Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Ceper na szlaku, czyli ratuj się, kto może

Pozycja materiału w rankingach:

14050 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 40pkt

Oceń:

Ceper na szlaku, czyli ratuj się, kto może


Górol jo ci, górol! Hej! Spod samiućkik Tater! No, niezupełnie spod samiućkik, ale trochę o nich wiem i to, co widzę, wcale mi się nie podoba.


Najwyraźniej do dobrego tonu należy nordic walking. Kto żyw macha raźnie kijami, patrząc przy tym z wyższością na bezkijkowych piechurów. Czujemy się jak pariasi. W desperacji zastanawiamy się, czy nie zawrócić do Kuźnic choćby po góralskie ciupazki. Do czasu, gdy w drodze na Karb spotykamy zieloną na twarzy niewiastę kurczowo czepiającą się głazów, w towarzystwie męża objuczonego dwoma kompletami bezużytecznego sprzętu. Nic nie wskazuje na to, że (jak przekonuje Wikipedia) kijki "pomagają również w utrzymaniu lepszej postawy, równowagi i stabilności podczas chodu w trudnym terenie". Całkowicie leczy nas z kompleksów widok korpulentnego pana ścigającego na czworakach kijaszek, który właśnie wybrał wolność i postanowił zjechać z powrotem nad Czarny Staw.

Z góry schodzi grupa sympatycznych Słowaków - najmłodszy dzieciak ma może pięć lat, a siwowłosi państwo dobiegają chyba siedemdziesiątki. Maszerują pewnie, ale na bardziej eksponowanych odcinkach on troskliwie otacza ją ramieniem. Wymieniamy uśmiechy i pozdrowienia.

Na przełęczy odpoczywa turystka w sandałach włożonych na grube skarpety. Niestety, nawet najgrubsze nie uchronią palców przy schodzeniu. Pocieszamy ją, że do schroniska nie jest daleko i doradzamy powrót do Kuźnic przez Boczań. Widok kolejnej wędrowniczki, próbującej uwolnić nabrzmiałe stopy z wąskich mokasynów na cienkiej podeszwie, utwierdza mnie w przekonaniu, że to głównie kobiety przedkładają elegancję nad wygodę i bezpieczeństwo.
Nasyciwszy się pięknem Zielonej Doliny, wracamy do schroniska i schodzimy na Jaworzynkę.
- Kubusiu, trzymaj się szlaku! - dobiega nas z tyłu.
[stron_podzial]
Oglądamy się za siebie. Imiennik Puchatka przypomina go nie tylko posturą. Nastolatek o bardzo małym rozumku lekceważy biegnącą zakosami perć i bezstresowo zbiega skalną rynną. Za nim sypią się drobne kamienie. Odruchowo przyśpieszam - nie wiem czemu staje mi przed oczami Indiana Jones, uciekający przez monstrualnych rozmiarów kamienną kulą. Zafrasowana mama Kubusia drobi za synkiem w eleganckich lakierowanych botkach na niewielkim obcasiku. Tata, odziany jak rasowy turysta, wysforował się mocno do przodu i udaje, że nie ma nic wspólnego z potomkiem i połowicą.

W końcu pojawia się przed nami znajoma drewniana budka. Ktoś pyta właśnie biletera, czy Doliną Strążyską kursują busy. My mamy ochotę spytać, czy nie należałoby zakazać wejścia na teren TPN nie tylko psom, ale i nie grzeszącym rozsądkiem przedstawicielom rodzaju ludzkiego...
Pawiooki staw:) / Fot. Marta Jenner

Zobacz także:

Marta Jenner OFFline profil autora

Autor: Marta Jenner

Napisz do autora

Artykuły (73) Galerie (5) Średnia ocen (4.72)

Wiek: 50 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska

O mnie: Filolog. Znajomi wiedzą więcej, trolle - nie muszą;)

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 21

Sortuj komentarze:

Ewa Łazowska 04.09.2009 21:34

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 25

Marto! I ja wspominam z rozrzewnieniem swoje pionierki, w których skakałam po górach. Były czerwono-granatowe i chyba, jak pamiętam - czeskiej produkcji. Nie do zdarcia! Kurteczka ortalionowa z ocieplaczem i dużą kieszenią i spodnie tzw. pumpy (podobne nosili GOPR-owcy) i do tego wełniane skarpety w kolorze czerwonym. Ech... jest co wspominać. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 04.09.2009 15:04

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 22

Najważniejsze, że wszyscy jesteśmy Polakami.

PS u nas na Jelonkach też jest ten problem. Są Jelonki (ludzie stąd) i Karole. Wzięło się to stąd, że w czasie gdy jeszcze mieszkało tu wielu rodowitych Jelonków zaczęło nagle przyjeżdżać i osiedlać się u nas wielu "obcych". Tak się złożyło, że wielu z nich na imię miało Karol. No i tak się jakoś przyjęło od tego czasu, że przyjezdnych nazywamy mianem Karoli. Aha piszę u nas a przyjechałem na Jelonki zaledwie rok (i parę miesięcy) temu. No ale jak to mówią miejscowi Jelonkowie ja jestem tzw. "Karol oswojony".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 04.09.2009 15:00

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 20

Marto, Twoje intencje doskonale zrozumiałam. :)
Chodziło mi o to, co napisał Wiesław.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 04.09.2009 10:06

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 23

Barbaro, możesz, nieś kaganek turystycznej oświaty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 04.09.2009 09:55

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 14

Tomku, daj znać, kiedy spróbujesz. Muszę to zobaczyć!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 04.09.2009 09:54

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 27

Ewo, wzruszyłaś mnie tymi pionierkami:) Całe lata mi służyły, podobnie jak flanelowa koszula, sweter podarowany przez znajomą gaździnę i brezentowy"kangurek" (miał z przodu taka poręczną kieszeń na mapę). Zdarzyło mi się w pionierkach brodzić w potoku, brnąć w śniegu, schodzić po ciemku z Grzesia - wszystko wytrzymały, a i ja jakoś przeżyłam te eskapady.
Livio, pisząc o snobach, miałam na myśli przede wszystkim tych, którzy w butach trekkingowych za półtora tysiąca spacerują po Krupówkach albo wkładają kask, idąc na Ornak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 04.09.2009 08:19

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 24

Tomku. turlam siź wysublimowana przyjemność - survival podwójny. ;))) czy mogę to przejąc od Ciebie? bo rozumiem , że masz c.r. Copyright

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 04.09.2009 08:17

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 24

Pani Jadwigo , il detto : la madre degli ignoranti è sempre incinta

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 04.09.2009 07:30

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 22

Muszę spróbować w szpilkach, to musi być wysublimowana przyjemność, taki podwójny survival...:]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 04.09.2009 06:26

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 16

heheh - idiotów nie brakuje nigdzie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.