Szczawna Zdroju przyjechało 600 pasjonatów kolarstwa górskiego - w tym także Anna Szafraniec i Marek Galiński.

Na zdjęciu: Czesław Lang i Paweł Ziemba. / Fot. materiały prasoweStartowali również zawodnicy z zagranicy - z Czech, Stanów Zjednoczonych, Węgier, Grecji i Ukrainy. Na najdłuższym dystansie, Grand Fondo, swój prymat potwierdził najlepszy polski maratończyk Andrzej Kaiser (DHL-Author), wyścig pań na 77 km wygrała Dorota Warczyk (LKK Start Tomaszów Mazowiecki). Tak, jak podczas poprzedniej edycji Skandii w Chodzieży - w Szczawnie Zdroju losowano wiele cennych dodatkowych nagród - główną skuter Zumico trafił w ręce Andrzeja Figaja z Mogilna.

W sobotę punktualnie o godzinie 11 wielobarwny maraton ruszył na trasę, by zmierzyć się z trzema dystansami - Grand Fondo (77 km), Medio (48 km) i Mini (25 km). Z numerem startowym jeden Czesław Lang, z lewej jego strony Paweł Ziemba (wiceprezes Skandii i zarazem wielki fan rowerów), z prawej Iwona Bocian Zaciewska - zastępca dyrektora ds. promocji i komunikacji marketingowej Telewizji Polskiej. Autor tych słów też miał niepowtarzalną szansę startować z pierwszego rzędu.

Kilkaset metrów jazdy po deptaku, skręt w prawo i już pierwszy podjazd - w kierunku Słonecznej Polany. Na tyle długi, że lepsi zawodnicy od razu podkręcili tempo, wyprzedzając słabszych rywali. Później był zjazd w stronę miasta, gdzie na deptaku startujący mieli okazję pokazać się raz jeszcze. I skręt w lewo.

Jednym z sześciuset startujących był Zbigniew Krzeszowiec, rocznik 1948, przed laty świetny kolarz. Piętnaście lat uprawiał kolarstwo i w tym czasie przejechał na rowerze około 300 tysięcy kilometrów. Reprezentował Polskę w wielu imprezach najwyższej kolarskiej rangi i cztery razy jechał w Wyścigu Pokoju, w latach 1970-1973. Pomagał dzielnie i skutecznie Ryszardowi Szurkowskiemu wygrać trzy razy Wyścig Pokoju.

Zbigniew Krzeszowiec rozstał się z rowerem w roku 1980, wrócił do kolarskiej rywalizacji w 2000 roku, po dwudziestu latach przerwy. W sobotę dzielny masters z Gliwic zdecydował się na start na dystansie Medio (48 km) i zajął w nim 40 miejsce z czasem 2:30:39 h. W swej kategorii był jednak zdecydowanie pierwszy. I stanął radośnie na podium, ciesząc się ze swego kolejnego sukcesu.

Czesław Lang w Chodzieży jechał dystans Mini, w Szczawnie Zdroju zdecydował sie Medio. Wicemistrz olimpijski z Moskwy pokonał go w 3 godziny 8 minut 19 sekund. - To był trudny maraton - powiedział Czesław Lang, który od wielu lat organizuje w Szczawnie Zdroju zawody kolarzy górskich, od dwóch lat Skandia MTB Maraton.

Opinię najważniejszego organizatora imprez kolarskich, o dużej skali trudności maratonu w Szczawnie Zdroju, potwierdzili inni zawodnicy. - Trasa była ciężka, trudna techniczna. I bardzo dużo zakrętów. Błoto też nie ułatwiało jazdy - to słowa Pawła Wiendlochy, który na mecie Grand Fondo zameldował się jako drugi za Andrzejem Kaiserem, ale był pierwszy w swej kategorii M2.

Trudny wyścig w Szczawnie Zdroju był radosny dla wielu ludzi. Dyrektor Iwona Bocian Zaciewska z Telewizji Polskiej stanęła na podium (trzecie miejsce w swej kategorii wiekowej na dystansie Mini). Równie zadowolony był wiceprezes Skandii Paweł Ziemba, którego firma sponsoruje maratony Czesława Langa od początku, a który wystartował we wszystkich ubiegłorocznych i tegorocznych edycjach.

Roman Kołodziejczyk z Chodzieży wygrał swą kategorię M4 i nie ukrywał radości. Sukces za sukcesem. Przed tygodniem u siebie był najlepszy i swą klasę potwierdził w sobotę w Szczawnie Zdroju. Jacek Wichłacz z Poznania, dystans Mini - kategoria M5, wygrał w Chodzieży i w sobotę znów wygrał i znów odbierał premię pieniężną.

Sześciu zwycięzców - po dwóch (kobieta, mężczyna) na każdym dystansie. Ale licząc kategorie, było ich znacznie, znacznie więcej. Periklis Ilias jest Grekiem i jeździ we włosko-ukraińskim teamie MTB o nazwie ISD International. W sobotę 22-latek wygrał z łatwością jazdę na dystansie Medio - czas 1:57:04 h. Pokonał kolegę z ekipy Ukraińca Oleksandra Kachanowa o sześć minut i piętnaście sekund.

W Skandia MTB Maraton dzielnie startują najmłodsi. Karolina Przebinda(1994), Michał Łukaszewicz (1994), Jakub Kosmolski (1994), Julia Jaworska (1994), Łukasz Gryko (1994), Jacek Skrok (1994), Michał Ziemba (1995), Krzysztof Woźniak (1996), Jan Śmietana (1998) i Mateusz Piecuch (1998) - to dziesiątka najmłodszych.

Czesław Sudra, Zbigniew Sowiński, Włodzimierz Soszyński, Zbigniew Krzeszowiec i Piotr Kurek - to piątka najstarszych maratończyków w Szczawnie Zdroju. Autor tych słów stanął na podium. Puchar od programu 'Kawa czy herbata?' Telewizji Polskiej, za wiek, raduje moje serce i zmusza do tego, by zaprosić innych dzielnych 60-latków, i oczywiście znacznie młodszych od siebie, na cztery kolejne edycje Skandia MTB Maraton. Do Bielawy, do Nałęczowa, do Jeleniej Góry i do Gdańska. Naprawdę warto.

Więcej informacji na temat Skandia maraton.

Jak się jeździło w Szczawnie Zdroju?

BPH Grand Prix MTB. / Fot. materiały prasoweW niedzielę 4 maja w Szczawnie Zdroju odbyły się pierwsze w tym sezonie zawody Bank BPH Grand Prix MTB. Tym samym rozpoczęła się rywalizacja o miejsca w ekipie na Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. W dwóch najważniejszych wyścigach, elity kobiet i mężczyzn, triumfowali Maja Włoszczowska i Marcin Karczyński (oboje HALLS). Ścigało się około 300 zawodników - w tym Rosjanie, Grek, Czesi, Niemiec, Słowacy, Węgier i Ukraińcy.

Trasa niedzielnego GP w dużej części przebiegała przez Park Zdrojowy i była wytyczona w terenie, na którym z jednego miejsca można kilkakrotnie widzieć kolarzy rywalizujących na trudnych technicznie odcinkach. Runda, licząca 5 km, była bardzo ciężka, interwałowa. Z dużą liczbą stromych podjazdów i zjazdów. Kolarze mieli lekki odpoczynek podczas jazdy na odcinku przebiegającym przez deptak, gdzie usytuowana była linia mety.

Na starcie stanęły czołowe polskie zawodniczki, gdyż trener Andrzej Piątek zrezygnował ze startu kadry narodowej w zawodach Pucharu Świata w Madrycie. Jako pierwsza - Maja Włoszczowska, jako następne Anna Szafraniec, Magda Sadłecka, Aleksandra Dawidowicz (wszystkie HALLS, podopieczne Andrzeja Piątka - także trenera kadry narodowej).

Wyścig pań był wewnętrzną sprawą tych czterech zawodniczek. Uśmiechnięta Maja Włoszczowska prowadziła od początku do końca wyścigu - stale zwiększając przewagę nad konkurentkami. Wygrała ona wyścig zdecydowanie, stanęła na podium i otrzymała od Władysława Kołomańskiego, dyrektora Departamentu Public Relations Banku BPH, czek wartości 4 tysięcy złotych.

Kibice byli zawiedzeni tym, że nie zobaczyli w niedzielę na starcie Marka Galińskiego, najwybitniejszego polskiego kolarza MTB, trzykrotnego olimpijczyka (Atlanta, Sydney, Ateny). Powód tej nieobecności wyjaśnił piszącemu te słowa dyrektor Czesław Lang: - Córka Marka przystąpiła w niedzielę do pierwszej komunii.

W gronie mężczyzn zabrakło kontuzjowanego Dariusza Batka (Halls). Kibice obejrzeli w akcji zawodników ponad 70 zawodników elity. Od początku na czoło wysforował się Marcin Karczyński (nr startowy 2 - HALLS), za nim jechali Czech Filip Eberl (35) i Grek Periklis Ilias (308) z włosko-ukraińskiego teamu MTB o nazwie ISD International - zwycięzca sobotniego maratonu na dystansie Medio. Od drugiej rundy do końca rywalizacji Marcin Karczyński podkręcał tempo i solidnie zapracował na końcowy sukces.

Wśród juniorów najlepszy był Marek Konwa (Vitesse Bergamont BikeWorld.pl Trasa Zielona Góra), reprezentant Polski w styczniowych mistrzostwach świata, które odbyły się we włoskim Treviso. Jego trener Kazimierz Prokopyszyn trochę obawiał się o końcowy sukces, gdyż jego podopieczny przez dwa tygodnie chorował, brał antybiotyki i był dopiero po dwóch treningach.

W wielkim stylu rywalizację juniorek wygrała juniorek Anna Kowalczyk (UKS Jelcz Laskowice). W końcu kwietnia startowała ona w Niemczech (Puchar Świata), gdzie zajęła 22. miejsce. W niedzielę pokonała dwie zawodniczki z Wielkopolski: Karolina Giezek z Jarocina była druga, Weronika Rybarczyk z Poznania trzecia. Na mecie Anna była szczęśliwa, Karolina trochę niezadowolona ze swej jazdy, Weronika cieszyła się szczerze z trzeciego miejsca.

Impreza w Szczawnie Zdroju rozpoczęła trzynastą edycję największych polskich zawodów w kolarstwie górskim. Burmistrz miasta życzliwego kolarzom Tadeusz Wlaźlak podkreślił z dumą, iż zawody MTB odbyły się pod słynną wieżą Anny już dziewiąty rok z rzędu.

Po zawodach Bank BPH Grand Prix MTB w Szczawnie Zdroju trener polskiej kadry w kolarstwie górskim Andrzej Piątek ogłosił kadrę na mistrzostwa Europy, które za dwa tygodnie rozegrane zostaną w niemieckim St. Wendel.

Wiadomości24.pl, jako patron wydarzenia, mają zaszczyt zaprosić wszystkich spragnionych sportowych emocji na kolejne edycje obu maratonów, które odbędą się w Bielawie.

- Bank BPH Grand Prix MTB - Bielawa II edycja 17 maja (sobota)

- Skandia MTB Maraton - Bielawa III edycja, 18 maja (niedziela, maraton dla każdego)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.