Prokuratura wszczęła śledztwo w celu zbadania, czy CBA fabrykowało dowody przeciwko byłemu szefowi MSWiA Januszowi Kaczmarkowi - informuje "Gazeta Wyborcza".
Prokuratura ma zbadać podejrzane wizyty agentów CBA w areszcie w Legnicy w 2008 r. Funkcjonariusze prowadzili tam rozmowy z trzema gangsterami z Wybrzeża zatrzymanymi za działalność w zorganizowanej grupie przestępczej. Według relacji "Gazety", każdemu z przestępców proponowano dogodny układ: za złożenie zeznań obciążających byłego ministra, mieli wyjść na wolność i dostać łagodniejszy wyrok. Dwóch miało odmówić, ale trzeci, Adam R. miał powiedzieć świadkowi, że co prawda nie zna Kaczmarka, ale za możliwość wyjścia, podpisze każdy papier. Po tej deklaracji szybko opuścił areszt.Zobacz także:
Artykuły
(61)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.34)
Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa/Ustanów | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora: