Facebook Google+ Twitter

Camp Nou zdobyte!

Za nami 219. Gran Derbi! Zwycięstwo Realu nad Barceloną 2-1 przybliżyło Królewskich do kolejnego mistrzostwa Hiszpanii.

Radość Ronaldo po zdobytym golu / Fot. East NewsFaworytem sobotniej potyczki, według wielu ekspertów, była Barcelona, jednak suche fakty, które przemawiały za nią, to nie wszystko. Najważniejsze jest to, co dzieje się na murawie, a działo się niemało.

Wszyscy doskonale pamiętamy poprzedni mecz obu drużyn. Wówczas lepsza okazała się Barcelona, wygrywając 3-1. Szybko bramkę strzelili Królewscy, ale potem było już tylko coraz gorzej. Tym razem miało być inaczej. Ówczesna przegrana i porażka w Champions League podrażniły ich ambicje. To wszystko musiało sprawić, że w tak ważnym meczu chcieli się pokazać z jak najlepszej strony, no i podbudować się przed rewanżowym spotkaniem z Bayernem.

Na murawę wybiegły najmocniejsze składy obu ekip. Z jednej strony Messi, z drugiej Ronaldo. Piłkarze, walczący o miano najlepszego na świecie. Z pewnością cały świat kierował oczy w ich stronę.

Od pierwszego gwizdka mecz toczył się w szybkim tempie, obie drużyny grały otwarty futbol. Zawodnicy Królewskich nie przestraszyli się ofensywy Barcy i starali się odbierać futbolówkę na połowie gospodarzy. Taki mecz mógł się podobać. Wydawało się, że wynik remisowy był na razie sprawiedliwy. Real i Barcelona walczyły jak równy z równym. Gospodarze już w kilku spotkaniach nie potrafią wykorzystać ogromnej przewagi w posiadaniu piłki.

W 17. minucie meczu kibice Blaugrany zamarli. Piłka po strzale Khediry trafiła do siatki i Real prowadził 1-0! Wszystko zaczęło się od dośrodkowania Di Marii z rzutu rożnego. Główkował Pepe, jednak strzał ten wybił przed siebie Valdes. Wszyscy myśleli, że sytuacja jest zażegnana, gdyż futbolówka spadła pod nogi Puyola, jednak ten zachował się niefrasobliwie i piłkę do siatki skierował Khedira.

Po straconym golu zacieklej zaczęła grać Barca. W końcu to ona musiała gonić wynik. Jednak trzeba przyznać, że Real również nie spoczął na laurach i próbował zdobyć drugą bramkę. Katalończycy próbowali przebić się przez defensywę Królewskich, jednak ekipa Mourinho po zdobytym golu zaczęła grać nieco rozważniej w linii obrony.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.