Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

403 miejsce

"Caryca", czyli kariera jakich mało

"Urodzić się kobietą to kara sama w sobie" - nie tylko w czasach Piotra I

 / Fot. internetEllen Alpstein – Caryca, Wydawn. Sonia Draga, Katowice 2015

O autorce: Ellen Alpsten urodziła się w 1971 roku w Kenii i tam spędziła dzieciństwo. Studiowała w Kolonii i Paryżu – prawo, politykę i ekonomię.
Pracowała w Nairobii w niemieckiej ambasadzie i w telewizji Bloomberg.
Jest pisarką i dziennikarką. Mieszka z mężem i trzema synami w Londynie.
O książce:
„Caryca” to opowieść o Marcie Skowrońskiej, córce chłopa pańszczyźnianego z Inflant urodzonej w 1683/4 roku.
Lecz książka zaczyna się od śmierci cara Piotra I. Poznajemy głównych bohaterów: Martę – Katarzynę, najpierw kochankę a potem żonę cara, jego najbliższego współpracownika Aleksandra Mienszykowa, arcybiskupa Teofana Piotrowicza.
Marta wspomina swoje życie, dom rodzinny – gdzie panowały bieda, brud, smród i ubóstwo. Oraz zależność ich losu od klasztoru. Poznajemy warunki w jakich mieszkali, ciężką pracę i nieliczne rozrywki w czasie wiosennego targu.
Także obyczaje – jak ten co robiono z niechcianymi dziećmi.
„Bieda rodzi najdziwniejsze nadzieje i najgłębsze rozczarowania”
Ojciec przekazał jej, że „Łzy innych ludzi to tylko woda”.
Kolejne wydarzenia poprowadziły ją przez pracę w charakterze służącej i praczki. Dzięki urodzie przechodziła z łóżka do łóżka kolejnych mężczyzn aż wylądowała przy boku cara.
Piotr I twierdził, na pewno słusznie. Że „Nic tak nie wiąże jak lęk o przetrwanie”.
Ale to nie jest tylko biografia Marty. To historia panowania Piotra I. Autorka musiała dokładnie przestudiować materiały na ten temat, bo szczegółowo przybliża nam charakter, prywatne życie i poczynania władcy.
Szokujące są opisy rozrywek jakie upodobał – Alpstein nie szczędzi czytelnikowi detali uczt, można je nawet nazwać orgiami.
Historyczne realia, tamtych czasach „Własność każdego Rosjanina wciąż była przede wszystkim własnością cara”, który bezwzględnie z tego korzystał.
Ciągle wymyślał i pisał ustawy domagając się natychmiastowego ich wprowadzenia nie licząc się z nikim i z niczym.
Bo „Wszystkim co liczy się dla prawdziwego władcy jest trwałość jego imperium”.
Poznajemy też powody i historię powstania Sankt Petersburga, który zbudowano na czterdziestu wyspach kościach niezliczonych przymusowych robotników. Za próbę ucieczki okrutnie karano – o sposobach dowiecie się z książki.
Także przebieg wojen jakie nieustannie Rosja prowadziła z innymi państwami – Szwecją, Turcją, Persją.
Według mnie autorka wyraźnie nie lubi Rosjan ze szczególnym uwzględnieniem cara Piotra I i wielokrotnie opisuje ich prostactwo, chamstwo, bezwzględność, okrucieństwo, rozpustę, pijaństwo oraz brak uczuć wyższych.
„… życie u jego boku wciąż wydawało mi się niczym spacer po pierwszym lodzie na Newie wczesną wiosną”.
Obyczajowość tamtych czasów wielokrotnie zaskakuje – kobiety w ciąży piły piwo, aby mieć w piersiach dużo mleka.
Poznajemy szczegóły dotyczące ubiorów damskich i męskich, makijażu jaki stosowano i biżuterii.
A także w jaki sposób Bursztynowa Komnata znalazła się w Rosji.
Na koniec: „Zasługi cara Piotra można wyliczać w nieskończoność… Lecz tworząc jednocześnie niszczył. Zadawał ból wszystkim ludziom , którzy kiedykolwiek się z nim zetknęli. Burzył pokój, dobrobyt, potęgę swego państwa. Celowo ranił godność prawa i dobrostan swoich poddanych”.
Polecam.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

może jest w Waszej bibliotece, nam ją polecono w ramach DKK

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już mi się książka podoba... muszę koniecznie przeczytać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.