Pozycja materiału w rankingach:
Wielki Wybuch rozpoczął się niepozornie i równie niepozornie zakończył. Samo przedstawienie robiło jednak niesamowite wrażenie zarówno na obserwatorach przed Centrum Kopernik, jak i widzach przed telewizorami.
Konferansjer, Artur Andrus, rozgrzewał publiczność już godzinę przed rozpoczęciem spektaklu. Zainaugurowali go prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, premier Donald Tusk, pomysłodawca Centrum prof. Łukasz Turski oraz dyrektor Robert Firmhofer. – Jestem wzruszony – powiedział premier. – Wszyscy jesteśmy jak duże dzieci, lubimy, kiedy marzenia zmieniają się w bajkę. Zobacz także:
Artykuły
(89)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.38)
Miejscowość: Warszawa/Biała Podlaska | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Adam Lutostański 10.11.2010 00:41
Swoją drogą jeśli to jest Centrum Nauki to po co gadano o mitach?
Adam Lutostański 10.11.2010 00:37
Jak to część prezentacji była nie po polsku? Paranoja.
Co do nauki języków obcych to uważam, że to jest przereklamowane. To inni powinni się uczyć polskiego a nie, żeby Polacy musieli się uczyć obcych języków.
gość 09.11.2010 10:46
Centrum naukowe Kopernika - polskiego duchownego katolickiego a także kandydata na Biskupa Warmińskiego ;]
michał 08.11.2010 14:18
Byłem, zobaczyłem i moim skromnym zdaniem fajnie ale spodziewałem sie więcej. Tym którzy jeszcze nie widzieli proponuję odczekać kilka miesięcy żeby nie stać w kolejce bo nie warto. Eksponaty trzeba poprawić żeby działały, ale tego można było się spodziewać, to są prototypy, więc ich zawodność może mieć miejsce. Jeśli wszystko będzie działało to warto na spokojnie zaplanować tam cały dzień na zabawę, szkoda że nie ma tam restauracji Ikea, bo idealnie by do tego pasowała ewentualnie kuchnia molekularna, choć wtedy ceny nie będą dla zwykłych, ciekawych ludzi. Powinno być jeszcze jeszcze więcej prostych eksponatów, ciekawoistek technicznych takich które mają zastosowanie w codziennym życiu a są zapomniane lub urzywane nie świadomie.
blaszak 07.11.2010 15:25
Wrzucanie nam obcego języka mamy już w historii najstarszej- a to łacina czy też niemiecki,póżniej rosyjski.A p.Rej myślał że mamy własny,niezależny język....
Maria Nowińska 07.11.2010 14:39
Proszę napisać, że centrum powstało z inicjatywy prezydenta Kaczyńskiego.
stan gańgo 07.11.2010 03:59
to był strzał w dziesiątkę.jeszcze nam brakuje,promenady nad wisłą ,i więcej ścierzek rowerowych.mikołajki już 6 12 2010.zastanówcie się ,co jeszcze moglibyśmy otrzymać w tym roku na mikołajki od pani prezydent.
cvk 07.11.2010 02:28
eee tam, ten bal to juz historia, a centrum fajne mamy. Idziesz?
cvk 07.11.2010 02:27
eee tam, tu juz historia, a centrum fajne mamy. Idziesz?
Hania Gronek Walczak 07.11.2010 01:02
Veni, vidi, werdykt - beznadziejnie słabne. Animacje niedorobione i słabe techniczne jakby to robili x lat temu na Commodore 64. Główna bohaterka przypominająca stwora z filmu "Istota" tylko bez ogona była beznadziejna, i te jej durnowate teksty typu "what is all about", "is there not nothing" i itd. Lektorka rozpoczynająca pokaz wydawała się ze sposobu czytania co najmniej lekko upośledzona, tak jakby się musiała zastanowić kilka minut nad każdą banalną kwestią zanim ją wypowie. Miejscami to co słyszałem nie miało żadnego zgrania z animacjami, np. było o bitwie bogów z greckiej mitologii, a na telebimach łyse dziewcze (główna bohaterka) kręciło się dookoła własnej osi. Inny przykład: w końcowej części opowieści o stworzeniu świata wg. Biblii, na telebimie pokazana była kobieta pod prysznicem, stała sobie i stała a woda leciała i leciała. Nie mówiąc już, że w przedstawionych fragmentach mitologii pojawiały się nie tylko uproszczenia bo to da się zrozumieć, ale przekłamania, np. postać Lilit. I na koniec odniosę się do kwestii języka - jak robi się show w Polsce to wypada, żeby całość byłą po polsku. I nie ma racji przedpiśca Piotr Zaborowski. Sam znam biegle 3 języki obce ale to nie wymagam żeby wszyscy naokoło też je znali. Znam np. włoski, więc wg. mnie show powinno być po włosku, a że forumowicz Zaborowski go nie zna, to niech się zacznie uczyć. Osoby starsze nie znają angielskiego z tej racji nigdy się go nie uczyły i zwyczajnie go nie potrzebują. Dzieci też mogą jeszcze nie znać na tyle, żeby wszystko dobrze zrozumieć. W każdym kraju powinno używać się języka ojczystego, a na angielski przechodzić tylko w kontaktach z obcokrajowcami. Dobranoc wszystkim.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1151)