Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

30004 miejsce

"Chcę zarażać ludzi radością" - wywiad z Wojciechem Ezzatem

Grał na pianinie, śpiewał w zespole rockowym, teraz sam tworzy muzykę. Finalista programu "X-Factor". Właśnie nagrał singiel "Radość" zapowiadający jego debiutancką płytę. Gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" był Wojciech Ezzat

Wokalista Wojciech Ezzat gościł w redakcji W24 / Fot. W24Swoją przygodę z muzyką zaczął już jako kilkulatek. Najpierw zafascynowało go pianino, na którym grał jego brat, więc rodzice zapisali go do szkoły muzycznej. Później zaczął uczyć się również gry na saksofonie. Po ukończeniu szkoły, zrobił sobie przerwę od muzykowania i wróciło do niego na studiach. Zmęczony klasycznymi utworami, założył z kolegami grupę rockową. Na jego drodze stanął również potem zespół "Technikolor", którego wokalistą jest do dziś. "Myślę, że czas jeszcze pokaże, w którą stronę pójdę muzycznie" - podkreśla Wojciech Ezzat.

Dwukrotnie próbował swoich sił w programie "X-Factor" - za pierwszym razem szybko odpadł, za drugim - dotarł do finału. Jak przyznaje, udział w tej produkcji wynikał z potrzeby poszukiwania swojej drogi i utwierdził go w przekonaniu, że muzyka może być nie tylko hobby, ale też sposobem na życie.

Gościem W24 w ramach cyklu Udział w telewizyjnym talent-show przyniósł mu popularność, jednak nie pociągnął za sobą lawiny interesujących propozycji. "Byłem naiwny i liczyłem na spełnienie swojego american dream" - wspomina Wojciech Ezzat. Nie poddał się jednak, krok po kroku realizował swoje plany i w całości oddał się muzyce. "Często miewałem doły, że mija tyle czasu, a ja nadal nie nagrałem swojej płyty" - wyznaje wokalista. "Teraz wiem, że dobrze, że tak się stało - wiele się nauczyłem, wiele zrozumiałem, jestem bogatszy o nowe doświadczenia" - dodaje.

Listy przebojów już podbija jego nowy singiel "Radość", który zapowiada debiutancką płytę artysty. "Bardzo chciałbym, żeby cały płyta była radosna, ale to trudne" - przyznaje Wojciech Ezzat. "Pisanie pozytywnych tekstów w języku polskim to nie lada wyzwanie, zwłaszcza jeśli nie chce się, by brzmiały one banalnie" - dodaje. Lada dzień światło dzienne ujrzy również jego pierwszy teledysk, w którym zagrała Edyta Herbuś. "Nagrywanie teledysku to dla mnie nowość, więc było sporo nerwów, ale też dużo pozytywnej energii" - przyznaje wokalista.

Obejrzyj cały wywiad z Wojciechem Ezzatem:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.