Facebook Google+ Twitter

CBA zatrzymało członka rady nadzorczej KP Legia

CBA zatrzymało członka rady nadzorczej Legii Warszawa Michała T. - informuje "Super Express". Michał T. od ponad dwóch lat zasiada w radzie nadzorczej stołecznego klubu.

CBA - Centralne Biuro Antykorupcyjne / Fot. odder/http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:POL_Centralne_Biuro_Antykorupcyjne_logo.svg&filetimestamp=20080801121619Całe zatrzymanie ma związek z generałem Gromosławem Cz., który podejrzewany jest o pomoc przy wręczaniu łapówek podczas prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (LOT i STOEN).

Czytaj też: Generał Gromosław Cz. w rękach CBA. Były szef UOP zatrzymany


Michał T. to były Szef Wydziału Dyscypliny PZPN. Jako działacz zasłynął bezkompromisową walką z korupcją w polskiej piłce nożnej. Podczas jego kadencji Wydział Dyscypliny PZPN za czyny korupcyjne ukarał degradacją m.in. Arkę Gdynia i Zagłębie Lubin.

Obecnie T. zasiada w radzie nadzorczej KP Legia. Jest także cenionym prawnikiem i dziennikarzem. Nie jest na razie wiadomo jaką rolę zatrzymany odegrał w związku z nieprawidłowościami, których dopatrzono się przy prywatyzacji spółek Skarbu Państwa.

Źródło: www.legionisci.com


Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Waldek
  • Waldek
  • 23.11.2011 21:51

Szanownych czytelników zachęcam do logicznego myślenia.Najpierw zapowiedzi podwyżek i wydłużenia wieku emerytalnego a następnie wrzutka że pan Gromosław Czempiński zostaje aresztowany za malwersacje.
Przypuszczam że CBA działają na zlecenie odgórne.Myślę że ów pan istotnie jest zamieszany w korupcję,ale społeczeństwu łatwiej będzie przyjąć restrykcje kryzysowe gdy zobaczy,że ludzie ze świecznika nie są bezkarni, a pan premier Donald Tusk jest silnym szeryfem.Czekam na dalszy ciąg walki z korupcją, bo za pana czasów Polska stanęła nierządem.
Najpierw prokuratora w Rzeszowie przyczyniła się do bezpodstawnego odwołania pana Mariusza Kamińskiego
http://www.rp.pl/artykul/509856.html
Wpierw Polska prokuratura a później następca szefa CBA,wpisuje się w oczekiwania rządzącej ekipy,gdzie zbieżność czasowa nie jest przypadkowa.Te instytucje to listki figowe rządu,które ma jeszcze jedno praktyczne zastosowanie dla PO,otóż mogą służyć również do podtarcia sobie .... .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe, czy wraz z zamknięciem, za nimi drzwi więziennych zamkną im też usta?

Komentarz został ukrytyrozwiń
f
  • f
  • 23.11.2011 21:35

e Dzisiaj 17:56I

DLACZGO KŁAMIESZ?
kto ci za te kłamstwa płaci

Komentarz został ukrytyrozwiń
jaś
  • jaś
  • 23.11.2011 20:49

cenzura

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż z agenta spec służb na funkcje podejrzanego - no cóż w Małopolsce i Krakowie jest wielu ponad prawem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Pod przykrywką?"

Komentarz został ukrytyrozwiń
e
  • e
  • 23.11.2011 17:56

To był bardzo bliski współpracownik [ znajomy ?] ministra sportu za rządów PiS p Lipca. To on wysłał go do pracy w PZPN -ie . Pan T był gorącym orędownikiem walki z korupcją nomen omen!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.