Facebook Google+ Twitter

Centralwings: loty odwołane, pasażerowie nieświadomi sytuacji

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-04-30 08:54

Linie Centralwings przestały latać na wielu trasach z lotnisk w całym kraju. To wiadomo oficjalnie od miesiąca. Loty na trasie Szczecin - Dublin miały ocaleć, o czym zapewniały same linie, przy ogłaszaniu cięć w połączeniach. Tymczasem pasażerowie nadal nieświadomi niczego czekają na swój lot.

Logo Centralwings / Fot. centralwingsZ informacji jakich udziela dziennikarzom rzecznik prasowy oraz informacji lotniska w Goleniowie (ok. 30 km od Szczecina), z którego to mieliśmy lecieć, żadne loty tych linii nie odbywają się od 16 kwietnia. Skoro takie rzeczy mówi rzecznik prasowy lotniska, z którego odlatywały samoloty tej firmy, to może ktoś z Centralwings zainteresowałby się chociaż oficjalnym komunikatem dla ludzi. Nadal nieświadomie czekają na lot, który się nie odbędzie. Co robić w tej sytuacji? Z pewnością nikt w dwa tygodnie nie doszedł w Centralwings do wniosku, że jednak nie opłaca się latać w ogóle z Goleniowa, skoro wcześniej zapewniano, że nie zamierzają z tego połączenia rezygnować. Mimo to nikt oficjalnie nie poinformował niedoszłych pasażerów, że cięcia lotów dotyczą wszystkich połączeń z tego lotniska.

Pisałem e-maile do biura obsługi. Po 2 tygodniach pozostają dalej bez odpowiedzi. Dodzwonienie się na 24-godzinną infolinię w środku nocy graniczy z cudem. Na stronie internetowej żadnych konkretnych informacji, poza tym, że Centralwings pomaga ludziom z odwołanych lotów innego przewoźnika. O własnych odwołaniach, ani słowa. Za to Szczecin (Goleniów) w połowie kwietnia znikł z listy możliwych miejsc wylotu. Co z tym wszystkim robić? Nie mamy żadnych informacji, a pierwsza osoba, która rezerwowała z nami bilet miała lecieć 11 czerwca. Gdyby nie to, że trochę się interesuje tematem, z pewnością dzisiaj nie pisałbym tego tekstu, tylko dalej wszyscy beztrosko czekalibyśmy na wymarzone wakacje, które ostatecznie nie doszłyby do skutku.

Inna sprawa. Co można wyczytać na niektórych forach internetowych? Centralwings obrało niepoważną strategie powiadamiania osób o odwołanych lotach. Są to e-mail i SMS z prośbą o kontakt z call-center. Pytanie jak ludzie mają się z nimi skontaktować, skoro dodzwonić się nie sposób? Czyżby bali się gniewnych reakcji ludzi? Może PLL LOT, jako główny udziałowiec, powinny zainteresować się poczynaniami Centralwings?

Nie chodzi nam o kwestię finansową. Nie chcemy zwrotu pieniędzy, bo i tak nie znajdziemy żadnego lotu będącego w zasięgu naszych portfeli. Chcemy po prostu dostać się tam gdzie początkowo mieliśmy lecieć, w terminach zbliżonych do tych z rezerwacji.

Mam nadzieje, że ktoś zainteresuje się naszym losem, jak i wielu innych niedoszłych pasażerów z innych polskich lotnisk, którym bez słowa odwołano lot z Centralwings. Może dzięki tej formie kontaktu, przez media, ktoś w Centralwings zwróci na nas uwagę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jedne połączenia zredukowali, ale inne otworzyli. Lubię latać z Centralwings, nikt nie ma tak atrakcyjnych cen jak oni:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.