Facebook Google+ Twitter

Chcesz pracę? Jesteś za mało niepełnosprawna

Współautorzy: Magdalena Wróbel

Często dostajemy listy zaczynające się tak: "Jestem osobą niepełnosprawną, z wyższym wykształceniem, z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności ruchowej, szukam pracy".

 / Fot. Grzegorz FrankiNiby nic niezwykłego, dużo ludzi szuka pracy, niepełnosprawność pomału przestaje być problemem. Dziennikarze często dostają różne listy, my również.

- Wczoraj dostałam propozycję pracy przez internet i zrobienia prawka jazdy od jednej z organizacji dla ON. Oczywiście, projekt jest finansowany przez słynny PFRON i tylko dla osób w stopniu znacznym, a ja mam umiarkowany stopień z komisji wojewódzkiej - przeczytałyśmy w jednym z listów.

Dziewczyna pisząca te słowa, dodaje, że zachęca się ją do udawania bardziej chorej niż jest. A to jej się nie podoba. Nasza rozmówczyni przyznała, że boi się mówić o swojej niepełnosprawności przyszłym pracodawcom.

- Martwi mnie i denerwuje fakt, że w Polsce wszystkie programy dotyczące aktywizacji zawodowej, jak i zdobycia prawa jazdy przez osoby niepełnosprawne, prowadzone przez różne
stowarzyszenia i fundacje, przeznaczone są dla osób w stopniu znacznym - mówi dziewczyna. Jednocześnie dodaje, że wszystkim zależy na poprawie swojego stanu zdrowia i warunków życia. Jednak nie kosztem udawania i kłamstwa.

Dziewczyna kontaktowała się z biurem PFRON, właściwym do jej miejsca zamieszkania, jednak tam usłyszała, że wszystko jest w porządku. Powiedzieli również, ze programy indywidualne są dla osób z stopniem umiarkowanym i znacznym. Rozmówczyni dodała, że skierowano ją do Warszawy, a tam odsyłano od jednej osoby do drugiej, mówiąc, ze to zależy od projektu.

Od Autorek. Oczywiste jest, że każda osoba niepełnosprawna chce pracować, niezależnie od swojej dysfunkcji. I oczywiste jest to, że instytucje, które mogą się starać o dofinansowanie, robią to. Jednak czasem robią to za wszelką cenę. Czyja to wina? Instytucje same powinny się zastanowić, jaką drogą podążać, by niepełnosprawni poczuli satysfakcję. I znaleźli godną pracę dla siebie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Całe życie widzę tylko takich cwaniaczków, udają a potem niesłusznie korzystają z rzekomo im przysługujących przywilejów, np. dla dyslektyków. Co nawiasem mówiąc jest przykładem na ich małość, bo Wielcy są tylko ci którzy przezwyciężają swoje ułomności a nie wykorzystują urojone.. Na takich, nawet zgodziłbym się przywrócić najwyższy wyrok kary - oszuści i złodzieje.

Twarda prawda, ale prawda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hmmm.....to ja tym bardziej jestem za mądra:
jeden fakultet gotowy, drugi w trakcie... Takie absurdy to tylko nad Wisłą....

Komentarz został ukrytyrozwiń
Agnieszka
  • Agnieszka
  • 03.02.2011 12:09

To jest jeszcze nic! Ja usłyszałam kiedyś, że nie nadaje się tu i tu bo mam za wysokie wykształcenie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.