Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

74272 miejsce

Charytatywny koncert hip-hopowy w Kozienicach

W sobotę w Kozienicach odbył się hip-hopowy koncert charytatywny. Pomysłodawcami i organizatorami imprezy byli sami hip-hopowcy. Pieniądze z biletów trafią do jednej z kozienickich fundacji dobroczynnych.

Hip-Hopowy koncert charytatywny w Kozienicach. | Fot. Mateusz Pułkowski.To już druga tego typu impreza w Kozienicach. Pierwsza odbyła się w listopadzie 2005 r. Podobnie jak wtedy, także i tym razem koncert odbył się w Domu Kultury działającym przy Kozienickim Centrum Kultury i Sportu im. Bogusława Klimczuka. Wygląda na to, że koncert na dobre zagości w dorocznym cyklu organizowanych w Kozienicach imprez kulturalnych.

Idea przyświecająca pomysłodawcom i organizatorom była prosta – przedstawić dokonania kozienickiej sceny hip-hopowej i okołohip-hopowej, a zebrane z biletów pieniądze przekazać na cel charytatywny. Dyrekcja Domu Kultury zapaliła się do tego pomysłu i poparła inicjatywę. Koncert zorganizowali działający w środowisku kozienickiej sceny hip-hopowej: Kamil Wojtas, Hubert Pawlik, Marcin Kacperek, Krzysztof Cieślak, Sebastian Bartosiewicz, Sylwester Dziewit, Arek Mietkiewicz oraz Karol Dziewicki. Impreza rozpoczęła się o godzinie 20.

Hip-Hopowy koncert charytatywny w Kozienicach. | Fot. Mateusz Pułkowski.Na scenie pojawili się najlepsi kozieniccy mc's i składy. Wystąpił Hormon Rapu, FuBe, Order LG, SpalToHip-Hopowy koncert charytatywny w Kozienicach & Dj Cannabis, Tony Ziaro – UPZ Crew, a także MTW. Wypełniona po brzegi sala koncertowa Domu Kultury bawiła się świetnie, śpiewając razem z występującymi na scenie ich znane z kozienickich nielegali (płyt wydanych całkowicie spontanicznie, bez nastawienia na zysk) utwory. Nieco później wystąpili także beat-boxerzy: Majksiu, Mozart i Virus.

Koncert zakończył się ok. 22.30. – Mamy nadzieję, że tego typu imprezy będą organizowane częściej. Zależy nam na propagowaniu kozienickiej sceny hip-hopowej i nie tylko - mówi Virus, jeden z pomysłodawców koncertu. – Chcemy, by w Kozienicach hip-hop cały czas się rozkręcał, żeby ludzie którzy tańczą break-dance, robią beat-box i nagrywają kawałki po cichu, ujawniali się. Kozienicki hip-Hip-Hopowy koncert charytatywny w Kozienicachhop jest na naprawdę wysokim poziomie, warto to pokazać szerszej publice - dodaje.

Hip-Hopowy koncert charytatywny w Kozienicach. | Fot. Mateusz Pułkowski.Rzeczywiście, w Kozienicach panuje przyjazny klimat dla tej kultury. Break-dance w wykonaniu kozienickich tancerzy doczekał się nawet własnego programu w lokalnej telewizji! – Program przygotowali Motyw Wojtas, Karlito i STH, a tańczyli Reter, Mikla i Popi, naprawdę, świetna sprawa - ekscytuje się Virus.

Również scena graffiti miała w Kozienicach swoją imprezę. W maju odbyło się Jam Graffiti, a jego efekty można podziwiać na murach osiedla Energetyki. Władza nie robi żadnych problemów, bo wszyscy wiedzą, że to dobra zabawa, a czasami sztuka.

Jam Graffiti w Kozienicach. | Fot. Mateusz Pułkowski.Wczorajszy koncert okazał się świetną imprezą integrującą środowiska hip-hopowe Kozienic i okolic. Przy okazji, impreza po raz kolejny zadała kłam paskudnym teoriom snutym na temat hip-hopowców przez nieżyczliwych komentatorów, bądź zwykłych ignorantów. Kozienicka młodzież bawiła się świetnie oraz wykazała się dobroczynną inicjatywą, przekazując pieniądze na cel charytatywny. “Oby więcej takich koncertów” - twierdzą zgodnie wszyscy fani tej muzyki w Kozienicach. A organizatorzy już ustalają z dyrekcją Domu Kultury szczegóły kolejnych imprez.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

I jakie przyniosła efekty owa charytatywna akcja?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.