Facebook Google+ Twitter

Cameron chce odtworzyć stare hity w 3d

Znany amerykański reżyser, James Cameron, mówi że odtworzenie kultowych filmów w 3d to już tylko kwestia czasu. Problem polega jednak na tym, że filmy trójwymiarowe trafiają do kin niemal co tydzień, ale realizacja niektórych jest bardzo daleka od ideału.

źródło: wikimedia commons / Fot. Angela George James Cameron protestuje przeciwko bezmyślnemu i niedokładnemu tworzeniu filmów w 3d. Realizacja filmów w tej zaawansowanej technice wymaga czasu, pieniędzy i ogromnego zaangażowania. W ostatnich miesiącach mogliśmy za to oglądać różne filmy, które zdaniem Camerona mogłyby zostać zrealizowane zdecydowanie lepiej. - Nie można zrobić dobrej konwersji dwugodzinnego filmu o wysokiej jakości w ciągu zaledwie kilku tygodni, czego próbowali choćby twórcy Starcia Tytanów - twierdzi amerykański reżyser, cytowany przez BBC - Nie chcę rzucać oskarżeń w stronę tego filmu, ale chyba wszyscy widzieli, że to nie o to chodzi w wysokiej jakości 3d.

Cameron uważa, że wytwórnie, które używają przestarzałego wyposażenia do dodawania efektu 3d w post-produkcji powinny stosować tę metodę tylko do przetwarzania takich kultowych filmów, jak ET, Titanic, czy Szczęki.
- Moją osobista filozofia mówi, że kiedy tworzenie filmów w 3d jest już rzeczywistością, trzeba sprawdzić, które tytuły są kultowe i umożliwić ich obejrzenie w tej technice" - mówi Cameron.

Cameron uważa, że twórcy filmu "Harry Potter i insygnia śmierci- część 1" popełnili błąd, rezygnując z realizacji dzieła w trójwymiarze. "Cały świat czekał na premierę tego filmu w 3d (19.11.2010- przyp. red.), ale kilka tygodni temu twórcy nagle zrezygnowali z tego pomysłu" - zauważa Cameron.

James Cameron informuje, że premiery pierwszego sequela "Avatara" możemy spodziewać się w grudniu 2014 roku, a drugiego rok później.
"Avatar" był najdroższym filmem w historii kina. Do tej pory zarobiły blisko 2,8 mld dolarów, a w listopadzie trafił do sprzedaży na dvd i blu-ray.

Reżyser uważa również, że dni trójwymiaru są policzone. - Producenci w Hollywood uważają, że mimo tego, iż filmy w 3d są doskonałym zyskiem, to tworzenie filmów w tej technice jest dla nich po prostu zbyt skomplikowane. Na co dzień trudno znaleźć wyjątkowo utalentowanych fachowców, a do stworzenia niezłego filmu jest to niezbędne - opowiada reżyser. Przełomem może być jednak umożliwienie oglądania filmów w 3d bez specjalnych okularów. Zdaniem Camerona, będzie to możliwe za 8-10 lat.  / Fot. Materiały promocyjne

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.