Facebook Google+ Twitter

Całującym i obściskującym się parom wypowiadam wojnę!

Niektórych oburzą lub rozśmieszą moje refleksje.Chcę przerwać milczenie na temat obściskujących, całujących i przyjmujących dziwne pozycje par w naszym otoczeniu, które zapomniały o dobrym smaku. Czy naprawdę musimy być tego świadkami?

http://www.stockxpert.pl / Fot. http://www.stockxpert.plNie jestem feministką, zgorzkniałą singielką po trzydziestce, nie mam też pięćdziesiątki na karku, nie jestem fanką o. Rydzyka i Radia Maryja, nie utożsamiam się także z Młodzieżą Wszechpolską. Kim jestem? Dwudziestoletnią, zdrowo myślącą kobietą, studentką dwóch kierunków humanistycznych, uważną obserwatorką otaczającej mnie rzeczywistości i zagorzałą zwolenniczką kultury i zachowania dobrego smaku w miejscach publicznych. Codziennie jeżdżę do pracy miejskimi środkami komunikacji, a że odległości są duże, mogę wiele poobserwować. Jakie nasuwają się refleksje z tych obserwacji? Powiem krótko : ekshibicjonizm wszedł na dobre we wszystkie sfery naszego życia. Oto kilka scen, których byłam świadkiem.

Godzina 9:00 Plac Centralny, Kraków, czekam na autobus 502, którym codziennie jadę do pracy. Obok mnie całująca się para. Pocałunek szybko stał się epatowaniem namiętnością (posłużyłam się metaforą - chyba każdy jest w stanie sobie wyobrazić). Ludzie stojący wokół nie ukrywali zniesmaczenia. Oczywiście, można się odwrócić w drugą stronę, udawać, że się nie widzi. Można się zachować na setki innych sposobów. Pytanie tylko: po co? I dlaczego główni zainteresowani nie zdają sobie sprawy, że innych wokół siebie stawiają w niezręcznej sytuacji?

Oto kolejna scenka. Wybrałam się jakiś czas temu z koleżanką na film do kina. Obok mnie usiadła para, która już od pierwszych minut seansu pokazywała, że raczej oni przyszli bardziej do kina, niż na film. Wykazałam dużo taktu i cierpliwości i nie zwróciłam im uwagi, że to kino, a nie "kino domowe". Zupełnie nie zdawali sobie sprawy, że ich okazywanie uczuć może komuś przeszkadzać, że nie są w kinie sami. Skoro ktoś chce być szanowany, sam powinien szanować innych.

Takich historii mogę przytaczać bardzo wiele. Bardzo lubię obserwować ludzkie zachowania, a jeszcze bardziej lubię zadawać sobie pytanie jaki jest ich powód? Czy zakochanie odbiera ludziom rozsądek? Ja też byłam zakochana i osobiście uważam, że publiczne obnoszenie się ze swoimi uczuciami, namiętnościami nie jest niczym dobrym, a świadczy o dużej niedojrzałości emocjonalnej. Nie można ukryć, że pocałunki, przytulania, z jakimi obecnie się spotykamy, to wersja uwspółcześniona pierwotnych zachowań terytorialnych.

Apeluję o większą powściągliwość w okazywaniu sobie uczuć zarówno pary heteroseksualne jak i homoseksualne, ponieważ artykuł skierowany jest do jednych i do drugich. Intymność, bliskość jest bardzo ważnym elementem w związku, dlatego chrońcie ją i nie pozwólcie na publiczne jej niszczenie. Mam nadzieję, że podzielicie się ze mną swoimi spostrzeżeniami.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (43):

Sortuj komentarze:

uważaj, przychodzi moda za seks w miejscach publicznych!!!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za odwagę wypowiedzenia "co gryzie autorkę". Jednak, nie jestem nastawiony tak konserwatywnie jak nawołuje apel, o powściągliwość. To, iż ewolucja istnieje, nie powinno być powodem do odrzucania ów pierwotnych instynktów i zachowań, jedynie powinniśmy postępować bardziej "ucywilizowanie", w szeroko pojętym tego słowa znaczeniu. Uważam, że okazywanie uczuć w sposób fizyczny w miejscach publicznych nie jest niczym złym, o ile nie przekracza granic dobrego smaku, dla szerszej grupy ludzi, a nie dla najbardziej konserwatywnie nastawionych jednostek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

nawet przekonał mnie twój tekst:) choć zrazu miałam zamiar polemizować:) ale napisany ze swadą, ciekawie, co jest rzadkie na tym portalu;] a potem wypowiedź Ewy:) piekna riposta:)

tak czy owak, plus dla obu pań, 20 letniej i 50 letniej:))) jak intelekt skrzy, to wiek naprawdę nie robi różnicy:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale wiesz po stracie bliskiej osoby widząc ludzi idących obok siebie nie myślisz o tym, że brakuje Ci bliskiej osoby...a jednak widok pary ekspresyjnie pokazującej swoje zakochanie może boleć. Mówię z autopsji, bo z obydwiema sytuacji miałam styczność niedawno.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucyna, masz rację, ale tak samo jest np. w przypadku śmierci ukochanego zwierzątka, straty kogoś z rodziny itd...

Swoja droga, ciesze sie, ze ktos skasowal komentarz nad moim poprzednim - to juz bylo ponizej jakiegokolwiek poziomu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miłość innych jest pięknym stanem, ale nie wtedy, kiedy samemu się zostało niedawno boleśnie zranionym...wtedy nie ma się ochoty na oglądanie przytulanek i obcałowywań na przystankach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

mam w opisie "konserwatysta", ale... nie podpisuję się pod Waszą i autorki krucjatą. Miłość to piękny stan. Okazywanie uczuć i czułości też piękny stan. Uśmiechnij się do tych młodych ludzi, bo wkrótce dostana ciężką lekcję od życia. Niech więc będą szczęśliwi.
Ale zastrzeżenie - mój entuzjazm w akceptowaniu publicznych czułości nie dotyczy rozbieranek, czy kopulacji...
I na koniec - lepiej mieć wokół siebie ludzi zakochanych, niż agresywnych. No chyba że filmy i gry komputerowe z tysiącami trupów przekonały kogoś, że zabijanie ludzi jest bardziej naturalne niż miłość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Umiar nie szkodzi nigdy - nawet w kwestii komentowania.

Przesada jest zła w każdej dziedzinie.

A najgorsze jest, gdy ktoś odpisuje na komentarze innych w ogóle ich nie czytając :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.09.2007 22:19

Och! Swiety gniew Madzi to niszczycielska sila! Ona, niczym jej Niepelnosprawna-Imienniczka-O-Ktorej-Nie-Wolno-Sie-Wypowiadac wypowiedziala wojne bezecenstwu toczacemu nasz kraj. Gdy tylko wrzuci do urny kartke z glosem na Jedyne Polskie Ugrupowanie, wraz ze swoim Mezczyzna rusza na ulice by mieczem, ogniem i kijem bejsbolowym walczyc z rozpusta i plugastwem. Tak Madziu! Tak trzymaj! Ty, Studentko Kierunkow Wielu! Nie daj sie zwiesc ze swej drogi Szatanom ktorzy mowia ze "milosc czyncie, nie wojne"! Jestes wielka, Madzienko...



...a teraz wez juz swoje tabletki i poloz sie do lozeczka. Jak sie bedziesz dobrze wysypiac, to moze mozdzatko zacznie pracowac sprawniej?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polska to dziwny kraj...
Naprawdę w Polsce może kilka razy widziałem całującą się parę, nigdy nie widziałem żeby homoseksualiści trzymali się nawet za ręce na ulicy. A podróżuję bardzo często.
Polska to dziwny kraj a Polacy to dziwny naród. W tej konserwatywności popadacie w śmieszność.
Po pierwsze trudno wyobrazić mi sobie sytuację że jakaś para w autobusie czy na przystanku wśród ludzi zachowywała się jak w sypialni. Po drugie nie widzę nic złego w przytulaniu się czy całowaniu to są normalne zachowania, tak ludzie okazują sobie miłość. Niektórzy chcą żyć w takim smutnym kraju z mundurkami w szkołach, z zakazami, nakazami, gdzie ludzie nie okazują sobie uczuć.
Prawda jest taka że niektórzy są zakompleksieni i może przez to im przeszkdza u innych to co im brakuje.
Więcej uśmiechu na twarzy, uprzejmości i miłości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.