Pozycja materiału w rankingach:
Jeden z najstarszych niezawodowych zespołów teatralnych w Warszawie, Teatr 13 zaprasza na casting do ról męskich, który odbędzie się 27 września o godz. 14 w Białołęckim Ośrodku Kultury (ul. Vincenta van Gogha 1).
Zobacz także:
Artykuły
(90)
Galerie
(31)
Średnia ocen
(4.79)
Wiek: 25 | Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska
O mnie: Wydawca i dziennikarz serwisu www.poznan.naszemiasto.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 26.09.2009 22:58
Na pocieszenie Wam powiem, że aktorzy w teatrze mają ogromną tremę przed wejściem na scenę i są przeraźliwie przesądni... Dopiero jak zaczynają grać, trema zazwyczaj ich opuszcza. Niejedna aktorka czy aktor - dodają sobie animuszu koniakiem... albo innym trunkiem. Wiem, bo przespałem niejedną noc w "Teatrze Powszechnym"...... Ale to inna opowieść... :-)) Marr
Anna Koralun 26.09.2009 22:40
A ja mam tremę nawet wtedy, gdy mam się nagrać na sekretarkę w telefonie
Małgorzata Mrozek 26.09.2009 22:38
Jednak preferuję gazety ;) Radio też nie dla mnie. Ale jeśli chodzi o jakieś reportażyki filmowe, to ja tam chętnie przed kamerą bym spróbowała :)
Autor usunął profil 26.09.2009 22:32
....i dlatego kocham radio. Tam - w studio - nikt mnie nie widzi.... :-))) Marr
Autor usunął profil 26.09.2009 22:29
Małgosiu i Beatko, zastanawiałem się, jak żelazne nerwy mieć musi prezenter/ka/ Wiadomości czy Faktów.... Brrrrrr...... Gdybym to ja robił - newsem dnia byłoby, że prezenter padł na zawał przed kamerą........ :-))) Marr
Beata Szczurzewska 26.09.2009 22:11
Oj tak, miło czasami powspominać dawne czasy.. Jak byłam mała to grałam w przedstawieniach szkolnych bardzo chętnie i w liceum na otwarcie nowego oddziału dla dzieci w szpitalu suwalskim, natomiast jak poszłam na studia też zaczęła mnie zżerać trema, więc już się do tego nie nadaję.. Ale warto, warto spróbować swoich sił także w aktorstwie! :))
Małgorzata Mrozek 26.09.2009 21:57
Hehe, ciekawe wspomnienia. Ja grałam jedynie liska (chyba) z "Małego Księcia" :D O wiele bardziej wolałam grać na jakimś instrumencie niż coś deklamować itp.
Autor usunął profil 26.09.2009 21:55
Byłem epizodystą u Stanisława Barei na II roku studiów w: "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz" i tak powaliła mnie trema, że Janek Himilsbach - z bólem serca - dał mi swoje piwo na "rozluźnienie nerwów...." :-))) Marr
Małgorzata Mrozek 26.09.2009 21:32
Mnie podobnie :P Właściwie bardziej zżera mnie trema przed kamerą :P
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3499)