Facebook Google+ Twitter

„Cała prawda, o...” autobiografia Ilony Felicjańskiej (recenzja)

Modelka ociera się w swoich wyznaniach o ekshibicjonizm. Chociaż w kilku przypadkach granica, według mnie, została przekroczona.

Okładka książki Ilona Felicjańska, modelka, finalistka konkursu Miss Polonia, prezenterka telewizyjna, założycielka fundacji Niezapominajka, do 2010 roku funkcjonowała w świadomości opinii publicznej, jako przykładna matka, żona, osoba ze wszech miar wiarygodna.

Prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu

Wypadek samochodowy zmienił w jej życiu wszystko, przede wszystkim zaczęto ją inaczej postrzegać. Dlaczego? Okazało się, że Ilona Felicjańska prowadziła auto pod wpływem alkoholu. Modelka przyznała, w jednym z programów telewizyjnych, że jest uzależniona od mocnych trunków. Po tej informacji „świat medialny” zwariował na jej punkcie, czytelnicy kolorowych gazet ( i nie tylko ) zostali wręcz zasypani informacjami dotyczącymi założycielki Fundacji Niezapominajka. W doniesieniach prasowych prawda mieszała się z fikcją. Felicjańska – nałogowa alkoholiczka to bardzo nośny temat. Może, dlatego tak chętnie sięgnęłam po książkę pt. „Cała prawda, o …” która jest zapisem rozmów Anety Pondo, dziennikarki, redaktor naczelnej czasopisma "Miasto kobiet" oraz portalu o takiej samej nazwie, właśnie z Felicjańską.

Ekshibicjonizm czyli o kilka zdań za dużo

Założycielka Fundacji Niezapominajka bez skrępowania opowiada w autobiografii o całym swoim życiu. Trudnym dzieciństwie, wychowaniu bez ojca, powolnym uzależnianiu się od alkoholu, ślubie z milionerem, który w trakcie małżeństwa zbankrutował. Ociera się w swoich wyznaniach o ekshibicjonizm. Chociaż w kilku przypadkach granica, według mnie, została przekroczona. Bo na przykład, czemu miały służyć szczegółowe informacje dotyczące pożycia seksualnego małżonków?

Rozwód

Para jest już po rozwodzie, opiekę nad dziećmi sąd przyznał Andrzejowi R. Wymiar sprawiedliwości nie dopatrzył się w jego zachowaniu niczego nagannego, chociaż modelka uważa, że jest złym ojcem. Gdyby zarzuty polegały na prawdzie, dzieci trafiłyby zapewne do domu dziecka. Dlaczego? Ich matka - gwiazda wybiegów, w mojej ocenie, to fatalna rodzicielka.
Felicjańska sama przyznaje, że nałóg rozchwiał ją bardzo emocjonalnie, czego niestety doświadczyły również jej pociechy. Przed wymiarem sprawiedliwości nie walczyła o dzieci, bo bała się, że stres związany z tą sytuacją może negatywnie odbić się na jej antyalkoholowej terapii. A może o swoje latorośle walczyć kobieta, która potrafiła ukraść dzieciom pieniądze z ich skarbonek na zakup alkoholu? No, właśnie.

Relacje damsko - męskie.

Felicjańska bez skrępowania opowiada w książce o zdradach małżeńskich, o swoich relacjach z żonatymi mężczyznami, nagiej sesji zdjęciowej, która ukazała się w Super Ekspresie. Sesja tak naprawdę była prywatnym zapisem erotycznego zbliżenia modelki z ulicznym fotografem ( paparazzi) Pan okazał się nielojalny wobec gwiazdy wybiegów, fotografie sprzedał bez jej wiedzy i zgody a reputacja finalistki Miss Polonia po raz setny poleciała w dół.

Alkohol – skuteczna wymówka(?)

Felicjańska jak mantrę powtarza: jestem nałogową alkoholiczką, walczę z nałogiem, mam prawo do błędów. Modelka zapomina, że alkohol nigdy nie był i nie jest w żadnej sytuacji okolicznością łagodzącą.

Podsumowanie

Wniosek po przeczytaniu autobiografii może być tylko jeden. Gwiazda wybiegów to mała dziewczynka w ciele dojrzałej kobiety, infantylna, niedojrzała. Często bardzo naiwna. Uzależniona nie tylko od alkoholu, ale i od mediów(?) Chociaż jeżeli chodzi o ten drugi nałóg mogę się mylić, w końcu opowiadanie o swoim życiu, wywoływanie skandali, to świetny sposób, żeby utrzymać się także na finansowej powierzchni.

PS. Już po opublikowaniu autobiografii Felicjańska wydała dwie powieści erotyczne: „Wszystkie odcienie czerni” oraz "Chcę by zerżnął mnie jak nikt dotąd"
A także poradnik: „Jak być niezniszczalną. O uzależnieniu, depresji i przemocy”.

Nie pije alkoholu od czterech lat ! I za to, według mnie, należy ją cenić.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Czego to ludzie nie napiszą, żeby zaistnieć?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autobiografię kupiłam na wyprzedaży. Bardzo dużo przeczytanych przeze mnie książek pochodzi z tego źródła.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.