Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

77139 miejsce

Charyzmatyczni, wyraziści, z charakterem

"...byli w PRL-u niekwestionowanymi wzorami - męskiej urody, zaradności i sukcesu"

 / Fot. internetEmilia Padoł – Dżentelmeni PRL-u, Wydawn. Prószyński i ska 2015

O autorce:
Emilia Padoł urodziła się w 1965 roku. Jest absolwentką Wydziału Polonistyki UJ i doktorantką w Katedrze Antropologii Literatury i Badań Kulturowych. Pisze m.in. o sprawach społecznych, kulturze i religii. Autorka książek "Damy PRL-u" i "Dżentelmeni PRL-u". Współpracuje z portalem Onet, tam publikuje swoje teksty i wywiady. Mieszka w Krakowie.
O książce:
Dżentelmen – mężczyzna, którego cechuje elegancja, dobre maniery, wytworność, poszanowanie zasad, odwaga, honor, inteligencja.
Czy naprawdę można bohaterów tej książki nazwać tym określeniem, czy to tylko chwyt marketingowy?
Książka i bohaterowie są podzielenie na cztery, dość niekonwencjonalne, rozdziały: „W modzie”, „W opałach”, „W kostiumie”, „W objęciach”.
W pierwszym poznajemy sylwetki trzech nieżyjących mężczyzn, pisarzy: Marka Hłaski i Leopolda Tyrmanda oraz aktora Zbigniewa Cybulskiego.
W drugim aktorów – nieżyjącego Leona Niemczyka i dobrze jeszcze funkcjonującego Daniela Olbrychskiego.
W następnym także aktorów – nieżyjącego Stanisława Mikulskiego i Jerzego Zelnika.
I w ostatnim – zmarłego Andrzeja Łapickiego i żyjącego Jana Nowickiego.
Każdej postaci autorka dodała do słowa dżentelmen dodatkowe określenie – np. Tyrmand to dżentelmen drażliwy, a Łapicki długodystansowy, zaś Niemczyk to dżentelmen niemożliwy.
Na treść tej książki składają się fragmenty wywiadów, wypowiedzi i biografii. Jest ich aż 732 pozycje.
Nie jest to książka demaskatorska choć zawiera wiele szczegółów z życia omawianych postaci. Jak choćby ten, że Jerzy Zelnik bardzo lubi ogień i już jako dziesięciolatek podpalił drewnianą trybunę pierwszomajową. Natomiast Tyrmand był hipochondrykiem, a Cybulski miał same wady i był spokrewniony z generałem w czarnych okularach . Jest tego więcej.
Każdy z tych mężczyzn kreował siebie – swoje zachowanie, wypowiedzi, opowieści.
Nowicki mówi, że prawda jest nudna i mało efektowna.
Czy może być dżentelmenem ktoś kto mówi, że „Pisanie jest tak samo wspaniale jak chlanie”?
Że nie wspomnę o licznych zdradach jakich się dopuszczali.
„Zatem kim są bohaterowie tej książki? Zjawiskiem, fenomenem, inspiracją – to na pewno”.
Ale czy byli dżentelmenami? Osądźcie sami.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

oczywiście, chętnie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetnie napisana recenzja!:) Zachęciłaś mnie, Irenka, do przeczytania ksiązki. Mam nadzieję, że pożyczysz?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.