Facebook Google+ Twitter

Cenzura lekiem na internetowe bluzgi?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-08-10 12:07

W poniedziałkowym wydaniu Gazety Wyborczej można przeczytać opinie dziennikarzy i założycieli portali internetowych na temat obelżywego języka, który dominuje na forach internetowych.

 / Fot. Screen strony sport.plPierwszy artykuł, pt. "Chamstwo hula w internecie" napisał Jacek Żakowski, dziennikarz "Polityki". Opisuje w nim sprawę Doroty Świeniewicz. Kilka dni temu miłośnikami polskiej siatkówki wstrząsnęła wieść o jej odejściu z reprezentacji Polski. Zrobiła to pod gradem obelg, jakie znalazły się na wielu forach internetowych. Wiele z tych forów związanych było z popularnymi portalami informacyjnymi.

Z podobnym problemem borykają się ludzie, których kariery i życie zniszczył cyberbullying, czyli przemoc internetowa. Krążące wokół nich nieprzychylne uwagi, oszczerstwa, pogróżki i pomówienia, które trafiają do ich bliskich, przyprawiają niektórych o załamanie psychiczne. Tak było z Dorotą Świeniewicz.

Jacka Żakowskiego oburza poziom języka polskich internautów. Według niego internet jest przesiąknięty chamskim językiem, rodem z rynsztoka. Autor artykułu zauważa również, iż taki typ zachowań jest dodatkowo podsycany przez polskie media. Dzięki prostactwu mogą więcej zarobić. Publicysta proponuje wprowadzić kontrolę na treściami, jakie mają się ukazać w internecie.

W opozycji do artykułu Żakowskiego pojawiła się opinia Michała Olszewskiego (opiekuna serwisu blogów Blox.pl)i Pawła Wujca (dyrektora wydawniczego portalu Gazeta.pl).

Obaj wytykają Żakowskiemu błędy w rozumowaniu. Dowodzą, że przeglądanie wszystkich wpisów internautów graniczy z cudem. Olszewski i Wujec przypominają, iż portale posiadają już specjalne programy do usuwania obelżywych, wulgarnych treści.

Krytykują też osąd Żakowskiego, iż polskie media internetowe popierają rynsztokowy język. Wszyscy starają się ograniczyć napływ nieprzyzwoitych treści, jednakże cenzura znana z czasów PRL, czy obecnie z Chin, może zabić to, co w internecie jest najcenniejsze - wolność wypowiedzi.

Więcej: Gazeta Wyborcza, Forum Dziennika Internautów, Czym jest mobbing internetowy? Przemoc w internecie - Gazeta.pl, Interia.pl, Kidprotect.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

jest to m.in. efekt przeświadczenia o anonimowości w sieci. "skoro nikt nie wie. kim jestem, to co się będę ograniczał"
Może pewnym wyjściem byłoby ujawnianie tożsamości najgorszych "bluzgaczy"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem - chamstwo w internecie jest odzwierciedleniem chamstwa w realu. Przykro o tym mówić, ale ten styl społecznego komunikowania słuchać na ulicy, w domach i właściwie wszędzie. Reakcja mniejszości, która takiego języka nie używa, jest prawie zerowa, ponieważ jest ona... mniejszością. Artykuł red. Żakowskiego nie jest jedynym, opisującym ten społeczny problem. Odsyłam do "Polityki" z 1 sierpnia (Nr 31(2716) (autor: Piotr Stasiak "Ch@mowo"). A już tak na marginesie - uważam, że wolność wypowiedzi ma także swoje ograniczenia jak każda wolność.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.