Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Chcą oszczędzać na diagnostyce nowotworowej

Pozycja materiału w rankingach:

87908 miejsce

Dział: Wydarzenia

Ocena: 0pkt

Oceń:

Chcą oszczędzać na diagnostyce nowotworowej

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • 2006-07-10 14:51
  • Odsłon: 895
  • Komentarzy: 0

Zarząd Miedziowego Centrum Zdrowia chce zlikwidować oddział diagnostyczny. Lekarze twierdzą, że dla części chorych z nowotworem to wyrok śmierci.

Oddział diagnostyczny przyciągał pacjentów z całej południowo-zachodniej części Dolnego Śląska, od Góry Śląskiej po Zgorzelec. Zwłaszcza tych z podejrzeniem choroby nowotworowej. Gdy przyjeżdżali, kładziono ich na 3-5 dni w szpitalu, wykonywano badania najwyższej klasy sprzętem i albo wykluczano raka, albo kierowano bezzwłocznie na leczenie onkologiczne do Wrocławia. Trudno policzyć chorych, którym uratowało to życie.

Wiceprezes twierdzi, że pacjenci nie odczują zmian

Szpital szuka oszczędności. Od 1 września z połączenia oddziałów wewnętrznego (29 łożek) i diagnostycznego (21 łóżek) ma powstać duży oddział wewnętrzny, z jednym ordynatorem, jednym sekretariatem i dwoma (zamiast trzech) sekretarkami. MCZ zaoszczędzi na etatach, ale - zdaniem Marka Ścieszki, wiceprezesa do spraw medycznych - pacjenci tego nie odczują.

- A jeśli już, to pozytwnie, bo dzięki racjonalnemu wykorzystaniu łóżek i sprzętu, zmniejszą się kolejki - twierdzi prezes.

Ordynator Oddziału alarmuje

Jednak według Ewy Ceglarek, ordynator oddziału diagnostycznego, planowana zmiana poważnie utrudni wczesne wykrywanie chorób nowotworowych, a dla części chorych będzie równoznaczna z wyrokiem śmierci. Dlaczego?

- Łóżka zajmą długoterminowi pacjenci oddziału wewnętrznego. Gdy na badania diagnostyczne zgłoszą się chorzy z podejrzeniem raka, nie będzie ich gdzie położyć. Będą musieli odczekać swoje w kolejce. A kiedy w końcu szpital ich przyjmie, okaże się, że w tym stadium choroba nadaje się wyłącznie do leczenia paliatywnego - czarno widzi doktor Ceglarek.

Pacjentów nikt nie pyta o zdanie

Według Marka Ścieszki pani ordynator broni swojego stanowiska.
- To nieprawda - zdecydowanie zaprzecza Ewa Ceglarek. - Martwię się, bo w leczeniu raka szansę mają niestety tylko ci, u których nowotwór wykryto odpowiednio wcześnie. Teraz im się tę szansę odbiera.

FOT. AGATA GRZELIŃSKA
Dumą oddziału diagnostycznego jest tomograf komputerowy - jeden z najnowocześniejszych na świecie. W wykrywaniu raka jest nieoceniona pomocą

Piotr Kanikowski - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

D.P.

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.