Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19046 miejsce

Casa Batlló to uczta dla oczu i sen na jawie

W samym sercu turystycznej Barcelony, na Passèig de Gracia - pięknej, szerokiej arterii wychodzącej z Plaza Catalunya – wyrasta cudowny owoc modernizmu i zarazem artystyczna perełka Gaudiego – Casa Batlló.

Casa Batlló / Fot. Magdalena PudłoRazem z Casa Amatller (autorstwa Puiga i Cadafalcha) i Casa Lleó i Morera (projektu Domènecha i Montanera), ta kamienica Gaudiego stanowi część Manzana de la Discordia, katalońskiego „jabłka niezgody”, czy też architektonicznego „kompleksu niezgody” (z hiszp. manzana – jabłko lub kompleks budynków).

Gdybym była Parysem, bez wahania przyznałabym to słynne jabłko kamienicy Gaudiego. I nie byłoby to tym razem jabłko dla najpiękniejszej, bo o gustach, jak wiadomo, się nie dyskutuje, ale dla najbardziej tajemniczej, zmiennej, niepowtarzalnej i bajkowej... Bo Casa Batlló przenosi gościa i przechodnia w całkiem inny świat, w świat wyobraźni, przestrzennego artyzmu, w mistyczny świat geniuszu Gaudiego.

 / Fot. Magdalena PudłoPrzyklejona bokiem do utrzymanej w nowoczesnym, ale nawiązującym do tradycyjnie katalońskiego stylu Casa Amatller, Casa Batlló zdaje się być tak lekka i delikatna, że niemal nieistniejąca... Sam Salvador Dalí był oczarowany tym budynkiem. Wychwalał piękno dostrzeżonego w jej fasadzie odbicia podwodnego świata ze wszystkimi jego kolorami i skrzącą się powierzchnią morza. To efekt umieszczenia na fasadzie budynku różnobarwnych ceramicznych płytek i szkiełek, a na dachu - układających się w połyskujące łuski dachówek. Casa Batlló to uczta dla oczu i dla wyobraźni, to sen na jawie. Widać w niej umiłowanie architekta dla Natury. Subtelnie nawiązują do niej nie tylko dach i fasada, lecz także detale, drobne, ale niezmiernie sugestywne elementy: misternie przeprowadzone balustrady z delikatnymi motywami roślinnymi, fantazyjny komin i otwór na dachu, przez który wpada radosne światło poranka lub zadumana poświata kładącego się spać słońca.

Fasada Casy Batlló - dolna część / Fot. Magdalena PudłoFasada Casy Batlló - dolna część / Fot. Magdalena PudłoGaudí jest mistrzem nad mistrzami, geniuszem w pełnym znaczeniu tego słowa – nie tylko znakomitym znawcą swojego fachu, ale przede wszystkim ARTYSTĄ. Artystą dla którego każdy element stanowi doskonałą całość, a w połączeniu z resztą dzieła, dopełnia całą konstrukcję. Gaudí zadbał nie tylko o spójną formę swojego dzieła, ale przede wszystkim o jego współgranie ze „światem zewnętrznym”, szczególnie ze światłem. Światło to część jego architektury, część modelująca przestrzeń. Dzięki niemu Casa Batlló jest zupełnie inna w różnych momentach dnia. Czasem migające drobinki porcelany zdają się tańczyć przy ostrym świetle, czasem wodny świat Gaudiego nabiera powagi i dostojności, staje się ciemniejszy, stonowany i nieco smutny.

Jedno z okien Casy Batlló  / Fot. Magdalena PudłoA zwiedzanie wnętrza Casa Batlló to dopiero przygoda! W środku pełno finezyjnych detali, na przykład kominek z siedzeniami w środku, brak kątów prostych, sufit w kształcie fali, kamienne kolumny, od kształtu których Casa Batlló jest nazywana Domem Kości, a korytarz wyłożony od góry do dołu płytkami w przeróżnych odcieniach niebieskości. Stolarka zdaje się być trójwymiarową grą. Każdy szczegół przykuwa uwagę swoją niezwykłością. Na dachu fantazyjne różnobarwne kominy ze zwieńczeniem w kształcie krzyży i motywami roślinnymi. Także projekt budynku sam w sobie jest niezwykły, jest wyrazem geniuszu. W sumie nie było projektu w dosłownym znaczeniu tego słowa, a jedynie makieta i rysunek. Gaudí wzorował konstrukcję budynku na szkielecie waleni, aby nadać mu opływowych kształtów, a jednocześnie zachować trwałość konstrukcji – w tym również przejawia się niezwykłe umiłowanie tego architekta dla Natury.

 / Fot. Magdalena PudłoZwiedzenie Casa Batlló to „punkt obowiązkowy” w programie każdego, kto chce dowiedzieć się czegokolwiek o Gaudim, architekturze modernistycznej i Barcelonie z pierwszej połowy dwudziestego wieku, Barcelonie otwartej, twórczej i nowoczesnej. Nie pomińcie tego obiektu w Waszych planach – na Passèig de Gracia warto chociaż przez chwilę przystanąć i przypatrzeć się temu architektonicznemu dziecku geniuszu i wyobraźni . Przypatrzcie się także pozostałym budynkom - a osądzicie czy słusznie przyznałam jabłko Gaudiemu.

Po więcej informacji zajrzyj na oficjalną stronę po katalońsku, hiszpańsku, angielsku lub francusku:
Casa Batlló.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Ja natomiast polecam dużą polskojęzyczną galerię obrazów Salvadora Dali - http://www.salvador-dali.com.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z braku czasu Casa Batlló widziałam tylko z zewnatrz,
a buuuuuuu...
Gracias za ten tekst, dzięki któremu przez chwilę znowu poczułam magię Mistrza Gaudiego (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

;-)+

Komentarz został ukrytyrozwiń

cudo, aż mi się oczy świecą :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję :) I cieszę się, że Wam się podoba :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Dziękuję, Magdo :-) za przeniesienie w inny świat i czekam na więcej. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

wow.... świetne (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daję plusa, bo byłam i widziałam, a nie potrafiłabym tego tak fajnie opisać :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.