Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9576 miejsce

Chcą zabić prezydenta Dudę?

Dzisiejsza informacja pęknięcia opony w prezydenckiej limuzynie przypomina mi historię ze strzałami w pobliżu Lecha Kaczyńskiego, który gościł w Gruzji.

Prezydencka limuzyna wpadła do rowu, ponieważ pękła opona w prezydenckiej limuzynie. Co to było? Ostrzeżenie a może próba zamachu? Jedno jest pewne prezydent Andrzej Duda musi na siebie uważać, bowiem służby post- sowieckie, które de facto rządzą Polską, wzięły go sobie na celownik. Cóż to może znaczyć? Że to zapowiedź śmierci? Że Duda umrze jak swój poprzednik, jego mistrz Lech Kaczyński? Nie wierzę w takie przypadki, jak powiedział jeden ksiądz: nie ma przypadków są tylko znaki. Jak widać macki wielkiego samobójcy docierają bardzo daleko. Skoro można było podłożyć bomby w prezydenckim samolocie, to dlaczego nie można uszkodzić jednej z opon w prezydenckiej limuzynie.

W moim przekonaniu prezydent Duda powinien jak najszybciej spotkać się z Jarosławem Kaczyńskim, aby rząd uderzył w "grupę trzymającą władzę". Bandyci i szubrawcy rządzący Polska muszą wiedzieć, że prezydent Duda ma wsparcie rządu.

Prawo i Sprawiedliwość podjęło próbę odzyskania Polski z łap komunistycznych służb. To oni najprawdopodobniej dokonali zamachu smoleńskiego. A teraz będą chcieli zabić prezydenta Dudę. Boże nie pozwól na to.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Zamachu nie było. Tak wykazało śledztwo.

"Pancerna limuzyna, którą jechał prezydent, jest po to, by robiła jak najmniej kilometrów. Powinna służyć do przejazdu krótkich odcinków drogi, w celach reprezentacyjnych - zauważył w rozmowie z portalem se.pl były szef BOR gen. Marian Janicki.

W dokumencie podkreślono też, że Biuro Ochrony Rządu nie sprawdziło wcześniej dokładnie trasy przejazdu. Gdyby funkcjonariusze wywiązali się z tego obowiązku, wiedzieliby, że na trasie przed przejazdem kolumny doszło do dwóch wypadków i należy zmniejszyć prędkość, albo zmienić drogę."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Całe szczęście że mu się nic nie stało. Natomiast nieszczęście w tym, że znów prasa, internet i TV mają o czym truć i zawracać głowę, a krzykacze - hejterzy o czym trąbić w internecie..
Zamiast zająć się problemami krajowymi, energetyką- elektrowniami i siecią przesyłu, kopalniami, stanem torowisk i taborem, ochroną środowiska, edukacją i wieloma pilnymi problemami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najgorsza w tym wszystkim jest reakcja "obrońców demokracji". Lis (wielki zwolennik KOD) pisze "Aż strach pomyśleć co by było, gdyby samochód uderzył w brzozę", Kuźniar (twarz akcji hejtstop) twierdzi że jest to nowy wątek dla komisji smoleńskiej. Mamy też serię komentarzy na profilu KOD, od "życzę mu śmierci w męczarniach" do "niestety nic mu się nie stało" i idiotyczne oświadczenie KOD-u, że te posty to pewnie była prowokacja PiS, a tak naprawdę to wcale ich nie było.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i po reformach...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cóż, skoro ktoś jest prezydentem, to już niemal z definicji wynika, że jest niewygodny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.