Facebook Google+ Twitter

Cenzura w "Wiadomości 24.pl"

Apeluję do redaktorów by natychmiast zaprzestali blokowania użytkownikom serwisu Wiadomości 24.pl możliwości promowania artykułów, które czytelnicy uznają za godne przeczytania.

 / Fot. z serwisu wiadomości24List otwarty do redakcji Wiadomości 24.pl, oraz użytkowników i autorów serwisu.

Mam pytanie do redaktorów wiadomości 24.pl, jakim kluczem posługują się przy doborze materiałów, które umieszczają na głównej stronie serwisu i reklamują wielkim obrazem, wyświetlającym kolejne zajawki poszczególnych artykułów?

Dnia 20.02.2015r (czyli wczoraj) na pierwszej stronie serwisu, były pokazywane w pięknym wielkim oknie zajawki artykułów pt.: „Pożar w burdelu: Płonąłem dla Ciebie, Wisło, z miłości". Jest to artykuł o piosence, na temat płonącego mostu w Warszawie. Następny artykuł jest o przedstawieniu teatralnym, traktującym o bigami, a jeszcze kolejny o festiwalu filmowym w Berlinie. Potem artykuł o zabawie w amerykański quizie, w którym możesz sprawdzić czy jesteś polakiem. W końcu kolejny artykuł traktuje o autorce, piszącej min. o fotografii wojennej, a ostatni tekst jest o zespole muzycznym Faith No More. Poniżej podaję linki do wzmiankowanych artykułów.

http:

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/dalsze_losy_johna_smitha_czyli_mayday_2_w_ochteatrze_324693.html

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/65_berlinale_czas_na_emeryture_niewskazany_324643.html

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/how_polish_are_you_na_amerykanskim_serwisie_buzzfeed_kazdy_moze_sprawdzic_czy_jest_polakiem_324627.html

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/susan_sontag_widok_cudzego_cierpienia_recenzja_324605.html

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/faith_no_more_w_polsce_muzycy_8_czerwca_w_tauron_arena_krakow_promowac_beda_album_sol_invictus_324581.html

Czy mam rozumieć, że w Wiadomościach 24.pl promowane są tylko artykuły z kręgu kultury, bo takie właśnie znajdują się na pierwszej stronie, na dużym obrazie w zajawce. Czy w Polsce nie dzieje się nic godnego uwagi w życiu gospodarczym, społecznym, albo politycznym?

Redaktorzy Wiadomości 24.pl umieszczają w rubryce „co warto przeczytać” co najmniej zaskakujące artykuły. Uważają, iż powinniśmy interesować się takimi tematami jak ten, że naukowcy znaleźli w Nowojorskim metrze szczepy 550 bakterii, albo powinniśmy koniecznie wiedzieć jak wyglądały tatry 20 000 lat temu. Ważne byśmy wiedzieli, że Warszawska Praga jest warta odwiedzin i jak wygląda maskota, jakiegoś zespołu heavy metalowego. Istotne też jest byśmy dowiedzieli się, w jaką grę lubi grać kilku młodzieńców z Gdańska. Poniżej podaję linki do wzmiankowanych artykułów, które znalazły się w rubryce „co warto przeczytać” dnia 20.02.2015r.

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/naukowcy_znalezli_w_nowojorskim_metrze_550_szczepow_bakterii_w_tym_67_chorobotworczych_323823.html
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/jak_wygladaly_tatry_20_tys_lat_temu_naukowcy_z_krakowa_stworzyli_ich_mape_wideo_323655.html
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/warszawska_praga_warta_odwiedzenia_jest_jednym_z_najciekawszych_miejsc_w_europie_323537.html
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/eddie_ilustrowany_skrot_z_zywotow_maskotki_iron_maiden_323290.html
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/game_of_quest_niesamowity_rpg_od_tworcow_z_gdanska_zbiera_fundusze_na_miedzynarodowej_platformie_wideo_323649.html

Artykuły z dnia 20.02.2015r nie są niczym wyjątkowym, taka tematyka promowanych przez redakcję artykułów dominuje na co dzień. Zrozumiałbym epatowanie nas bakteriami, znajdującymi się w metrze, w innym kraju, na innym kontynencie, lub czyimś poglądem na przeszłość gór. Zrozumiałbym, także epatowanie nas jakimś miejscem w Warszawie, czy zabawką, którą cieszą się infantylni dorośli mężczyźni, oraz nową grą grupki chłopaków z Gdańska. Rozumiałbym to wszystko, gdyby w Polsce panowała totalna nuda i nic by się nie działo. Tymczasem artykuły traktujące o naprawdę ważnych społecznie sprawach, nie mają szans, nawet dostać się na pierwszą stronę serwisu. Nie mają takich szans, gdyż do tego potrzeba, aby artykuły spełniły wymogi, otrzymania około 400 do 600 podbić (opcja podbij, to kwadracik w prawym górnym rogu zajawki, artykułu na pierwszej stronie). Tu mam pytanie, na jakich zasadach pojawiają się owe podbicia? Pytam, gdyż z tego co zauważyłem, nie są one zależne od kliknięć indywidualnych czytelników. Podejrzewam, że w założeniach twórców serwisu, podbijanie miało służyć nie tylko redaktorom, ale też czytelnikom w promowaniu ciekawych zdaniem użytkowników artykułów. Tymczasem nie jest to w najmniejszym stopniu zależne od indywidualnych czytelników, co widać na przykładzie jednego z całej masy podobnych artykuł pt. „Boston Blizzard Challenge, czyli bostończycy skaczą w śnieżną zaspę”. Osiągnął on szczyt rankingu i 650 podbić o godzinie 14:47, a został wstawiony o godzinie 14:29. Czy mam rozumieć, że w 18 minut po wstawieniu na stronę, ów artykuł przeczytało ponad 600 osób i w dodatku jeszcze wszystkie kliknęły przycisk podbij?

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/boston_blizzard_challenge_czyli_bostonczycy_skacza_w_sniezna_zaspe_w_kapielowkach_wideo_324703.html

Może się nie znam i temat tarzania się w śniegu jest tak porywający, że ludziom nie tylko chce się o tym czytać, ale jeszcze zapragnęli promować taki artykuł. Niestety tak wygląda sprawa wszystkich tekstów, które są wypromowane na pierwszej stronie.

Zastanawiający jest też fakt, że artykuły promowane przez redaktorów na pierwszej stronie, które mają setki podbić, w większości przypadków, dla użytkowników serwisu są na tyle mało ciekawe, że nie chce się im, napisać pod tekstem nawet jednozdaniowego komentarza. Można zauważyć, że większość artykułów z pierwszej strony jest bez postów pomimo, że są to pierwsze artykuły jakie widzą czytelnicy gdy wchodzą na stronę.

Redaktorzy nie dają szans zwykłym użytkownikom wypromowania ulubionych artykułów. Redaktor dając kolejnym artykułom kilkaset podbić, blokuje grupie kilkudziesięciu, a nawet kilkuset osób możliwość wypromowania tego, czego chcą czytelnicy. Z tego co zauważyłem, nie podbijane przez redakcje artykuły mają dziennie góra kilka podbić, jak mają konkurować z tekstami które otrzymują setki podbić od redaktorów?

Tymczasem artykuły np. o sytuacji na Śląsku, czy innych aktualnościach politycznych, lub dyskutujące o patriotyzmie, albo o sytuacji ekonomiczne, jako obciachowe są trzymane z dala od wielkiej zajawki na pierwszej stronie, a nawet od pierwszej strony, jako takiej. Nie mają też prawa pojawić się w dziale „co warto przeczytać”.

Proponuję państwu zrobić pewne doświadczenie i kliknąć widniejącą na górnym pasku opcję „komentowane”. Wyskoczą państwu artykuły, które naprawdę interesują czytelników serwisu. Nie znajdziecie tu artykułów promowanych przez redaktorów, ponieważ tam znajdują się rzeczywiście najlepsze teksty, które wzbudziły największe zainteresowanie pomimo, że nie miały szansy znaleźć się na pierwszej stronie, ani w rubryce „co warto przeczytać”, ani w głównej zajawce. Tu powstaje pytanie dlaczego redaktorzy promują tematy, które nikogo, lub prawie nikogo, poza nimi samymi nie interesują?

Po paru latach mojej nie obecności na portalu Wiadomości 24.pl, od kilku dni oglądam serwis i stwierdzam, że zmienił się nie do poznania. Aktualnie funkcjonuje w zupełnym oderwaniu od tego, czym interesują się użytkownicy i czytelnicy. Może dlatego, serwis kiedyś tętniący życiem, teraz jest prawie wymarły. Portal doszedł do poziomu, na którym jeśli ktoś napisze jeden komentarz na godzinę, to staje się to wielkim osiągnięciem dla całego serwisu. Nie mam danych ile osób odwiedzało przed laty Wiadomości 24.pl, a ile to robi teraz. Jednak łatwo można policzyć, iż dziennie na serwisie pojawia się około kilkanaście komentarzy. Dla takiego przedsięwzięcia jak gazeta społecznościowa to powolna śmierć, gdyż oznacza, że poza małą grupą autorów tekstów, nikt tu się nie udziela. Przypadkowi internauci wchodzący na stronę serwisu i mający przede wszystkim kontakt z główną stroną, zrażają się do Wiadomości 24.pl widząc same artykuły o kulturze, lub z goła wręcz banalne tematy o niczym, jak ma to miejsce w rubryce pt. „ co warto czytać”.

Apeluję do redaktorów, by natychmiast zaprzestali blokowania użytkownikom serwisu Wiadomości 24.pl możliwości promowania artykułów, które czytelnicy uznają za godne przeczytania. Jeśli przeciętnie artykuł, który jest na szczycie listy „komentowane” (są to artykuły naprawdę skupiające na sobie uwagę użytkowników serwisu) ma co najwyżej kilka promocji dziennie, to oznacza, że wystarczy, aby redakcja dając jakiemuś innemu artykułowi, również kilka promocji dziennie, kompletnie zafałszowała obraz zainteresowania społecznego tematami poruszanymi w serwisie. Mam nadzieje, że redaktorzy zrozumieją, iż w naszym wspólnym, czyli także użytkowników-autorów interesie jest, by serwis Wiadomości 24.pl rozwijał się. Nie może jednak mieć miejsca rozwój, gdy ludzie widzą, że pomimo wysiłku, który wkładają w pisanie artykułów, nie mają najmniejszych szans, by ich teksty znalazły się na pierwszej stronie, w głównej zajawce, lub „w co warto czytać”.

Z wyrazami szacunku Dariusz Perszewski

PS. Artykuł, który zamieściłem wczoraj, pt. „W obronie górników” wedle rankingu na dzień 21.02.2015r (czerwony kwadracik w prawym górnym rogu nad tekstem) jest na pierwszym miejscu. Co mi po tym, jakże miło łechtającym ego spostrzeżeniu, skoro redakcja ignoruje takie informacje i nie mam szans na to, że zamieści mój tekst na pierwszej stronie serwisu?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (83):

Sortuj komentarze:

P. Olimpio, czy to znaczy, że zamyka p. drogę odwoławczą do Wydawcy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluje odwagi do napisania tak dogłębnej analizy :))...
Jakby wrócił naczelny, wszystko wyglądałoby inaczej i ktoś liczyłby się z naszym zdaniem, zdaniem użytkowników...
Zgłaszam kandydaturę Pana Dariusza Perszewskiego na nowego naczelnego link ! :)

Pozdrawiam serdecznie! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Jeśli ktoś z Państwa ma pomysły co do możliwej współpracy czy konkretne propozycje, prosimy o kontakt mailowy z redakcją - lub bezpośrednio ze mną."

Pan Adam wysłał konkretną propozycję i w odpowiedzi dostał czarną polewkę. Redakcja jest leniwa i wygodna, nie chce nawet próbować niczego wprowadzać. Cóż to za wielka odpowiedzialność ciąży na organizacji konkursu, na który ktoś dostarcza nagrodę?

"Wszystkie nasze działania, każda decyzja, którą podejmujemy, jest powodowana wyłącznie dobrem serwisu i wynika z naszej wiedzy, doświadczenia i stosunku pracy."

Proszę zdefiniować co ma Pani na myśli mówiąc "dobro serwisu"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Oliwio. Ten portal a raczej jego autorzy stanowili kopalnię pomysłów.

Problem polega na tym (moim zdaniem), że mało kto będzie chciał się tak bardzo angażować z inicjatywami w sytuacji, gdy właściciel portalu ma w głębokim poważaniu samych autorów, ich opinie, zdanie, propozycje, sugestie etc..

Przykłady takiego "poważania" można wręcz mnożyć. Nie jest to jakaś osobista wycieczka pod pani adresem, takie po prostu są fakty ok kilkudziesięciu miesięcy a punktem krytycznym stała się zmiana graficzna serwisu oraz totalne zignorowanie opinii a wręcz oburzenia autorów.

Serwis przestał być dla autorów partnerem a stał się jedynie miejscem, w którym od czasu do czasu można coś napisać.
Szkoda, że wydawca nie zwrócił uwagi na drobny szczegół, iż coś tam napisać można gdziekolwiek a sam portal W24 z jednego z najpoważniejszych i stojących na wysokim poziomie edytorskim tytułów prasowych dziennikarstwa obywatelskiego, stał się portalem tak skrajnie niszowym, że mało komu chce się jeszcze w tym projekcie uczestniczyć.

Były też często nadawane patronaty medialne przez W24 na wniosek autorów. To autorzy brali udział w wydarzeniach, poświęcali swój czas i pieniądze, by zrelacjonować objęte patronatami wydarzenia. Jedynie siła nośność medialna serwisu, jego powaga i prestiż stanowiły o chęci angażowania się w takie projekty.

Obecnie nikt chyba nie prosi o patronat medialny. Nie wiem, może się mylę.

Moim zdaniem brakuje w Waszym wydawnictwie człowieka odważnego, wizjonera, aktywisty, który chciałby pociągnąć ten serwis i sprawić, by znów był on numerem 1 w dziennikarstwie obywatelskim.

Obawiam się jednak, że stanowi on obecnie jedynie niepewne źródło utrzymania kilku osób, którzy boją się majstrować przy tym projekcie aby czasami nie stracić w miarę ciepłej warszawskiej posady.

W takiej sytuacji rozumiem, dlaczego nie może być mowy o partnerstwie i poważnym traktowaniu współtwórców tego serwisu, czyli autorów, którzy z dnia na dzień z dziennikarzy obywatelskich stali się blogerami z piórkiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowni Państwo, słowo wyjaśnienia. Wyłączną odpowiedzialność za wszelkie kontakty z podmiotami zewnętrznymi, konkursy i reprezentowanie na zewnątrz wiadomości24 ponoszą pracownicy i osoby upoważnione.

Konkursy, akcje promocyjne, nawiązywanie współpracy, zawieranie umów, korespondencja z instytucjami i rozmowy podejmowane w imieniu wiadomości24, muszą pozostawać pod kontrolą pracowników firmy.

W Państwa komentarzach odczytuję przede wszystkim brak zaufania do nas. Już to napisałam, ale powtórzę. Wszystkie nasze działania, każda decyzja, którą podejmujemy, jest powodowana wyłącznie dobrem serwisu i wynika z naszej wiedzy, doświadczenia i stosunku pracy.

Jeśli ktoś z Państwa ma pomysły co do możliwej współpracy czy konkretne propozycje, prosimy o kontakt mailowy z redakcją - lub bezpośrednio ze mną.

Serdecznie wszystkich pozdrawiam,
Oliwia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gdybym był złośliwy, to bym powiedział, że Redakcja boi się konkurencji, bo sama kiedyś organizowała wiele akcji, promocji, konkursów, które zdechły śmiercią naturalną. Pozostała jedynie książka za recenzję i to w szczątkowej formie. Czyżby ktoś się obawiał, że zostanie uznany za zbędne ogniwo i tak już mikroskopijnego zespołu redakcyjnego?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

ech...

Komentarz został ukrytyrozwiń

No tera to mnie szczena opadła. Nawet Nie wiem co powiedzieć…

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szok! Kompletnie nie rozumiem tego wyjaśnienia. Jeśli Redakcja nie ma środków i "mocy osobowych" do organizowania promocji serwisu, partnerskiej współpracy z różnymi instytucjami (prowadzonej w bardzo profesjonalny sposób i z ogromnym zaangażowaniem Adama), to tym bardziej powinna popierać tego typu działania, tym bardziej, że nic jej (Redakcji) to nie kosztuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kochani! Powoli pora na pożegnanie. Po tym co dziś przeczytałem do Redakcji jestem MEGA zaskoczony. Przeczytajcie sami: 1) "Witam, Chciałbym zrobić konkursy na spektakl "Żona do adopcji" 08.03.2015r. w Teatrze Lutnia w Łodzi. Proszę o zgodę. Pozdrawiam, Adam Sęczkowski" 2) "Adam, rezygnujemy z konkursów organizowanych poza redakcją Na poniższy się zgadzamy, na kolejne już nie. Pozdrawiam Rafał Gdak, redaktor serwisu internetowego". 3) "Ale przecież to promocja dla link Mogę poznać powód? Jesteśmy oficjalnym parterem teatru Lutnia (załącznik). Czy oznacza to, że rezygnujemy z tego? Pozdrawiam, Adam Sęczkowski" 4) "Dzień Dobry, Panie Adamie, po prostu nasza redakcja jest bardzo mała, a jednocześnie musi mieć kontrolę nad organizowanymi akcjami promocyjnymi, ponieważ to my ponosimy bezpośrednią odpowiedzialność za konkursy. Stąd jesteśmy zmuszeni zrezygnować ze wszystkich konkursów, za które nie odpowiadamy bezpośrednio my. Mam nadzieję, że to wyjaśnienie jest dla Pana zrozumiałe. Pozdrawiam, miłego dnia Oliwia Piotrowska, kierownik wydawniczy online, Dział Rozwoju Redakcyjnego"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.