Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

184095 miejsce

Chcą uciszyć Rutkowskiego – niech nie tropi Królewny Śnieżki

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2006-08-24 22:50

Fundacja Kid Protect, walcząca z przemocą wobec dzieci, domaga się usunięcia głosu Krzysztofa Rutkowskiego z polskiej wersji filmu "7 krasnoludków – historia prawdziwa". Detektyw udzielił głosu postaci Wielkiego Łowczego.

fot. APP – Od początku było wiadomo, że Rutkowski to nieciekawa postać. Promował w swoich programach metody siłowe. To nie jest wzór dla dzieci. A teraz, kiedy został aresztowany, powinno się skasować jego dubbing w filmie – uważa Jakub Śpiewak, szef fundacji.

Lucyna Podhalicz z fundacji Dobre Media – Media bez Przemocy jest podobnego zdania. – Jeśli dystrybutor nie zareaguje na nasz apel, zjednoczymy siły z innymi organizacjami, działającymi na rzecz dzieci. Nie będziemy protestować przed kinami, ale być może wyegzekwujemy od dystrybutora filmu, by dołączył do niego wyjaśnienie, że, godząc się na współpracę z Rutkowskim, nie widział o zarzutach, jakie go obciążą – zapowiada Lucyna Podhalicz.

Przyłączenie się do apelu rozważają Komitet Ochrony Praw Dziecka i UNICEF.

Przemysław Predygier z biura prasowego Rzecznika Praw Dziecka uważa, że nie ma podstaw do interwencji. – Ale będziemy kibicować organizacjom, które apelują o wycofanie głosu Rutkowskiego z dubbingu – mówi Predygier.

Marcin Piasecki, przedstawiciel dystrybutora filmu, nie widzi szans na to, by głos detektywa zniknął z filmu. – Prace nad dubbingiem rozpoczęliśmy pół roku temu. Do roli Wielkiego Łowczego, który na rozkaz Złej Królowej ma wytropić i pojmać Królewnę Śnieżkę, detektyw Krzysztof Rutkowski pasował, naszym zdaniem, idealnie. Film nie jest wierną adaptacją bajki dla dzieci, tylko jej parodią. Jako Wielki Łowczy wypadł bardzo dobrze, a wszystkie nasze prace niezbędne do dystrybucji i promocji filmu z jego udziałem zostały zakończone na długo przed postawieniem mu jakichkolwiek zarzutów. Przed premierą nie widzimy powodu, żeby rezygnować z dystrybucji filmu w obecnej formie tylko w oparciu o nieudowodnione jeszcze oskarżenia wobec detektywa. Tym bardziej że nie wpływają one, naszym zdaniem, na kształt i odbiór filmu – twierdzi Marcin Piasecki.

Krzysztof Rutkowski przed aresztowaniem mówił, że praca na dźwiękowym planie filmu ucieszyła go, bo zaczyna być znudzony tym, co robi. – To automat, takie same pościgi, zatrzymania, takie same reakcje ludzi i takie same, sztampowe działania. Ale kariery aktora nie zamierzam rozwijać – powiedział.

Przypomnijmy: Rutkowski został zatrzymany w lipcu pod zarzutem udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i prania brudnych pieniędzy. Prokuratura w Zabrzu sprawdza, czy będzie także odpowiadał za kradzież luksusowego mercedesa. Sąd aresztował go na trzy miesiące.

(k) - Dziennik Łódzki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

No to trzeba czym prędzej do kina póki jeszcze Rutkowski jest. Oby na DVD też się znalazł i ja będę kibicował tej stronie. Może najlepiej nie wypada nawet jako głos ale w czym przeszkadza? Ktoś popiera ten pomysł i potrafi to bardziej wytłumaczyć? Poza tym postać w którą się wciela została stworzona wcześniej a nie pisana pod Rutkowskiego (zwłaszcza że to niemiecki film). Oj całkowicie przeciw!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.08.2006 00:48

Przytoczę cytat z filmu "Czas Apokalipsy" - uczymy naszych chłopców zabijać, ale zabraniamy im napisać "fuck you" na samolocie". Potępiacie takiego Rutkowskiego bo udzielił głosu w bajce, ale dzieciakom serwujecie non stop kolor od rana do wieczora przemoc. A to wszystko posypane tandetą spod znaku Mandaryny i Dody, która wypacza zmysł estetyki całego pokolenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.