Facebook Google+ Twitter

Calzaghe: "To idiota i rasista. Nie dam mu rewanżu!"

Po zwycięstwie nad słynnym Royem Jonesem Juniorem, niepokonany Joe Calzaghe być może stoczy jeszcze jeden pojedynek w swojej rodzinnej Walii. Jednak raczej na pewno nie będzie to rewanż z legendarnym Bernardem Hopkinsem.

 / Fot. ScreenW udzielonym na łamach gazety "London Mirror" wywiadzie, mistrz magazynu "The Ring" w wadze półciężkiej - Joe Calzaghe (46-0-0, 32 KO) - wyklucza drugi pojedynek z Bernardem Hopkinsem (49-5-1, 32 KO).

W kwietniu tego roku, Calzaghe pokonał Hopkinsa po kontrowersyjnym, wyrównanym i bardzo trudnym do punktowania pojedynku. Ostatecznie sędziowie niejednogłośnie uznali Walijczyka zwycięzcą mimo tego że był on liczony w pierwszej rundzie.

"P...ć Hopkinsa! Jego tyłek został skopany przez białasa. Musi się z tym pogodzić. To kompletny d...! Nie chcę dawać mu rewanżu. To nie byłaby dobra walka. Facet jest rasistą. On nigdy nie okazał mi należnego szacunku. Styl w jakim walczył ze mną w Las Vegas był tchórzliwy, przytrzymywał mnie i symulował uderzenia poniżej pasa. Próbował wykraść tę walkę!" - oskarżenia Calzaghe dotyczą niesławnej deklaracji Hopkinsa gdy powiedział on, że "nigdy nie pozwoli aby pokonał go białas (oryg. "white boy")".

B-Hop, który słynie z kontrowersyjnych wypowiedzi (zwłaszcza w celu zwiększenia zainteresowania pojedynkami), nie odniósł się jeszcze publicznie do zarzutów swojego niedawnego rywala.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.