Facebook Google+ Twitter

Chcesz być dawczynią krwi? Pokaż piersi...

Podczas akcji krwiodawstwa w usteckim Liceum Ogólnokształcącym, lekarz przeprowadzający badania kandydatek na dawczynie żądał od niektórych dziewcząt zdejmowania staników, po czym przez kilka sekund oglądał piersi kobiet. O nieprawidłowościach w trakcie badań licealistek poinformował regionalny "Głos Pomorza".

 / Fot. portal gp24.plJanusz Grocholewski, zastępca dyrektora Centrum ds. medycznych w rozmowie z dziennikiem "Głos Pomorza" stwierdził, że lekarz miał prawo oglądać piersi kandydatek, ponieważ "w trakcie badania kandydata do oddania krwi szczególne znaczenie mają wszelkie tatuaże, przekłucia powłok skórnych - kolczyki, obrączki oraz zmiany chorobowe widoczne na skórze". Taka linia obrony przekonuje jednak niewiele osób.

Większość lekarzy potwierdza - można przeprowadzić badanie dotykowe lub osłuchowe, lecz mało kto słyszał o krótkim spojrzeniu jako sprawdzeniu dyspozycji kandydatek przed oddawaniem krwi. - Żaden lekarz przed pobraniem krwi nie ogląda piersi - powiedziała "Głosowi Pomorza" dyrektor RCKiK w Gdańsku, doktor Jolanta Juścińska. Inne stacje krwiodawstwa też mówią zgodnie - w tej sytuacji badania piersi nie wykonuje się. Mimo to dyrektor słupskiego Centrum postanowił wziąć lekarza w obronę gdyż ten, w jego opinii, nie przekroczył swoich uprawnień. Zgrzeszył jedynie nadmierną skrupulatnością...

Większość kobiet, które miały okazję trafić na badanie do wspomnianego lekarza mówi o wielkim zaskoczeniu i oburzeniu. Sprawa została nagłośniona po artykule opublikowanym w "Głosie". Do redakcji zgłosiła się uczennica szkoły z Lęborka, gdzie doszło do takiej samej sytuacji jak w Ustce. Na forum portalu gp24.pl kolejne osoby pisały o tym, że takie praktyki stosowane są od dawna - tylko przez tego jednego lekarza.

Wokół sprawy powstało wiele kontrowersji. Istnieje też inny aspekt wydarzenia - takie praktyki mogą zniechęcić do oddawania krwi. A przecież bez honorowego krwiodawstwa z pewnością zabraknie cennego surowca, który ratuje życie. Wiele kobiet na forach internetowych już zadeklarowało, że w najbliższym czasie krwi nie odda. A już na pewno nie podda się badaniu u tego lekarza.

Krzywda została więc wyrządzona całej, wspaniałej akcji, jaką jest honorowe krwiodawstwo, które opiera się przecież na woli niesienia pomocy innym. Tak łatwo zniweczyć wysiłek wielu ludzi, którzy codziennie walczą o życie innych. Pozostaje jednak mieć nadzieję, że nagłośnienie sprawy sprawi, że podobne przypadki się nie powtórzą.

Czytaj także:
O wydarzeniu w Ustce
O wydarzeniu w Słupsku

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

+ mówić i pisać o wszelkich tego typu nieprawidłowościach, nadużytym zaufaniu i często bezkarnościach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Janusz Grocholewski, zastępca dyrektora Centrum ds. medycznych w rozmowie z dziennikiem "Głos Pomorza" stwierdził, że lekarz miał prawo oglądać piersi kandydatek, ponieważ "w trakcie badania kandydata do oddania krwi szczególne znaczenie mają wszelkie tatuaże, przekłucia powłok skórnych - kolczyki, obrączki oraz zmiany chorobowe widoczne na skórze"."

Zgodnie z tym co powiedział ten Pan to lekarz miałby prawo prosić dziewczyny chcące zostać dawczyniami krwi o zdjęcie dolnej odzieży spodniej :D. W końcu także tam mogą się znajdować tatuaże czy przekłucia powłok skórnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ co za koleś...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.