Facebook Google+ Twitter

Charlie najlepszym łódzkim kinem

Na mapie Łodzi filmowej jest wiele wyjątkowych miejsc, wśród nich znajduje się kino Charlie. To małe, studyjne kino mieszczące się przy ulicy Piotrkowskiej. Dwie stosunkowo duże (200 i 51 foteli) i mała (na jedyne 21 osób!) sala przyciągają wielu widzów. Jak udaje im się wygrać z gigantami – Cinema City, Silver Screenem czy nawet Bałtykiem, należącym do Heliosu?

Kino Charlie / Fot. wipedia.org
Przede wszystkim istotną rolę odgrywa repertuar. Podczas gdy inni stawiają na nowości i hity, w Charliem są one jedynie dodatkiem do tegorocznych i starszych perełek kina europejskiego, a nawet światowego. Niekiedy można też trafić na projekcje filmów z patronem - Charliem Chaplinem! Wydaje się więc, że także i tu każdy widz znajdzie dla siebie coś odpowiedniego.

Kolejnym atutem są niezliczone ilości festiwali (zarówno polskich jak i międzynarodowych), pokazów specjalnych czy przedpremierowych, przeglądów, cyklicznych imprez. Mimo, że jest ich tak dużo, to stoją na dobrym poziomie. Do tego dochodzi współpraca z łódzką filmówką, wiążąca się z promowaniem jej studentów. Co jakiś czas w pojawiają się też wystawy fotograficzne. Do końca września można oglądać prace łodzianki Malwiny Wachulec. Charlie stało się marką promującą sztukę. I zaangażowaną w życie miasta.

Należy jeszcze wspomnieć o niepowtarzalnej atmosferze tego kina. Bez wątpienia jest to miejsce stworzone z myślą o ludziach, a nie wyłącznie dla zysku. Co dziś wydaje się być niemal niedorzecznością. Czekając na film w Charliem nie czuje się presji czasu, nie widzi wciąż zabieganych, spieszących się ludzi. Jest spokojnie, klimatycznie. Są jeszcze w dużych miastach miejsca z duszą, w których czas zatrzymuje się. Warto zwrócić na nie uwagę.

Multipleksy kuszą nas wygodnymi fotelami, kawiarenkami oferującymi kawę na 101 sposobów i górą popcornu. Już nie wspominając o tym, że wyświetlają praktycznie tylko nowości i to zazwyczaj o każdej porze dnia. Ale to wszystko dla ludzi którzy przychodzą do Charliego, wydaje się być sprawą drugorzędną. Ważniejszy jest film i klimat. Chaplin może być dumny!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.