Pozycja materiału w rankingach:
17-latek, który dwa dni temu zmarł po wypadku pod Rysami, mógł zostać strącony w przepaść przez jednego z kolegów – informowała Interia.pl powołując się na reportera RMF FM. – Błędne informacje należy niezwłocznie sprostować – zareagował na informację RMF Adam Sternik lekarz, który był na miejscu zdarzenia.
Opisywana tragedia wydarzyła się w czasie mojego wejścia na Rysy. Do przylotu ratowników TOPR i lekarza reanimowałem nieprzytomnego chłopaka (jestem lekarzem). Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Agata Ślusarczyk 18.06.2007 19:30
Nikt nie komentuje? To ja może zacznę:) duży plus dla Adama, za relację z miejsca wypadku. To dowód na to, że dziennikarze obywatelscy "nie podkręcają wydarzeń, tylko opisują to, co widzieli" :)